mama_lorelay
17.11.07, 11:49
Mój synek ma 3,5 miesiąca. Urodził się poprzez cesarskie cięcie.
Karmiłam go od razu po powrocie na oddział. Wszystko było dobrze.
Kiedy miał miesiąc zaczęłam sporadycznie dokarmiać go mlekiem
modyfikowanym, ponieważ moim pokarmem wyraźnie się nie najadał.
Mleczko zostało dobrane i podawane w porozumieniu z pediatrą. Do tej
pory mleczko butelkowe dostawał ok. raz, w skrajnych przypadkach 2
razy dziennie po 60 - 90 ml. jako dodatek do piersi, gdy tego
potrzebował ( były dni kiedy nie było takiej potrzeby). Jedynym
problemem było to, że czasami jedna pierś się blokowała i małemu
ciężko było z niej pić. Gdy tak się dzieje odciągam pokarm i podaję
go dziecku butelką, robię okłady z kapusty i po jednym, góra dwóch
dniach dolegliwości mijają, a synek przestaje szarpać, je ładnie a
pierś przestaje boleć. Od wczoraj jednak zaczęło dziać się coś
dziwnego. Wczoraj pierś była bolesna, nie mogłam nią karmić, bo
każdy dotyk ust dziecka bolał tak, że stawały mi łzy w oczach
(łównie bolała brodawka od środka i była bardziej miękka niż
zwykle), odciągałam więc ( szło ciężko, ale udawało się co 3-4
godziny wycisnąć z niej ok. 80 ml), karmiłam drugą piersią ( w
drugiej od zawsze jest mniej pokarmu) oraz przystawiałam malutkiego
na chwilę do tej chorej. Ani jedna ani druga pierś nie pozostawała "
nie używana" Ostatni raz odciągnęłam pokarm o 2 w nocy gdy kładłam
się spać.Rano obudziłam się ( synek przesypia noc bez karmienia
odkąd skończył 3 miesiące)a jedna pierś była zupełnie pusta i nadal
jest pusta, nie przybiera mimo przystawiania dziecka, prób
ściągania, picia herbatek mlekopędnych z anyżem, bawarek, masażu,
pokarmu nie ma i już. W drugiej , tej która wczoraj bolała, rano
było 100 ml. ( po 6 godzinach od ostatniego użycia). Odciągnęłąm ten
pokarm 2 godziny temu, bo synek nadal nie mógł sobie z tą piersią
poradzić, szarpał ją i "gryz" a mleczko nie wylatywało. Teraz obie
piersi mam kompletnie puste. Dodam jeszcze że moja mama miała
problemy z pokarmem, miałą zatkane kanaliki, mnie karmiła mlekiem
odciąganym, a młodszego brata modyfikowanym.