kaeira
07.12.07, 18:36
Myślałam, myślałam i wymyśliłam*... nowy wątek! :-)
[*By Fergie1975]
A tak naprawdę czytam sobie Gazetę Wyborczą i co widzę? Wzmiankę o karmieniu
piersią i to dziwną taką.
Pomyślałam, że się z wami podzielę. A potem pomyslałam, że można by zrobić
taki wątek zbiorczy, o karmieniu piersią w mediach, filmie, itd. Piszcie, jak
przeczytacie coś dziwnego, ciekawego, bulwersującego, pozytywnego... Zobaczymy
czy się przyjmie.
No więc:
w Duży Formacie GW (03.12.2007) jest artykuł o deportacji polskiej rodziny z
USA, "Niech Bóg przeklnie Amerykę", autorstwa Katarzyny Włodkowskiej.
Tu link: www.gazetawyborcza.pl/1,75480,4723729.html
Artykuł zaczyna się tak:
"Garfield Heights pod Cleveland, Ohio. 16 lipca 2007. Wczesnym rankiem ktoś
wali pięścią w drzwi domu Zająców. ***Teresa, 36-letnia wysoka szatynka, po
której widać, że wykarmiła własną piersią piątkę dzieci***, gotuje właśnie
kaszkę dla 2,5-letniego Aleksa."
Hmm. Patrzę na zdjęcia ilustrujące artykuł, i nie wiem o co chodzi. Widnieje
na nich przeciętna, szczupła, ciemnowłosa kobieta. Ale może zdjęcia nie
pokazują całej prawdy. Może po pani Teresie faktycznie widać, że "wykarmiła
własną piersią piątkę dzieci".
I jak myślicie, co to może być:
1. Jest kobietą wyschłą i wycieńczoną tą mordęgą, garbi się z powodu
galopującej osteoporozy i wygląda jak swoja własna babka?
2. Mimo stanika, jej wyssane do cna piersi powiewają i zwisają do pasa jak
smętne woreczki?
3. Ma wielki, wezbrany mlekiem biust rozmiar H?
4. Jest chodzącym uosobieniem macierzyństwa i na pierwszy rzut oka widać, że
to dobra matka, która karmi li i jedynie piersią?
5. ... Jakieś inne pomysły?
Naprawdę coraz bardziej mnie to intryguję. Chyba napiszę do autorki i zapytam.
PS. Rozumiem, że reporterka chciała po prostu przekazać w "niebanalny" sposób
informację, że p. Teresa karmiła dzieci piersią - ale wyszło przedziwnie. A
dla p. Teresy gratulacje, swoją drogą!