Dodaj do ulubionych

Jeszcze raz do mam n. ulewajacych

06.02.08, 09:06
Tym razem chciałam się zapytac czy karmiłyście tylko i wyłącznie piersią?
Miałyście wystarczająco pokarmu?
Ja powoli zaczynam mieć kryzys i brakuje mi czasami pokarmu. Pierwszy raz, po
antybiotyku- zwaliłam winę właśnie na niego ( a teraz wcale nie jestem pewna
czy to był powód) , no i teraz już nie wiem dlaczego. Od 13,14 mały wisi przy
piersi i co zje to mu sie uleje - w efekcie ciagle głodny. Zasypia tylko na
ramieniu po odbiciu w łóżeczku nie. Juz raz podałam mu po kąpieli butelkę.
Ratuje się herbatką Hippa na laktację.
Obserwuj wątek
    • ala.81 Re: Jeszcze raz do mam n. ulewajacych 06.02.08, 09:26
      karmię synka tylko piersią. Parę dni temu miałam bardzo mało pokarmu, sflaczałe
      piersi, mały sie nie najadał i był ciągły wrzask. Lekarka mi powiedizała ze
      trzeba pić duzo wody, w nocy wypiłam chyba z litr i rano juz miałam pełne piersi
      :) piję też herbatkę Hippa
    • basiak36 Re: Jeszcze raz do mam n. ulewajacych 06.02.08, 10:49
      Sflaczale piersi to nie brak mleka tylko normalna ustabilizowana laktacja.
      Tak samo wiszenie na piersi nie oznacza ze dziecku czegos brakuje. Wisi wiec je,
      przez co mu nie brakuje, podanie butelki oznacza ze dziecko nie bedzie mialo jak
      dogadac sie z piersiami aby wskoczyly na wyzsze obroty.
      Pokarmu nie ma byc tyle ile mamie wydaje sie ze jest wystarczajaco, to dziecko
      decyduje ile potrzebuje, i jest w stanie wyssac ile chce dopoki ma niczym nie
      ograniczany dostep do piersi (nie dostaje herbatek, smoczkow, nie jest dokarmiane).
      Sygnalem ze dziecko sie najada jest przybor wagi, cala reszta, czyli zachowania
      dziecka, wyglad piersi, nie maja znaczenia.
      Dla wielu mam wystarczajaca ilosc pokarmu to wiecznie nabrzmiale piersi, co znow
      sygnalizuje nadprodukcje, organizm kobiety nie chce produkowac nadmiaru, bo to
      strata kalorii, chce produkowac tyle ile potrzebuje dziecko.
      Stad sflaczale calkiem piersi to rzecz normalna.
    • lorence Re: Jeszcze raz do mam n. ulewajacych 06.02.08, 11:57
      A moze to ulewanie to przez candide, u nas tak bylo, mala 5.5
      miesiaca jest tylko na cycusiu, generalnie nie ulewala, ale mialam
      problem z zebem i dostalam 2 silne antybiotyki, po tym zaczely sie
      ulewania + czeste kupki, malo przybrala, zaczelam drazyc temat, bo
      lekarz raczej mnie zbyl, zrobilam badania kalu i wyszko u niej i u
      mnie candida, podaje brobiotyki + sok z noni i jest duzo lepiej.
      a piersi tez miewam sflaczale, ale ona zawsze cos z nich wyciaga...a
      i bylo rozdraznienie u malej, to grzybica dawala sie jej we znaki,
      powodzenia:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka