Dodaj do ulubionych

pilnie potrzebna rada!!!!!!!!!!!!!!!!!

07.02.08, 12:36
Pani Moniko, od dwóch tygodni mam bardzo duże problemy z utrzymaniem
laktacji. Do tej pory ściągałam na dobę ok 750-800 ml, obecnie
sciągam ok 550.Ściągam systemem 7-5-3 co 3 godziny 5-8-11-14-17-20-
23 i przerwa, probowałam już wszystkiego,częściej ściągć co 1-2h,
ale sutki bolały mnie tak bardzo, że nie dałam rady a efekty i tak
były marne, piję ogromne ilości wody, herbatkę mlekopędną herbapolu,
i herbatkę hippa, probowałam też z karmi- niestety po 2 tyg nie
widzę zadnych efektów. Didam że odkąd moja córka skończyła 3 tyg,
(obecnie ma 15tyg) karmię ją z butelki odciąganym mlekiem- mimo
wielu prób i pomocy położnej mała nie chciala ssać z piersi- więc
się poddałam. Może zna Pani jeszcze jakieś sposoby na zwiększenie
laktacji- do tej pory miałam już 2 kryzysy ale żaden nie był aż tak
wielki, a bardzo zależy mi by madal karmić swoim mlekiem.
I jeszcze jedno- moja mała ma bardzo niską hemoglobinę w związku z
tym dostaje 2x dziennie żelazo, co łączy sie z problemami kupkowymi-
są zielone, mała strasznie męczy sie przy ich "wymuszaniu" i
pojawiają sie co 4-5 dni (podaję rumianek ale z marnym skutkiem).
Jeśli będę musiała przejść na mieszankę to jaką Pani poleca by już
nie zwiększać zbytnio żelaza podawanego dziecku. Słyszałam że np.
NAN HA 1 jest z dużą ilościa żelaza i dzieci mają po nim zaparcia.
Bardzo prosze o radę! odciagająca mama.
Obserwuj wątek
    • asia889 Re: pilnie potrzebna rada!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.02.08, 16:35
      Nie znam się i na wszystkie pytania Ci nie odpowiem. Ale może choć trochę uda mi się pomóc.

      1. Picie ogromnych ilości wody może mieć odwrotny skutek do zamierzonego. Wystarczy "półtora litra płynów, a najlepiej dwa dziennie (można wliczyć w to zupę, soczyste owoce itp,), ale jeśli ma się duże pragnienie można też pić znacznie więcej" (wypowiedź pani Moniki www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79400,3855207.html )

      2. Na zwiększenie laktacji moim zdaniem herbatki mlekopędne mają niewielki wpływ. Znacznie ważniejszy jest wypoczynek, relaks i dobre jedzonko. Może to właśnie zmęczenie i troska o córcię spowodowała u Ciebie ten kryzys. Zadbaj o siebie i swoje potrzeby, wyśpij się, obowiązki zwal na męża.

      3. Są mamy, którym udało się przejść z laktatora na karmienie piersią bezpośrednio forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=46749&w=71652282&v=2&s=0 . Pomyśl o tym, może i Tobie się uda.
    • kadewu1 Re: pilnie potrzebna rada!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.02.08, 16:54
      A jaki preparat bierze mała? U nas po Ferrum-Leku nie było żadnych
      problemów kupkowych.
      KmJ
      • finka27 Re: pilnie potrzebna rada!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.02.08, 21:19
        wcześniej tez było ferrum ale po nim hemoglobina ani drgnęła teraz jest kwas
        foliowy(1/2 tabletki dziennie) i hemofer(2x4krople)
        • kadewu1 Re: pilnie potrzebna rada!!!!!!!!!!!!!!!!! 08.02.08, 09:58
          AHa, Hemofer jest paskudny (miałam raz przykazane brać, musiałam od
          razu zmieniać). Skoro Ferrum nie działa (pytanie tylko, ile było
          podawane - badania powinno się robić po miesiącu lub dłuższym
          czasie), to może faktycznie witaminy? Mój Jasiek miał beznadziejne
          żelazo (nie hemoglobinę) w 10. miesiącu. Za radą lekarza dostawał po
          1 tabletce kwasu foliowego i B6 dziennie + żółtko jajka, nie brał
          żadnego preparatu z żelazem. TRwało to 4 tygodnie. PO tym czasie
          żelazo pięknie wzrosło. MOże to jakaś wskazówka?
          Pozdrawiam,
          KmJ
          • finka27 Re: pilnie potrzebna rada!!!!!!!!!!!!!!!!! 08.02.08, 10:44
            ferrum było podawane przez 2 miesiace- a co do witamin i jedzenia to
            mala ma niecale 4 miesiace wiec poza mlekiem reszta odpada-
            pozdrawiam
    • druuna Re: pilnie potrzebna rada!!!!!!!!!!!!!!!!! 08.02.08, 10:57
      Niestety nt. ściągania pokarmu wiem mało (jest chyba osobne forum na temat
      karmienia mlekiem matki z butelki?). Wydaje mi sie, że ściągasz bardzo dużo jak
      na moje możliwości ;) Przede wszystkim nie możesz patrzeć ile leci tylko np.
      oglądać telewizje lub czytać sobie gazetę bo jak się stresujesz to nic nie
      poleci! ;)) Na twoim miejscu powalczyłabym o karmienie bezpośrednio piersią.
      Skoro jedna położna nie pomogła to spróbuj poszukać wykwalifikowanego doradcę
      laktacyjnego. Oni wiedzą najlepiej jak doradzić i pomóc.
      W kwestii hemoglobiny słyszałam, że małe dzieci mają fizjologicznie niski poziom
      hemoglobiny (anemię fizjologiczną?).
      A jakiej konsystencji są te kupki? Twarde zbite bobki czy luźniutkie? Zielone
      kupki po preparatach to normalne; to, że dziecko się napręża przy robieniu nawet
      luźnej kupki też jest ok; to, że kupki są robione nieczęsto też norma. Rumianek
      może być uczulający, może spróbuj herbatki z kopru włoskiego - jest na brzuszek
      (choć mojej Zuzi one nie służyły!).
      Powodzenia!
      • finka27 Re: pilnie potrzebna rada!!!!!!!!!!!!!!!!! 09.02.08, 16:17
        Kupki są konsystencji bardzo gęstego sosu! O innym doradcy laktacyjnym mogę
        pomarzyć bo u mnie w mieście nie ma poradni laktacyjnej najbliższa jest w Opolu,
        a co do ilości mleka to dla porównania moja mała je 6x130ml na dobę ja łącznie
        ściągam 550ml- dobrze że są jeszcze zapasy(ale i te sie kończą) bo inaczej już
        dawno musiałbym przejść na mieszankę.pozdrawiam
    • monika_staszewska Re: pilnie potrzebna rada!!!!!!!!!!!!!!!!! 12.02.08, 22:55
      Niestety nie mogłam Pani szybko odpowiedzieć, bo nie było mnie w
      zeszłym tygodniu w pracy (informacja wisiała jako pierwszy z
      wyciągniętych wątków na forum), jeśli problem nadal istnieje
      proponuję kontakt telefoniczny jutro.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • finka27 Re: pilnie potrzebna rada!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.02.08, 11:23
        Problem powoli ustępuje (dziekuję wszystkim za rady!!!) zaczełam
        próby odciagania również w nocy i teraz stopniowo mleka jest coraz
        wiecej- oby tak zostało- niestety mam inne zmartwienie moja mała
        zaczęła grymasić przy jedzeniu, do tej pory jadła co 4 godziny teraz
        zdarza sie że nie chce jeść wcale robiąc 6-7 godz przerwy lub je
        troche- bywa też tak że chce jeść co 2 godziny-już sama nie wiem
        kiedy jest głodna a kiedy nie? czy to normalne, czy powinnam sie
        martwić i iść do lekarza- dodam że córeczka wczoraj skończyła 16 tyg-
        i do tej pory nie było problemów z jedzeniem. proszę o radę
        • monika_staszewska Re: pilnie potrzebna rada!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.02.08, 17:55
          Pani córcia jest w takim wieku, w którym odkrywa się, ze świat jest
          baaardzo interesujący, więc nic dziwnego, że Mała (szczególnie w
          ciągu dnia) odmawia jedzenia. Po prostu uznała, że sa ciekawsze
          rzeczy do robienia. oczywiście proszę co jakiś czas zaproponować jej
          jedzenie, ale nie częściej niż co 3-4 godziny, tym bardziej, że jak
          potrzebuje częściej sama się tego domaga. A czy przypadkiem nocą nie
          je częściej, wtedy jest większy spokój i można się lepiej i łatwiej
          skupić.
          pozdrawiam :)
          monika staszewska
          • finka27 Re: pilnie potrzebna rada!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.02.08, 18:42
            dziekuję bardzo Pani Moniko!uspokoiła mnie Pani. Co do nocy to
            również zdarzaja sie wiekse przerwy ale raczej je co 4 godz wiec nie
            ma wiekszych problemów z karmieniem nocnym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka