finka27
07.02.08, 12:36
Pani Moniko, od dwóch tygodni mam bardzo duże problemy z utrzymaniem
laktacji. Do tej pory ściągałam na dobę ok 750-800 ml, obecnie
sciągam ok 550.Ściągam systemem 7-5-3 co 3 godziny 5-8-11-14-17-20-
23 i przerwa, probowałam już wszystkiego,częściej ściągć co 1-2h,
ale sutki bolały mnie tak bardzo, że nie dałam rady a efekty i tak
były marne, piję ogromne ilości wody, herbatkę mlekopędną herbapolu,
i herbatkę hippa, probowałam też z karmi- niestety po 2 tyg nie
widzę zadnych efektów. Didam że odkąd moja córka skończyła 3 tyg,
(obecnie ma 15tyg) karmię ją z butelki odciąganym mlekiem- mimo
wielu prób i pomocy położnej mała nie chciala ssać z piersi- więc
się poddałam. Może zna Pani jeszcze jakieś sposoby na zwiększenie
laktacji- do tej pory miałam już 2 kryzysy ale żaden nie był aż tak
wielki, a bardzo zależy mi by madal karmić swoim mlekiem.
I jeszcze jedno- moja mała ma bardzo niską hemoglobinę w związku z
tym dostaje 2x dziennie żelazo, co łączy sie z problemami kupkowymi-
są zielone, mała strasznie męczy sie przy ich "wymuszaniu" i
pojawiają sie co 4-5 dni (podaję rumianek ale z marnym skutkiem).
Jeśli będę musiała przejść na mieszankę to jaką Pani poleca by już
nie zwiększać zbytnio żelaza podawanego dziecku. Słyszałam że np.
NAN HA 1 jest z dużą ilościa żelaza i dzieci mają po nim zaparcia.
Bardzo prosze o radę! odciagająca mama.