Dodaj do ulubionych

Pani Moniko,proszę o radę

19.02.08, 12:32
Moja córcia za tydzień skończy 4 miesiące i chciała bym wprowadzić
jabłuszko,dodam ze karmię ją tylko piersią.Mała je w ciągu dnia max
co 2 godz, gdy skończy ssać mam jeszcze mleko w persi.Czy moje mleko
nie jest zbyp posne że córcia domaga się tak często jedzenia? W nocy
również karmię ja co 2-3 godz. Jak była młodsza sen po kąpieli na
noc trwał ok 6 godz a teraz nawet nie śpi pełnych 4 godz.Po
karmieniu Malutka nie zasypia odrazu tak jak wcześniej (śpi w
łóżeczku).Myślałam aby na noc podawać jej kleik ryżowy lub kaszkę
kukurydzianą wymieszaną z mlekiem odciagniętym z piersi.Czy mogę tak
zrobić? Jeśli tak to w jakich propoprcjach? Jak każda mama kocham
bardzo swoją córcię ale nocne wstawanie zaczyna mnie męczyć i widzę
że Malutka również nie wysypia sie w nocy.Chciałabym karmić Juleczkę
do roku czasu.
Proszę o radę i rozwianie mych wątpliwości.
Obserwuj wątek
    • basiak36 Re: Pani Moniko,proszę o radę 19.02.08, 12:44
      Mleko na pewno nie jest zbyt chude, jest bardziej kaloryczne niz jedzonka ktore
      dziecko moze dostac na poczatku wprowadzania jedzonek.
      Problem jest w tym ze wiele mam ktore wprowadza jedzonka wczesnie z nadzieja ze
      dziecko bedzie dluzej spalo, zauwaza cos wrecz odwrotnego.
      Dziecko bedzie sie domagalo mleka, bo w tym czasie to z mleka potrafi najlatwiej
      czerpac kalorie i skladniki odzywcze, dopiero z czasem kiedy enzymy trawienne
      potrzebne do trawienia jedzonek zaczynaja dzialac, zaczyna sie to zmieniac.
      A tuz przed snem dziecko powinno dostawac tylko mleko,ostatni posilek min 2h
      przed snem.
    • bathilda Re: Pani Moniko,proszę o radę 19.02.08, 14:07
      Jak przejrzysz wątki z zeszłych 2 tygodni to znajdziesz takich przynajmniej 5. Dzieci miedzy 4 a 6 miesiącem częściej budzą się w nocy na karmienie bo w dzień mają ważniejsze rzeczy na głowie niż porządne ssanie - w końcu świat wzywa :) Twój pokarm jest oczywiście tak kaloryczny jak powinien, a na pewno dużo bardziej kaloryczny niż słoiczki (weź sobie etykietkę - zupa jarzynowa ma 35 kcal w 100 g a mleko mamy ok. 70 kcal). W dodatku na początku nowości prawie w nieprzetworzonym stanie lądują w pieluszce - dziecko nie przyswaja większości zawartych w nich składników.

      Niestety jedyna rada, jeśli chcesz karmić piersią, to zacisnąć zęby. Zwykle po skończeniu przez dziecko 6 miesięcy jest znaczna poprawa. Nie będzie lekko ale da się przeżyć - mój ma 10 miesięcy i właśnie po zaprzyjaźnionych forach marudzę że mi smutno bo karmię tylko 2 razy na dobę :)
    • monika_staszewska Re: Pani Moniko,proszę o radę 20.02.08, 21:33
      To ja dodam jeszcze, że, jeśli nie ma musu (np. mama wraca do pracy i nie ma
      szans na odciąganie mleka) nowości do diety dziecka wprowadza się po ukończeniu
      szóstego miesiąca życia.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka