Dodaj do ulubionych

powrót do piersi

11.03.08, 22:34
Pani Moniko, poczytałam na forum trochę na temat powrotu do
karmienia piersią ale mój przypadek jest trochę inny, dlatego
zdecydowałam załozyć nowy wątek.
Mojego 2-miesięcznego teraz synka od początku karmię mlekiem
modyfikowanym gdyz w moich piersiach nigdy nie pojawił się pokarm.
Miałam straszne komplikacje po porodzie i mały był niedostatecznie
często przystawiany, stąd brak laktacji.
Cały czas zastanawiam się czy teraz kiedy jestem już w pełni sił
jest jakaś szansa aby pokarm się pojawił??
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: powrót do piersi 11.03.08, 22:41
      Pewnie, że jest :)
      Karmić piersią mogą nawet matki adopcyjne.
    • monika_staszewska Re: powrót do piersi 14.03.08, 19:11
      Jasne, że szansa jest. Na forum są mamy, które nie od początku
      karmiły piersią, więc to na ich doświadczeniach warto się oprzeć
      przede wszystkim. Ale jedna sprawę musze od razu wyjaśnić: w Pani
      piersiach niewątpliwie był pokarm, bo laktacja rusz około 16
      tygodnia ciąży. Rozumiem, że produkcja nie miała szans wzrosnąć, z
      powodu, braku karmienia piersią po porodzie. Ale jak już napisała
      mika_p skoro udaje się karmić piersią mamom, które urodziły swoje
      dzieci poprzez adopcję, nie widzę powodu żeby i Pani nie spróbowała,
      jeśli ma Pani ochotę. Oczywiście będzie to wymagało sporo pracy, bo
      trzeba się wdrożyć w bardzo intensywne, regularne, całodobowe
      odciąganie (najpierw niczego, ale stopniowo po kilku, kilkunastu
      dniach, pojawią się krople mleka), powiedzmy w dzień co dwie, nocą
      co trzy godziny, za każdym razem z obu piersi przy czym z każdej
      przez 10-15 minut (może być ciurkiem z jednej, potem z drugiej lub
      systemem 7' z jednej, 7' z drugiej, 5' z jednej, 5' z drugiej, 3' z
      jednej, 3' z drugiej), bez względu na to czy mleko kapie czy nie.
      Bardzo ważne jest natomiast żeby odciąganie nie było bolesne,
      nieprzyjemne. I jeśli to tylko możliwe przyda się choć ciut więcej
      odpoczynku i zwiększenie ilości białka w Pani diecie.
      pozdrawiam i życzę powodzenia:)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka