Dodaj do ulubionych

utrata pokarmu

22.03.08, 15:18
dziewczyny, proszę o pomoc i radę, straciłam pokarm, a wlaściwie mam go
strasznie mało, córeczka jest głodna, krzyczy, a ja nie mam czym jej nakarmić,
w ostatnim tygodniu przybrała tylko 100 gram, a ma pięć tygodni, więc to za
mało, powinnam ją dokarmić mlekiem modyfikowanym? boję się, że mała odrzuci
pierś i wybierze butelkę, z drugiej strony nie mogę przecież głodzić dziecka,
nie wiem co robić, a przede wszystkim jak pobudzić laktację, czy któraś z Mam
miała podobne problemy? proszę bardzo pomóżcie!
Obserwuj wątek
    • margo_kozak Re: utrata pokarmu 22.03.08, 15:20
      ja nie mialam, ale tobie wspolczuje.
      przede wszystkim przystawiaj ja jak najczesciej. niech ssie nawet
      caly dzien.
      mi pomagalo piwo karmi. po nim piersi prawie mi ekspodowaly a mleko
      sikalo, autetntycznie
    • mika_p Re: utrata pokarmu 22.03.08, 15:34
      Witamy debiutantke na forum.
      Zanim coś doradzimy, musisz bardziej naświetlić sytuację.
      Po pierwsze, skad wniosek, że masz mało mleka? Poza kiepskim przyrostem w
      ostatnim tygodniu?
      Jak czesto wazysz córkę, ile rpzybierała dotąd (podaj także wagę urodzeniową i
      najniższą), co zmieniło się w ostatnim tygodniu, co mogło wpłynąć jna kiepski
      przyrost (infekcja, smoczek?)
      Jak czesto akrmisz, jak długo, jak córka spi?

      Napisz coś więcej, to będzie jakas podstawa do doradzania.
      • marcelina4 Re: utrata pokarmu 22.03.08, 15:55
        mika_p, uważam, że mam mało mleka, bo mała płacze nawet po karmieniu, właściwie
        ciagle płacze, słabo przybrała na wadze w ostatnim tygodniu, w poprzednich
        tygodniach przybierała ok 200 gram, lekarz wykluczył kolki i inne schorzenia.
        Mała urodzila się z waga 3 kg, waga wypisowa to 2850, a po pieciu tygodniach
        waży 3550, to za mało.
        moje piersi są dosłownie puste, nie czuję wypełnienia pokarmem, nawet po trzy
        godzinnej przerwie w karmieniu, staram się ciągle przystawiać małą, ona się
        męczy bo niewiele może wyciągnąć i płacze, ja sama to już wogóle nawet nic nie
        mogę wycisnąć z piersi, laktator też nie pomaga.
        Powód jest poważny, półtora tygodnia po narodzinach małej zmarł nagle mój tata,
        musiałam brac leki na uspokojenie, Pramolan, podejrzewam ten lek o utrate
        pokarmu, chociaż lekarz twierdził, że jest bezpieczny dla kobiet karmiących, nie
        wiem co robić, jestem w kompletnej rozpaczy
        • paskap Re: utrata pokarmu 22.03.08, 16:04
          polecam forum karmienie piersia: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=570
          co osobiscie moge poradzic: 1. przystawaija dziecko jak najczesiej,2 piersi moze juz sie dostosowały i dlatego wydaje ci się, ze sa puste, 3. sa herbatki na laktacje, hippa czy herbapolu -ponoc herbapolu sa lepsze; 4. postaraj sie nie denerowac nie rozpaczac, moze dziecko wyczuwa, ze jestes zdenerwowana i jemu sie udziela twój nastrój; 5. sama tez rzechodziłam trudne chwile z karmieniem , wiec wiem jak sie czujesz - ale postaraj sie myslec pozytywnie,6. a moze to skok rozwojowy, tzn. dziecko potrzebuje teraz wiecej mleka, a twoje piersi jeszcze o tym nie wiedza:-) przystawiaj małą to sie one dostosują!!! zycze powodzenia i wejdz konieczne na to forum o karmieniu piersia
        • mika_p Re: utrata pokarmu 22.03.08, 16:20
          Dalej bierzesz te leki, czy zaczełaś w ostatnim tygodniu? Bo jeżeli brałaś je na
          początku, a mała przybierała po 170g/ tydz*, to przyczyna musi być inna.
          Tak jak napisano wyżej, miękkie piersi nie oznaczają, że mleko się kończy, tylko
          że laktacja się normuje.
          Odstaw laktator, niepotrzebnie cię denerwuje, przeciętne dziecko jest
          kilkakrotnie wydajniejsze niż maszynka.

          Nie zaczełas podawać smoczka? Albo herbatki?
          Masz możliwość położenia sie z dzieckiem do łózka i karmienia praktycznie
          non-stop, czy też masz jeszcze jedno dziecko pod opieką?
          Poprzednie przyrosty były więcej niż zadowalajace. Naprawdę. Nadal średnia nie
          jest zła, więc może to tylko chwilowy kryzys.
          A może przyczyna tkwi w tym, że czekasz, az piersi się wypełnią i robisz tę
          trzygodzinną przerwę? Mała wtedy chce jesć?



          * cały przyrost w 4,5 tygodnia 700, ostatni tydzień 100, zatem 600 w 3,5 tygodnia
          • margo_kozak Re: utrata pokarmu 22.03.08, 16:29
            marcelina jesli ci zalezy na karmieniu piersia to jesli masz taka
            mozliwosc to pojedz do poradni laktacyjnej.
            tutaj na forum to my mozemy sobie tylko gdybac, a twoje dziecko jest
            glodne i na dodatek nie przybiera na wadze
            pozdrawiam
          • marcelina4 Re: utrata pokarmu 22.03.08, 17:36
            Dziewczyny, dziękuję za zainteresowanie
            leki biorę od ponad tygodnia, bo nie dawałam rady ani fizycznie, ani
            psychicznie, nie wiem czy moge je odstawić, czy brać nadal, leki przepisał mi
            lekarz, więc wierzyłam, że są bezpieczne
            Córeczce nie podaję zadnych herbatek, nie używam też smoczka, nawet go nie mam,
            myślę, że to te prochy, dzisiaj już ograniczyłam dawki, ale bez nich jestem w
            kompletnej rozsypce, a to też dziecku nie pomaga.
            Mogę spróbowac położyć się z małą do łózka na dwa dni, rodzina pomoże i zajmą
            się innymi sprawami.
            Córeczkę przystawiam do piersi prawie non stop, dzisiaj spędziłam sześć godzin
            na karmieniu, zmieniałam tylko piersi, ale jak na razie nic to nie pomogło, mała
            nadal płacze i wyraxnie daje mi znać, że jest głodna, wklada piąstki do buzi i
            ciągle mlszcze, rzuca sie na piers, po czym popłakuje z cycusiem w buzi, bo
            ciągnie tak mocno, że jest aż cała czerwona, a z piersi po prostu nic nie leci.
            Chyba wyslę męża do apteki po mleko modyfikowane, przecież muszę nakarmić czymś
            dziecko! nie wiem tylko ile jej podac i czy podać też jakies płyny, bo ponoć
            dzieci karmione mlekiem modyfikowanym muszą być dopajane?
            • galela Re: utrata pokarmu 22.03.08, 17:51
              Jeśli zdecydujeszs się dokarmić do za pomocą kieliszka a nie
              butelki. I oczywiście po karmieniu piersią a nie przed. Te przyrosty
              nie są złe.
              • margo_kozak Re: utrata pokarmu 22.03.08, 19:36
                a ja mysle ze malo przybrala.
                moje dziecko w tym wieku przybieralo nawet 100 g dziennie.
                po 6 tygodniach od najnozszej wagi przytyl 2 kilo.
                100 g to stanowczo malutko
                • paskap Re: utrata pokarmu 22.03.08, 21:37
                  ja sama tez miałam problem z karmieniem. moj synek tez mało przybierał. Ja poprosiłam o pomoc konsultantke od laktacji, i z nia zdecydowalismy na dokarmianie, ale tylko przez 2 dni. Moze u ciebie w okolicy jest jakas poradnia laktacyjna, albo popros położnę o wsparcie. Odnośnie mleka to najlepiej by ci lekarz doradził - a spróbuj moze isc do innego pediatry.
                  • paskap Re: utrata pokarmu 22.03.08, 21:41
                    a moze to? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=36997156&v=2&s=0
                • galela Re: utrata pokarmu 23.03.08, 19:37
                  No te 100 g dziennie to bez przesady. Po miesiącu wychodzi przyrost
                  3 kg.. Niemowlę powinno przybierać na wadze minimum 120 g tygodniowo.
                  • margo_kozak Re: utrata pokarmu 23.03.08, 20:35
                    napisalam:
                    moje dziecko w tym wieku przybieralo nawet 100 g dziennie.

                    co nie znaczy ze codziennie tyle przybieral.
                    jeszcze jak bylismy w szpitalu (a lezalam 2 tygodnie, wiec wazenie
                    codziennie), przybieral srednio 40-60 gram/na dobe. pare razy sie
                    zdarzylo ze bylo 100g. nie wyssalam sobie tego z palca.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka