Dodaj do ulubionych

TYJĘ!!! Ratunku!

05.04.08, 10:28
Dziewczyny...a juz myslałam, że waga mi spada..Pisałam wczesniej, że
gubi mnie wredny, parszywy, zdradziecki apetyt na słodkie. Mimo
wszystko miałam nadzieję, że waga stanie w miejscu na poziomie 64kg.
a tu co? Wchodze na wagę jednego dnia i 65kg, następnego i
66..jestem przerazona! bo ssak ssie wielkie ilości i przybiera na
wadze w expresowym tempie, a ja - na to wychodzi
Obserwuj wątek
    • kaeira Re: TYJĘ!!! Ratunku! 05.04.08, 10:35
      Oczywiście tyć można. Niestety.
      Ja 2 tyg. po porodzie ważyłam 6 kg mniej niż przed ciąża, a przez apetyty w
      ciągu kilku miesięcy te 6kg wróciło :-(
      Czy przeczytalas ten watek :
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=76931847&a=76931847
      jest tam trochę porad zaspokajać ten apetyt mniej kalorycznie.
      • m_zonka Re: TYJĘ!!! Ratunku! 05.04.08, 10:45
        czytałam :-)i wychodzi na to, że jem mniej tego słodkiego niż
        dziewczyny z tego wątku. Mnie właściwie gubi tylko "niewinny"
        placuszek ale juz go odstawiam.

        Miałam wieeelką nadzieję, na schodnięcie dzięki karmieniu a tu -
        porażka :-( A jakie plany zakupowo-ciuchowe miałam? I wszystko na
        nic! Ale nie odpuszczę! Mam jeszcze cicha nadzieję, że jak wrócę do
        aktywnego ruchu to serotonina, endorfiny która będzie mi się
        wydzielać, nieco przyhamuje ten apetyt - wczesniej tak miałam,
        zobaczymy jak będzie przy karmieniu.
        • mon-ika33 Re: TYJĘ!!! Ratunku! 05.04.08, 12:40
          Ja zaczełam pożerać słodycze w ciąży, niewiarygodne ilości i to
          takie słodkości, jakich bym nigdy normalnie do ust nie wzieła
          (zawsze lubiłam ciasta i ciasteczka, ale np. czekoladki, batoniki to
          kiedyś mogłoby dla mnie nie istnieć). Skutkiem tego obżarstwa w
          ciąży przytyłam 30 kg! Po porodzie przeszło mi to opętanie, ale
          ciasta i ciasteczka zostały, głównie też dlatego, że jak nie ma
          czasu nic szykować, a człowiek wiecznie głodny, to najprościej i
          najsmaczniej ciasto zjeść;) Potem okazało się, że muszę wyelminować
          nabiał i jego przetwory z diety to z ciastami musiałam się pożegnać,
          odkryłam za to hałwę (wcześniej nie przepadałam)-orginalna turecka
          nie ma w składzie mleka. Teraz jestem na odwyku hałwowym, bo żarłam
          jej tyle, że zaczeła mi szkodzić:(
          Zostało mi jeszcze 4 kg do wagi sprzed ciąży, a moja córka ma już
          5,5 m-ca. Powoli tracę nadzieję, że te 4 kg + ochydny brzuszek
          stracę.
    • olimpiaxx Re: TYJĘ!!! Ratunku! 06.04.08, 09:40
      To dlaczego juz teraz nie ćwiczysz? ja ćwiczyłąm w okresie połogu 3
      razy w tyg aerobik. a koniec połogu to jakas magiczna data???
      Wiadomo, tzreba sie dobrze czuc, to wystarczy.
      • m_zonka Re: TYJĘ!!! Ratunku! 06.04.08, 16:05
        Miałam cesarkę dlatego muszę rozkręcać się powoli :-)
    • natkraj Re: TYJĘ!!! Ratunku! 06.04.08, 15:01
      NIE PRZEJMUJ SIE JAK KARMISZ TO TAK CZASEM BYWA BO DUZO PLYNU ZOSTAJE W
      ORGANIZMIE. POCZEKAJ I ZACZNIJ CWICZENIA A NAPEWNO WROCISZ DO NORMY POZDRAWIAM
      MAMA KLAUDII I MIKOLAJKA
    • martusia_25 Re: TYJĘ!!! Ratunku! 07.04.08, 09:50
      Za namową koleżanki nabyłam w sklepie fruktozę - mniej więcej tak
      słodka jak zwykły cukier a znacznie niższy indeks glikemiczny przez
      co pomaga unikać wilczego apetytu na słodycze. Podobno dobrze też
      spożywać fasolę, która pomaga stabilizować poziom cukru we krwi,
      choć przy karmieniu takiego maluszka może to być trudne do
      zastosowania.
    • asieksza Re: TYJĘ!!! Ratunku! 07.04.08, 21:39
      No na moją tuszę też karmienie jakoś nie działa. Przytyłam sporo po
      pierwszym, po drugim nie zdążyłam schudnąć bo znowu byłam w ciąży,
      teraz najmłodsza skończyła 5 miesięcy i nic. Na moje nieszczęście
      też słodkie lubię i często zdarza mi się dojadać lizaczki,
      ciasteczka... po starszej córci i gubi mnie chyba jedzenie w
      pośpiechu, bo to zawsze albo trzeba którąś nakarmić, albo znowu
      marudzi bo się nudzi albo zaraz się obudzi...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka