a.g.r.e.s.t
02.05.08, 19:44
Witajcie!
Moje 3-miesięczne dziecko nie ma koniecznych w zestawie "DZIDZIUŚ"
akcesoriów, jak np: pulchne łapki, fałdki na udkach, krzepkie nózki,
pyzate policzki. Teraz to jeszcze maskujemy ubraniami, ale kiedy
zaczną się ciepłe dni, będziemy słyszeć od życzliwych pań w sklepie
i na spacerze: Jaki chudziutki! Co on taki chudy? Ale to
szczupaczek! Itd.
Przerabiałam to ze starszym synkiem, który z trudem wyrabiał normę
przyrostów, a mimo to wyrósł zdrowo, nie chorował i pięknie się
rozwijał, a teraz ma już 8 lat i ciągle jest szczupły, choć sporo je.
Wolałabym, żeby moje drugie dziecko nie odstawało wyglądem od
większości dzidziusiów, ale cóż. Mały nie jest gorliwym ssakiem,
nqajpierw wolał spać, teraz woli patrzeć po świecie. Początkowo
przybierał nieźle, teraz słabiej, ale jakoś tam osiąga normę. Może
powinnam zrobic badania, ale jakie? (morfologia ok). Mam wrażenie,
że nie ma szczupłych dzieci w wieku poniżej roku wokół mnie. Czy
któraś z Was też ma małego szczupaczka? Wesprzyjcie mnie!!! ;-)