Dodaj do ulubionych

Grupa wsparcia dla mam małych chudziaczków ;-)

02.05.08, 19:44
Witajcie!
Moje 3-miesięczne dziecko nie ma koniecznych w zestawie "DZIDZIUŚ"
akcesoriów, jak np: pulchne łapki, fałdki na udkach, krzepkie nózki,
pyzate policzki. Teraz to jeszcze maskujemy ubraniami, ale kiedy
zaczną się ciepłe dni, będziemy słyszeć od życzliwych pań w sklepie
i na spacerze: Jaki chudziutki! Co on taki chudy? Ale to
szczupaczek! Itd.
Przerabiałam to ze starszym synkiem, który z trudem wyrabiał normę
przyrostów, a mimo to wyrósł zdrowo, nie chorował i pięknie się
rozwijał, a teraz ma już 8 lat i ciągle jest szczupły, choć sporo je.
Wolałabym, żeby moje drugie dziecko nie odstawało wyglądem od
większości dzidziusiów, ale cóż. Mały nie jest gorliwym ssakiem,
nqajpierw wolał spać, teraz woli patrzeć po świecie. Początkowo
przybierał nieźle, teraz słabiej, ale jakoś tam osiąga normę. Może
powinnam zrobic badania, ale jakie? (morfologia ok). Mam wrażenie,
że nie ma szczupłych dzieci w wieku poniżej roku wokół mnie. Czy
któraś z Was też ma małego szczupaczka? Wesprzyjcie mnie!!! ;-)
Obserwuj wątek
    • kasia79a Re: Grupa wsparcia dla mam małych chudziaczków ;- 02.05.08, 21:07
      ja Ciebie pocieszę (mam nadzieję) bo sama jakiś czas temu też miałam
      chudziaczka na dodatek z lekką anemią i bardzo mnie to martwiło:
      karmiłam (i karmię) piersią, to moje pierwsze dziecko i gdy ok 3 m-
      ca bardzo słabo przybrał na wadze, potem nawet spadł, z morfologii
      wynikała lekka anemia, zaczęły się cyrki przy cycu, płacz synka i
      mój przy karmieniu, wyglądał bardzo mizernie - myślałam, że się
      poddam i dam butlę, ale dzięki temu forum i Inkwizycji :) poradziłam
      sobie z problemami w karmieniu, przestałam sie przejmować tak bardzo
      tym, że taka z niego drobinka i nawet nie wiem kiedy syn mi wyrósł
      jak na drożdżach, dziś ma prawie 8 m-cy i raczej zalicza się do
      grubasków choć się na to nie zapowiadało.
      ale jeśli piszesz, że starsze dziecko też było szczupaczkiem i
      wszystko ok to sama wiesz, że nie ma co się tym przejmować a im
      prędzej się przestaniesz przejmować tym prędzej ten problem
      zniknie :) czego szczerze Ci życzę!!!
      • jadzia.orbitrek Re: Grupa wsparcia dla mam małych chudziaczków ;- 02.05.08, 22:16
        spokojnie,ja tez mam niby-chudzielca,ale jak tak dziś w sklepie
        porównywałam do innych, starszych dzidziusiów, to okazało się,że
        moja córeczk wygląda na dużo starszą. jest po prostu długa,więc
        kilogramy się "rozciągnęły".
        jadzia
    • iv-o Re: Grupa wsparcia dla mam małych chudziaczków ;- 02.05.08, 22:37
      Ja mam szzupłego synka jest na 3-10 centylu, zależnie od skali. Ur się 2980, jeszcze w ciąży wszyscy mówili, że będzie do 3 kg no i był. W mojej subiektywnej ocenie jest szczupły i długi, z ubranek wyrasta na długość, nigdy na szerokość. Za tydzień kończy 6 m-cy z waga do 7 kg, teraz ok 6800g, przyrasta 100g/tydz. Jest na piersi+nowości raz dziennie, jak jestem w odmu 2x jak pracuję. Zrobiliśmy morf i mocz dla swiętego spokoju. Dzieciaczek jest radosny, bardzo ruchliwy nie ma się co czepiać. Pediatra patrząć na mnie i męża mówi takie geny.
      • izydorek70 Re: Grupa wsparcia dla mam małych chudziaczków ;- 03.05.08, 08:23
        U mnie tak samo jak u jadzi i iv-o.Jeszcze do6kg daleko(ur.3300)a
        ubrankanr 74 już zakrótkie-rozciąga mi się dziewczyna.Fajnie,że wam
        lekarze nie marudzą,bo u mnie od początku wyrzuty i narzekania i
        kazali dokarmiać.Nie dokarmiałam,chociaż był moment,że uwierzyłam na
        chwilę ,że jestem wyrodną matką z tego powodu.Ze starszą córką było
        jeszcze gorzej-mało jadła,na nowości nie chciała patrzeć,wszystkim
        pluła a ja biegałam za nią modląc się by zjadła chociaż odrobinę
        pożywnej papki.Obecnie jest szczupłą,zgrabniutką:-)9latką,waży ok
        10kg. mniej niż większość jej koleżanek-ale świetnie radzi sobie ze
        wszystkim.Dziewczyny-musimy powtarzać sobie w kółko-jak mantrę-
        dziecko jest zdrowe,jest ok.,taka uroda!Pozdrawiam serdecznie.
        Mama dwóch szczupaczek.
    • dominikam29 Re: Grupa wsparcia dla mam małych chudziaczków ;- 03.05.08, 09:46
      Odpowiem jako mama ex-chudziaczka - doskonale Cię rozumiem. Mój
      synek urodził się z wagą 2520g i nie miał na sobie ani grama
      tłuszczu :) A że był dość długi, to choć masa niby w normie,
      wyglądał jak zagłodzone dziecko. Teraz się wzruszam oglądając te
      chude nóżki i rączki na zdjęciach, ale wtedy w szpitalu miałam
      strasznego doła. Zwłaszcza, jak co chwilę ktoś pytał, czy to
      wcześniaczek :( Teraz młodzian ma 3,5 m-ca, waży 6 kg i z chudziny
      zorbił się sumita. Ale wiem, jak ciężko być mamą dziecka, które
      odstaje od normy... NIe mówiąc już o obsesji ważenia dziecka co
      tydzień i sprawdzania przyrostów. Już powoli mi przechodzi :)
    • karolach77 Re: Grupa wsparcia dla mam małych chudziaczków ;- 03.05.08, 16:39
      Też jestem mamą chudziny :)
      Twój post podniósł mnie na duchu, bo już myślałam że sama jestem na
      świecie :) Wokół mnie widzę samę tłuściutkie bobasy, a moja mała
      ledwo 10 centyl....
      Nieraz już słyszałam: ojej, jaka chudzina... Co delikatniejsi mówią-
      drobniutka.
      Ja jestem po etapie badań(mocz, morfologia) wszystko ok, tylko mała
      ma skazę białkową.
      Córcia nie choruje, jest bardzo żywa, rozwojem wyprzedza większość
      rówieśników, pocieszam się myślą że ta chudość to taka jej uroda :)
      A jak ktoś się trafia szczególnie namolny to mówię: Taki model mi
      się trafił ;)
      • justyna.mama Re: Grupa wsparcia dla mam małych chudziaczków ;- 03.05.08, 16:49
        Moja 9miesieczna coreczka tez jest chudzinka i strasznym
        niejadkiem.Jescze niedawno udawalo mi sie troszke wcisnac w nia
        sinlaca czy owockow ale teraz tylko cyc jej w glowie.Teraz wazy cos
        ok 8200g,ale niestety chyba ma anemie bo zrobilam jej badanie krwi i
        wyszlo ze ma tylko 10.1 hemoglobiny:( Jeszcze do niedawna nie
        martwilam sie tym jej szczupaczkowatym wygladem ale teraz mam dola i
        nie wiem co robic, wciskac jej to zarcie czy jak?
    • a.g.r.e.s.t Re: Grupa wsparcia dla mam małych chudziaczków ;- 04.05.08, 15:38
      Dzięki :))) Trochę się bałam, że nikt tu nie napisze i okaże się, że
      tylk ja mam chude dziecko. No, i tak nie jest nas zbyt duzo.

      Czy też macie poczucie, że inni myślą, iż jesteście złymi matkami,
      które za mało dbają o dziecko? Ja tak mam, a dodatkowo mi głupio, bo
      sama nie jestem zbyt szczupła (dzieci prawdopodobnie dziedziczą
      metabolizm po tacie, który jest nieutuczalny).

      Pozdrawiam :)
      • karolach77 Re: Grupa wsparcia dla mam małych chudziaczków ;- 04.05.08, 17:01
        Jejku jakbym o sobie czytała:) Ja rozmiar 52, mąż wysoki i chudy. Po
        dwóch latach intensywnego odżywiania w domu przybyło mu zaledwie 5
        kilo...
        Moja ciocia jak zobaczyła mnie z córką stwierdziła że wszystko co
        najlepsze zabieram dla siebie :(
    • fergie1975 Re: Grupa wsparcia dla mam małych chudziaczków ;- 04.05.08, 15:43
      > Moje 3-miesięczne dziecko nie ma koniecznych w zestawie "DZIDZIUŚ"
      > akcesoriów, jak np: pulchne łapki, fałdki na udkach, krzepkie nózki, pyzate
      policzki.

      To dobrze, takie dzieci są ładniejsze ;)

      > Przerabiałam to ze starszym synkiem, który z trudem wyrabiał normę
      > przyrostów, a mimo to wyrósł zdrowo, nie chorował i pięknie się
      > rozwijał,

      No wiec w czym problem, chyba lepsze to niż dziecko z nadwagą

      > przybierał nieźle, teraz słabiej, ale jakoś tam osiąga normę. Może
      > powinnam zrobic badania, ale jakie? (morfologia ok).

      Moje dziecko cały czas jest na 3-10 centylu, nie przyszło mi do głowy robić
      żadnych badan, rozwija sie dobrze.
      Trzeba sie cieszyć że dziecko jest zdrowe, a nie wymyslac sztuczne problemy :) a
      jeszcze może tuczyć dziecko bo jakimś paniom w sklepie "chude" sie nie widzi.

      pozdr.
      • a.g.r.e.s.t Re: Grupa wsparcia dla mam małych chudziaczków ;- 04.05.08, 16:19
        A jednak powszechnie funkcjonuje przekonanie, że tłusty bobas =
        zdrowy bobas.

        No i ja tez stale się martwiłam, że lekarz będzie mnie namawiać do
        podania mieszanki.
        • mik-lo Re: Grupa wsparcia dla mam małych chudziaczków ;- 05.05.08, 20:41
          Moja córcia to też jak na razie mały chudziaczek, mając 5 mies. ważyła 6100,
          teraz zbliża się do 6 mies. ale nie wiem ile aktualnie waży. Usilnie próbuję ją
          "podtuczyć" jedynym sposobem - pierś, pierś i jeszcze raz pierś.
          Na szczęście moja pediatra mnie nie zestresowała i nie kazała dokarmiać (mądra
          kobieta!), dała tylko skierowanie na badanie moczu i krwi, jak stwierdziła
          bardziej dla uspokojenia mamy.
          Dzidzia jest pogodna, radosna i bardzo ruchliwa, nie wygląda żeby jej coś
          dolegało, ale i tak trochę się martwię bo starsza córka więcej przybierała na
          wadze. Ach te porównania...
    • moli1978 Re: Grupa wsparcia dla mam małych chudziaczków ;- 05.05.08, 22:14
      A ja też mam chudziaka. Tyle że moje dziecko urodziło się dość duże
      3950 i do ukończenia 3 miesięcy wyglądało jak piekny bobas. A
      później zaczęło rosnąć w zwyż. Przestało za to jeść. Teraz JAnek ma
      14 miesięcy i waży 10kg. A że wzrostu ma aż 85 cm, wygląda jak
      dziecko głodem możone. Od dwóch miesięcy czyli odkąd zaczał
      chodzić /9czyt. biegać, bo to niezwykle ruchliwe dziecko) właściwie
      go nie przybywa. I cóż, przeciez nie będę płakać. Więcej jedzenia
      niż dostaje nie jest w stanie zjeść, nie będę mu też dawać ciastek
      żeby go podtuczyc.
    • agaq11 Re: Grupa wsparcia dla mam małych chudziaczków ;- 07.05.08, 09:16
      hej. Ja urodziłam Filipka z waga 2750 kg i 54 cm . W momencie wypisu 2580.Teraz
      ma 4 tyg i jak waze go na domowej wadze... to ma cos koło 3 kg. Ile powinno
      przybierac na wadze dziecinka karmiona piersia?
      Mama mi mówiła, ze tez byłam mała i nigdy nie miałam słodkich wałeczków.Karmiona
      byłam przez butle i wiedziała ile zjadłam, a ja nie wiem , moze mój bobas sie
      nienajada?
      • jaktosik Re: Grupa wsparcia dla mam małych chudziaczków ;- 07.05.08, 11:55
        Mój się urodził 3 100. Ma teraz prawie rok (za tydzień skóńczy) i
        nie dochodzi z wagą do 3 centyla... Wzrostowo jest prawie od
        urodzenia na 10, a waga..., no cóż, podobno taka jego uroda (ja też
        raczej szczupła z mężem). Anemię miał, niedawno odstawiliśmy żelazo,
        trzeba będzie sprawdzić jak to jest teraz. Je bardzo ładnie: ot, np.
        pół litra (tak tak, tyle właśnie) gęstej papy (przecier jarzynowy z
        mięskiem) na obiad. Piersią karmię od urodzenia do dziś, choć dziś
        już tylko rano, wieczorem i w nocy budzi się co 3 godziny i je, je,
        je. Na spacerze potrafi zjeść 2 duże banany (moja koleżanka jest
        szoku). No a waga: jak wspomniałam, do 3 centyla ciut nam brakuje.

        Byłam nawet w CZD u gastroenterologa. Twierdzi, że gdyby miała jakąś
        chorobę to i ze wzrostem by się zatrzymał, więc tak widocznie musi
        być ;)
        • gata1025 Re: Grupa wsparcia dla mam małych chudziaczków ;- 07.05.08, 18:17
          Dziewczyny pomocy! Moj synek urodzil sie z niska masa 2500g i przez
          6 tygodni udalo mu sie dojsc do 2770g. Karmie go wylacznie
          piersia. Nasza pediatra chciala nas dzisiaj skierowac do szpitala,
          ale dala nam jeszcze tydzien na dokarmianie bebilonem. Ja osobiscie
          uwazam, ze lepiej byloby odciagac pokarm i dawac go w przerwach
          miedzy karmieniem, ale dzisiaj w mekach udalo mi sie sciagnac
          zaledwie 40ml.. Czy myslicie, ze dokarmianie bebilonem jest ok?
          Pani w aptece powiedziala, ze po sztucznym mleku zaczynaja sie
          kolki, wzdecia i inne takie..
      • 1r1 do agaq11 07.05.08, 17:14
        -do agaq11
        tu są dane poniżej dotyczące przyrostów wagowych tygodniowych .
        lepiej jednak zważyc dziecko na wadze w przychodni...zwłaszcza
        takiego maluszka karmionego piersią -srawdzić po prostu jak
        efektywnie ssie. minimalny przyrost tygodniowy to chyba 120g .ale
        prosze zerknać na tę stronkę

        www.kellymom.com/babyconcerns/growth/weight-gain-metric.html
        pozdrawiam
        • agaq11 Re: do agaq11 08.05.08, 13:08
          dziękuje:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka