Dodaj do ulubionych

do basiak36

15.05.08, 23:09
Nawiazujac do Twojej wypowiedzi z innego watku....
Napisalas:
''Ilosc pokarmu jest uzalezniona od tego na ile efektywnie piers
jest oprozniana przez dziecko, jesli dziecko dostaje po karmieniu
butelke, wiadomo ze piersi nie dostana dodatkowego sygnalu ze maja
produkowac wiecej.''
No ja wlasnie dokarmialam butelka po jedzeniu z piersi. Synek wisial
przy jednym, a potem drugim cycu przez godzine, ssal powoli z
dlugimi przerwami, po tej godzinie juz nic nie ssal tylko bawil sie
sutkiem albo po prostu zasypial. Jezeli wowczas podawalam butelke,
to w jaki sposob moglam zaburzyc laktacje? Synek wcale nie najadal
sie ta butelka na dluzej, po 1,5 -2 godz znowu chcial przytulac sie
do cyca i ssac po troszeczku. Przez pierwsze 7 tyg jego zycia nie
dostawal butli i przybieral zaledwie 30-70 g tygodniowo.
Troche czuje sie jak 'wybrakowana' bo chcialam karmic tylko piersia,
ale jakos mi nie szlo. Wciaz probuje zrozumiec, co bylo nie tak.
Bylam z wizyta u pani doradcy, ktora obserwowala nasze karmienie,
dala troche rad, ale po wcieleniu ich w zycie nic sie nie zmienilo...
No wiec karmie piersia, na deser 2x dziennie podaje butle.
Tylko zeby bylo jeszcze gorzej, od 2 dni maluch nie chce za bardzo
ssac z piersi i widze, ze jest glodny! Dopiero z z butelki zjadl!!!
Obserwuj wątek
    • basiak36 Re: do basiak36 16.05.08, 10:36
      Na pewno nie powinnas sie czuc 'wybrakowana', zycie pisze rozne scenariusze i
      karmienie niestety nie zawsze jest proste.
      Co do ssania, czy wiadomo czemu dziecko slabo przybieralo na wadze? Moze warto
      byloby temat obgadac z pania Monika, jesli chcesz dociec czemu tak jest?

      Laktacja owszem uzalezniona jest glownie od tego na ile efektywnie piers jest
      oprozniana przez dziecko, ale bywa ze dziecko nie oproznia jej dobrze, bywa ze
      sa inne problemy, np nietolerancja pokarmowa, infekcja ukladu moczowego, anemia
      itp.
      Moja coreczka, normalnie przybierajaca po 300g tygodniowo, w momencie kiedy
      miala najgorszy moment reagowania na czekolade ktora jadlam, przybrala tylko
      250g w 3 tygodnie. Mimo ze piers oprozniala swietnie caly czas.
      Wiec problem jest troche bardziej zlozony.

      A co do ssania, to nawet powolne ssanie, 'zabawa' zamiast ssania jest wazna,
      nawet spanie z dzieckiem przy sobie ma wplyw na prolaktyne.
      • panixx Re: do basiak36 16.05.08, 12:11
        Dzieki za list.
        Zebys wiedziala, ze cyca pcham synkowi do buzi tak czesto, jak tylko
        chce. Oczywiscie spimy razem - o dziwo w nocy najlepiej idzie nam
        karmienie z piersi, wowczas synek w miare szybko i duzo je (slysze,
        ze przelyka).
        Nasz GP na wszystkie moje watpliwosci odpowiada 'to przejdzie' ale
        wymusilam na nim skierowanie do pediatry i zobaczymy sie z nim za 2
        tyg. Nasze health visitors sa beznadziejne, jakiekolwiek problemy z
        piersia - od razu podawac butle!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka