artin55
17.06.08, 20:54
witam nie wiem od czego zacząć ale może od początku.
Moja mała od urodzenia jadła bardzo krótko ok 5 min martwiliśmy się tym ale
przyrosty były w porzadku. waga urodzeniowa 3080 przez pierwsze 3 miesiące ok
1 kg potem jakies 700,600 gram na miesiąć. Ale od 2.5 misięcy jest straszny
spadek.
Mała ma teraz skończone 7 miesięcy
i waży ok7600.
20.05.08 ważyla 7500 czyli przytyła tylko ok 100 gram na miesiąć
8.04.08 ważyla 6980 czyli przytyła ok 500 gram na 1.5 miesiąca.
Wiem że teraz dzieci ważą już mniej ale żeby aż tak????
Mała je od misiąca zupke i deserek ale ledwo pół małego słoczka zjada.
Boje się również tym ze może być to spowodowane że mam coraz mniej pokarmu.
Dawniej jeszcze pare miesięcy temu ściagałam jak musiałam albo dla sprawdzenia
ok 150 ml, 100. a od jakiegoś już dłuższego czasu jakiś 2 miesięcy ledwo 70
teraz to czasami już ledwo 60 ml.
Wiem że laktatorem niby nie da się zmierzyć ile się ma pokarmu ale ja
ściągałam zawsze i to dużo i mam bardzo dobry laktator jeszcze z poradni
laktacyjnej.
A teraz coraz mniej czasami to i nawet 50 ml nie ściagne.
Przecież dziecko w tym wieku powinno jeść dużo więcej w końcu już jego
potrzeby stają się większe. a nie 60 ml tylko jedenia
Nie wiem co robić chciałąbym karmić jak najdłużej ale mam coraz mniej pokarmu
i nie wiem czy takie ilości wystarczają mojemu dziecku szczególnie jak
przyrosty są takie małe.
Czasami w krytycznych sytuacjach jak daje sztuczne mleko to zjada bez problemu
100 ml przynajmniej.
Dodam że karmie w dzien co 2 godz czasem zdaży się że co 3 i w nocy karmię co
2,5 ; 3 godziny.
nie używam smoczka jeżeli już to czasem do spania.
Nie pomagają herbatki jakies granulki nie pomaga częste przystawianie
dziecka bo nawet niechce, bo i tak zawsze już od tego dłuższego czasu
śćiągam tyle samo
Bardzo proszę o pomoc bo naprawdę nie wiem co mam zrobić z tą sytuacją nieche
żeby moje dziecko np było niedożywione