aguskaszym
18.07.08, 16:01
witajcie! moja coreczka ma obecnie piaty tydzien i wciaz bardzo krotko ssie
podczas karmnienia - max. 5 minut. Wydaje sie pozniej byc najedzona, bo jak
daje jej piers to niby ssie ale bardzo placze, prezy sie i jak ja utule to
zasypia i spi np. 2 godziny, podobnie jest w nocy -ale tu przerwa po nocnym
karmieniu jest bardzo dluga - ok. 6 godzin, przyrost przez pierwsze 4 tygodnie
byl OK - 700 gr w stosunku do masy urodzeniowej, 900 gr w stosunku do
najnizszej wagi (3800 gr urodzeniowa, 3600 gr spadek, 4500 gr po 4
tygodniach), myslalam, ze z biegiem czasu mala bedziee jesc dluzej, bo
wszedzie czytam ze dziecko powinno ssac 15-20 minut jedna piers. O ile w
pierwszych dniach zycia jej zoladek byl malutki, to teraz chyba sie juz
powiekszyl...nie wiem czy wszytsko jets OK, najchetniej chodzilabym z mala do
wazenia co tydzien, ale lekarka juz ma mnie dosc...to moje drugie dziecko, ale
pierwsze karmione piersia - wiec zupelnie inaczej jak przy piwresyzm, gdzie
widzialam dokladnie czy zjada 90 ml czy 120 ml...co myslicie? czy ona w ciagu
kilku minut potrafi sie tak najesc? i ile trwa wyplyw mleka I fazy? czy to
jest wiadome? czy u kazdej kobiety inaczej? pozdrawiam serdecznie!