kasia236
23.07.08, 01:03
Karmię córcię od 7,5m-ca,we wrześniu mała będzie miała
operację,będzie musiała być na płynach od 12stej w południe do
północy,a potem kroplówki do rana do operacji.
Próbowałam ściągać mleczko,aby przekonać Ją pić z butelki czy z
niekapka(nie wiem jak będzie na płynach,skoro butla jest bee),i z
przerażeniem stwierdziłam że laktator nie ściąga mi pokarmu ! Z
trudnością ściągnęłam 30ml z dwóch piersi,najpierw leci a za chwilę
już nie.Wiem że mam pokarm,córcia kocha cycusia i się najada i
prawidłowo przybiera na wadze.
Laktator mam w pełni sprawny,elektryczny,ściągałam nim pokarm bardzo
wiele razy,gdy córka była w szpitalu po urodzeniu,i jak miała 1,5m-
ca.(miała już dwie operacje) i pokarm leciał.
Czy może tak być że kiedy laktacja jest ustabilizowana to na czas
operacji córki i kilka dni później(nie wiem ile) mogłabym wogóle
pokarmu nie ściągać a potem jak przyjdzie czas,po prostu córcie
przystawić do piersi ?
Nadmienię tylko że kiedy odstawiałam synka od piersi ,miał 4,5 m-
ca,odstawiłam Go z dnia na dzień,nie miałam żadnych problemów z
piersiami,a pokarm w nich miałam jeszcze 3 m-ce później.