Krwawiąca pierś

27.08.08, 22:29
Witam. Pani Moniko od 3 dni gdy moja mała córcia ssie prawą pierś razem z
mlekiem wysysa krew. I nie wiem czy jest to jakieś zapalenie brodawki , bo
przy ciągnięciu , ale tylko na początku, okropnie boli. Nie wiem co mam robić,
czy iść z tym do lekarza, czy jest to tylko złe chwytanie brodawki. proszę o
pomoc.
    • monika_staszewska Re: Krwawiąca pierś 27.08.08, 23:22
      Hmmm, wygląda na to, że Młoda Dama albo nie najlepiej chwyta prawą pierś, bo
      leży bardziej na plecach niż na boku, lub Pani siedzi mniej wygodnie usadowiona,
      albo jest techniczny problem z pracą języka. Trudno mi powiedzieć, bo niestety
      nie widzę co się dokładnie dzieje w czasie karmienia. Ale skoro sprawa dotyczy
      wyłącznie jednej piersi to korci mnie przede wszystkim propozycja karmienia w
      takiej pozycji, w której dziewczę będzie leżało na tym samym boczku na którym
      ssie jedząc z lewej piersi. Czyli jeśli karmimy dziecko w pozycji siedzącej
      trzymając je przed sobą, do chorej piersi przystawiałabym tez na siedzące tyle,
      ze spod pachy.
      Jeśli dziewczyneczka zna się ze smoczkiem uspokajaczem lub butelkowym, to przyda
      się zakończenie takowych znajomości. Jeśli w ciągu tygodnia problem nie zniknie
      sugerowałabym osobiste spotkanie ze specem od laktacji.
      I bardzo, baaaaaardzo serdecznie proszę o takie usadowienie się na czas
      karmienia żeby była Pani rozluźniona, mila poczucie, że jest Pani wygodnie, że
      nie "wisi" Pani z piersią nad dzieckiem.
      Zwróciłabym też uwagę na to żeby podczas karmienia córcia leżała na wysokości
      piersi (czyli rękę, na której trzyma Pani dziecię trzeba by oprzeć na poduszkach
      czy zwiniętym kocu), całym przodem swojego ciała przytulona do Pani czyli
      kolanka, brzuszek, klatka piersiowa, broda nos, dotykają mamy, żeby tuż przed
      przystawieniem do piersi czubek nosa był dokładnie na wprost brodawki i żeby
      brodawka (jak już dziecię dziób otworzy i zacznie chwytać pierś) miała kierunek
      do podniebienia, nie do gardła. I jeszcze słówko na koniec, proszę pamiętać,z e
      przystawiamy dziecię do piersi nie odwrotnie czyli jak tylko paszczęka się
      otwiera przysuwamy łepek do piersi uważając by ręka, która ewentualnie
      podtrzymuje pierś nie dotykała do otoczki brodawki sutkowej czyli żeby leżała na
      jasnej części piersi, i żeby nie wpychać palcami piersi do buzi dziecka, lecz
      pozwolić mu samodzielnie pierś chwycić.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • sarenka7770 Re: Krwawiąca pierś 28.08.08, 08:24
        Pani Moniko dziękuję za tak szybką odpowiedź. Postaram się dostosować do pani
        poleceń dotyczących karmienia, tylko zapomniałam dodać że moja pociecha ma już
        10 miesięcy i wcześniej nie miałam takich problemów. Co do smoczka uspokajacza
        to będzie problem z zasypianiem, ale może damy sobie z tym radę.Zauważyłam że
        mała właśnie tą prawą pierś chwyta zbyt płytko i bardzo ciągnie brodawkę. To na
        tyle. Dziękuje bardzo za pomoc. Bardzo serdecznie pozdrawiam.
        • monika_staszewska Re: Krwawiąca pierś 29.08.08, 17:13
          Aaaaaaaaaaaaa 10 miesięcy! To chyba tylko ta sztuczka z pozycją do karmienia
          powinna wystarczyć, bo coś tak czuję, że problem wziął się stąd, że ząb z
          którejś strony wychodzi.
          pozdrawiam :)
          monika staszewska
          • sarenka7770 Re: Krwawiąca pierś 03.09.08, 21:59
            Dokładnie TAK. Problem zniknął, wszystko jest już OK. Dziękuję za pomoc.Pozdrawiam.
Pełna wersja