Dodaj do ulubionych

wieczorne problemy mar

12.11.08, 19:40

Obserwuj wątek
    • minnie_mouse Re: wieczorne problemy z karmieniem i zasypianiem 12.11.08, 19:47
      moja trzytygodniowa coreczka sprawia problemy przy wieczrnym karmieniu.
      Jest nerwowa, ssie parę sekund i wypuszcza i tak w koło. W dzień i mocy
      ładnie ssie. Czy możliwe ze mam za mało pokarmu? Normalnie ssie z
      jednej piersi,wieczorem z dwóch. Tak samo nie zasypia od razu tylko
      płacze, albo śpi 15 minut i płacz i tak ze trzy godziny. Co może być
      powodem? Na początku zasypiala przy piersi i przekladalam ja do
      łóżeczka. Teraz jak już cudem zaśnie, to od razu sie budzi przy próbie
      przełożenia do łóżka. Proszę o jakieś dobre rady.
      • mad_die Re: wieczorne problemy z karmieniem i zasypianie 12.11.08, 21:38
        Podaj pierś.
        Karmienie nie musi konczyć się na dwóch piersiach, możesz swobodnie podać 3 i 4 a jak bedzie potrzeba to i 5 pierś.
        A mleka uwierz, masz tyle ile potrzeba! Tylko musisz dziecku dać ssać.
      • monika_staszewska Re: wieczorne problemy z karmieniem i zasypianie 12.11.08, 21:53
        Po pierwsze zaproponuje chyba jednak lekturę starego wątku o
        wieczornym szaleństwie przy piersi:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=6867367&a=6867367
        A sprawa druga to pewnie jednak potrzeba bycia blisko mamy. Nie
        dziwna zresztą, bo Córcia przez ładnych kilka miesięcy była z Panią
        bez przerwy. Wiec może lepiej będzie nie odkładać jej do łóżeczka
        tylko karmić w takim miejscu, w którym Mała będzie mogła zostać jak
        przyśnie, bo być może już samo to, ze owo miejsce będzie pachniało
        mamą wystarczy do poczucia ze wszystko jest dobrze. A gdyby to było
        za mało pozostaje albo wspólne, wieczorne polegiwanie albo noszenie
        dziewczęcia w chuście.
        pozdrawiam :)
        monika staszewska
        • minnie_mouse Re: wieczorne problemy z karmieniem i zasypianie 12.11.08, 23:00
          Dziękuję za odpowiedz. Postaram już sie nie zameczac teoriami ze nie
          mam mleka i nie słuchać starszego pokolenia (rodzice), które proponuje
          aby dokarmic z butli bo pewnie dziecię jest głodne i żeby podać
          smoczek. I jak tu być świeżo upieczona mama i nie zwariować? Mam tylko
          nadzieję ze po trzech miesiacach może będzie lżej. A co z teoria o
          nauczaniu dziecka aby samo zasypialo (uspokojenie i odkładanie do
          łóżeczka i tak w kółko) stosować czy nie? Bo z jednej strony to serce
          sie kroi jak taki maluch płacze, ale z drugiej to miło by było gdyby
          potrafił sam zasypiac. Ale może to jeszcze za wcześnie.
          • basiak36 Re: wieczorne problemy z karmieniem i zasypianie 12.11.08, 23:28
            O wiele za wczesnie na jakiekolwiek nauki, dziecko male ma instynkt a ten
            instynkt kaze mu byc przy mamie. Dlatego tak bardzo sie tego domaga. Potrzeby
            dziecka to nie tylko przewiniecie pieluchy i pelny brzuszek, to przede wszystkim
            potrzeba ciepla i przytulania. Jesli maluch jest przy mamie, plakac wlasciwie
            nie bedzie po po co:)
            A najlepszym smoczkiem jest piers mamy:)
          • mruwa9 Re: wieczorne problemy z karmieniem i zasypianie 12.11.08, 23:32
            Twoje dziecko jeszcze 3 tygodnie temu bylo noszone przez Ciebie
            calodobowo i karmione calodobowo, a Ty teraz oczekujesz od niego
            samodzielnosci w lozeczku? Zdazy sie tego nauczyc, teraz potrzebuje
            przede wszystkim bliskosci i Twojej pomocy w adaptacji do
            pozalonowego zycia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka