Dodaj do ulubionych

Woli ssać pięść niż cycusia! Pomocy!

26.10.03, 12:23
Od niedawna mam problemy przy karmieniu niespełna 4 mies. córeczki.
Mała ssie pierś bardzo łapczywie i krótko (ok. 5 min, ale zdarza się, że
tylko minutę) poczym wypluwa ją i zaczyna energicznie ssać swoją pięść.
Cycusia nie chce. Pilnuję żeby jej się odbijało, szukam zębów po których na
razie ani śladu, i ciągle niewiem o co chodzi.
Co do zębów to mam duże podejrzenia - mała ciągle wgryza mi się w
nadgarstek, albo bardzo mocno gryzie mnie w palec. Może podczas jedzenia
swędzą ją dziąsła i miękki sutek nie jest w stanie tego złagodzić, więc stąd
ta piąstka???

Drogie Emamy i Pani Moniko - o co w tym wszystkim chodzi???

Pozdrawiam! Monika - mama Inki
Obserwuj wątek
    • toolateforyou Re: Woli ssać pięść niż cycusia! Pomocy! 26.10.03, 12:28
      chyba jest tak jak myślisz-z moim czteromiesięczniakiem jest tak samo.Trochę
      się bałam że padnie z głodu, ale nie- na wadze przybiera prawidłowo:)A palce
      moje oraz swoje piąstki obgryza tak, że aż słychać!A zęby mogą wyżynać się
      dłuuuugo:(wiem to po mojej starszej córce!Pozdrawiam! Monika
    • beri75 Re: Woli ssać pięść niż cycusia! Pomocy! 28.10.03, 09:58
      Przyłączam sie do pytania. Mam podobny problem z 3- miesięczną córeczką. Widzę,
      że jest głodna daję pierś, a ona albo od razu płacze i wkłada łapki do buzi,
      albo possie maksymalnie 5 minut i zaczyna ciamkać piąstki. Dziąsła normalne, nie
      widać zaczerwienienia. Aha, jak daję jej swoje palce to się strasznie przysysa i
      je gryzie. Generalnie je o połowę mniej niż wcześniej. Co robić? Czy u Was dalej
      tak samo?
      pozdrawiam
      • emonik Re: Woli ssać pięść niż cycusia! Pomocy! 28.10.03, 21:54
        Beri75!
        U nas dalej to samo. Chyba jednak to ząbki, chociaż jeszcze ich nie widać,
        dziąsła nie są spuchnięte.
        Mała łapie gryzaczka, wkłada go do buzi i mocno gryzie, a nawet próbuje
        pocierać sobie dziasła potrząsając główką na boki.
        Oby ząbkowanie przechodziła łagodnie!!!

        Pozdrawiam

        Monika - mama Inki
      • misieka Re: Woli ssać pięść niż cycusia! Pomocy! 28.10.03, 22:18
        I u nas jest podobnie. Młody własnie dzis skończyl 3 miesiące, ale od miesiąca
        mało przybiera po ledwo 100 g na tydzień, je max. 5 minut, ale sa dni, gdy po
        kilku pociągnięciach odrywa się z jękiem od piersi i pakuje piąstkę do buzi i
        tak cały czs. Miałam właśnie taką sobotę, dopiero o 18-stej odciągnął porządnie
        mleczko z piersi i ssal przez prawie 15 minut(!).
        • gretka1 Re: Woli ssać pięść niż cycusia! Pomocy! 29.10.03, 01:15
          Witamy, to jakaś epidemia!? :))) U nas to samo. Mam trzymiesięczną córkę.
          Przez ostatni miesiąc gorzej przybiera, ssie łapki. Nie da się niczym dokarmić
          z butli, nawet moim mlekiem. Ale szczerze mówiąc w moim przypadku to wątpię w
          ząbki, bo nic na to nie wskazuje. Mała je ładnie tylko w nocy.
          Pozdrawiamy,
          Gretka i Kamisia
          • martael Re: Woli ssać pięść niż cycusia! Pomocy! 02.11.03, 17:50
            He, he, przyłączam się do listy. Gustaw, osiem tygodni.
            Też piąstkożerca ;-)
    • ewamiki Re: Woli ssać pięść niż cycusia! Pomocy! 02.11.03, 19:07
      doslownie to samo! Ja dodatkowo obawiam sie, ze synkowi to zostanie i bedzie
      ssal palca do osiemnastki! Wychowujemy go sami tylko ja i maz. Mieszkamy za
      granica i dziadkowie nie sa w stanie odciazyc ani doradzic. Przez telefon
      czasem ciezko wyjasnic jak to jest w tej chwili. Tak czy inaczej staramy sie
      aby wszystko bylo dobrze cierpliwie spendzamy z nim kazda chwile i mamy
      nadzieje ze te piastki to nie jest jakis odruch nerwowy. Synek ma 15 tygodni.
      Pozdrawiam mama Mikolaja
    • kaazka Przestala jesc :( Pomocy! 06.11.03, 09:31
      Witam,
      czytam ten watek w nadziei ze pojawi sie jakas rada czy podpowiedz, co z tymi
      niejadkami. Moja corka od urodzenia byla smokiem-zarlokiem, na 3 m-ce waga
      8500. Teraz ma 3,5 i od kilku dni przestala jesc w dzien :( Jest pogodna, bawi
      sie i smieje ale nie chce ssac mleka, jedynie w nocy i na spiaco w ciagu dnia.
      Uwielbiala jesc przed zasnieciem, czy po kapieli a teraz nie: krzyczy i ssie
      rece, a do tego chce smoczek i nim sie zatyka. Martwie sie, ze moze mi pokarmu
      zacznie ubywac.
      Czy wasze maluchy maja smoczek? moze w tym tkwi jakas przyczyna?
      Bylabym sklonna podawac jej np. mleko z kubka niekapka lub lyzeczka, ale
      odciagania chyba tez moze zaburzac laktacje.
      Co Wy o tym myslicie, a moze nalezy isc do lekarza?
      Kazka
      • misieka Re: Przestala jesc :( Pomocy! 06.11.03, 14:29
        Myślałam, że tylko u mnie tak jest. Synek nigdy ssakiem wielkim nie był i po 5
        minutach się odrywał, ale ostatnio...nie je, reaguje na pierś jak diabeł na
        świeconą wodę. Pręży się niemiłosiernie, gdy tylko biore go do karmienia, robi
        sztywny mostek, z głowa w drugą strone, próbowałam go karmic na chodzaco,
        kołysząco, hipająco, bokiem, wczas, gdy jest bardzo śpiącyna brzuchu, na
        lezaco...nic nie pomaga, je tylko wowczas, gdy jest b. spiący, a i to nie
        zawsze.
        Wczoraj po nocy zjadł dopiero ok. 10.30, gdy przysypial i to z jednej piersi,
        druga nawet nie ruszona, bo spał, jak zabity. Później próbowałam po spacerku o
        14-stej, nie dało rady, dopiero o 16-stej i też nie do końca nawet z jednej
        piersi. Opróznil piersi na dobranocce, gdy przysypiał. w nocy budził sę raz o
        2.30, zjadł conieco, bo na śpiąco.
        Dzisiaj rano obudził się o 8,ie chciał nic jeśc, jak zwykle robił sztywny
        mostek od piersi, żadne na siłę "łamanie go" do piersi nie dało efektów, był
        tylko krzyk, i on spocony, i ja. musiałam iśc na rtg swojego kolana, więc
        musiałam go tak po nocy nienapasionego zostawić. Wróciłam (była kolejka)o 10.15
        i myslałam, ze co jak co, teraz to się dopiero przyssie, a on nie, znowu to
        samo.
        Dopiero spiący zassał o 11.10 i to na 3 minuty, oderwał się i juz nie spał.
        Ponowna proba była 0 13.30, gdy marudził, na siłę zrobił kilka łyków, ale nie
        dało rady przytrzymać łobuziaka przy piersi, marudząc tak usnął, spi juz 40
        minut.

        A ja w tym czasie dzwoinłam do mojej pediatry, która kazała go nawet do 10
        godzin przegłodzić, stwierdziła, ze dziecko samo nie da sie zagłodzić.

        Moje piersi wczoraj i przedwczoraj całe w guzach, dzisiaj juz bez guzów, ale
        czuje, że mniej mleczka produkują, choc czuje ciągle przepełnienie-
        niezjedzonego mleczka.
        Jestem podłamana, bo dwójkę dzieci na piersi (uwilbiały jeść)wychowałam, jedno
        pond rok, drugie 1.5 roku karmiłam. A, że i my, i one są alergikami, nie
        chciałabym tego karmienia zaprestać.
        Nie wiem, co sie stało, że zamiast dziecko do piersi przystawione powinno się z
        chęcią dosysać, odpycha, pręży się na sztywniaka, byle od piersi uciec.
        Pomocyyy!

        Juz robiłam badania, najnowsze w poniedziałek, i mocz, i krew super.

        Miśka, mama Jędrusia (28.07.03)
    • monika_staszewska Re: Woli ssać pięść niż cycusia! Pomocy! 06.11.03, 10:54
      Bardzo przepraszam, że odzywam się dopiero teraz ale po prostu przeoczyłam ten
      wątek. Mam kilka uwag:
      1. krótkie ssanie nie oznacza, że dziecko zjada mało; bardzo często jest tak,
      że maluch w kolejnych miesiącach życia ssie coraz krócej, zjadając przy tym
      coraz większe porcje mleka
      2. łapczywe ssanie może być związane z bardzo szybkim wypływem mleka, a to z
      kolei jeszcze bardziej skaraca czas karmienia
      3. krótkie, łapczywe ssanie -ale tylko w ciągu dnia- może też być w tym wieku
      związane z faktem, że maluch odkrył otaczający go świat; dostrzegł, że poza nim
      i mamą jest coś jeszcze i po prostu chce wszystko dookoła oglądać - ciągle
      zauważa nowe przedmioty, kolory, zmiany natężenia światła, dźwięki; te
      wszystkie wrażenia wręcz malucha bombardują swoją intensywnością i właśnie
      dlatego trudno jest skupic się spokojnie na jedzonku
      4. wkładanie rączek do buzi - za jakiś czas do buzi powędrują stópki - ssanie
      ich to sposób młodego człowieka na poznanie swojego ciała; dzieci zresztą część
      świata poznają właśnie ”buzią”
      5. swędzącym, bolesnym, rozpulchnionym dziąsłom ulgę powinno przynieść
      smarowanie specjalnymi żelami na bolesne ząbkowanie lub po prostu przecieranie
      kostką loodową zrobioną z naparu nagietka lekarskiego.
      Mam nadzieję, że te uwagi pomogą przetrwać ten czas. Za jakiś czas -może za
      trzy tygodnie, a może za pięć- sytuacja się niewątpliwie zmieni.
      Pozdrawiam :)
      Monika Staszewska
      • gretka1 Re: Woli ssać pięść niż cycusia! Pomocy! 07.11.03, 00:09
        Witam,
        Moja mała (25.07.03) też od kilku dni je mało w dzień. Oczywiście myślałam jak
        zwykle, że to mój tylko problem, a tu proszę... :) Rączki ssie nadal, a i
        kaftanik jak się załapie, smoka oczywiście też. Cieszę się, że nie jedzenie w
        dzień, to nie jest tylko nasz indywidualny problem, szkoda, że P.Monika nie
        wspomniała też o tym.
        Pozdrawiam, Gretka
        • monika_staszewska Re: Woli ssać pięść niż cycusia! Pomocy! 07.11.03, 10:54
          Jeśli mały ludzik ssie pierś chętnie w nocy, a w dzień tylko przez sen lub
          wcale. Przy czym dostaje smoczek - choćby czasami tylko - to niestety właśnie
          on może być główną przyczyną problemów. Niezawsze wtedy wystarczy pożegnanie ze
          smoczkeim, może być potzrebna wizyta w poradni laktacyjnej.
          Pozdrawiam
          Monika Staszewska
          • kaazka Re: Woli ssać pięść niż cycusia! Pomocy! 07.11.03, 12:17
            Pani Moniko czy pozegnanie ze smoczkiem to propozycja, czy jest to warunek
            konieczny?
            Probowalam chwilami odstawic, ale cora moja mocno sie przyzwyczaila, w ciagu
            kilku dni zreszta (dostala go majac 2 miesiace, bo bardzo zle sie czula
            popoludniami, tylko ssanie palca mamy pomagalo i dlatego kupilismy smoczek).
            Obawiam sei troche jak to bedzie wygladalo, gdy jej smoka zabiore. A moze jest
            jakies inne rozwiazanie?
            • monika_staszewska Re: Woli ssać pięść niż cycusia! Pomocy! 07.11.03, 13:42
              Obawiam się, że częściej jest to warunek niż tylko propozycja.
              Pierwsze dni po pożegnaniu ze smokiem zwykle są trudne - bez względu zresztą na
              powody dla krórych się z nim żegnamy. Bo przecież i tak kiedyś trzeba się
              bedzie tego smoka pozbyć.
              Trudno mi powiedzieć czy jest jakiś inne rozwiązanie chociażby dlatego, że nie
              jestem w 100% pewna winy smoczka - ja ją tylko podejrzewam. Ale naprawdę wiele
              razy ta metoda poskutkowała.
              Pozdrawiam
              Monika Staszewska
    • matusia3 Re: Woli ssać pięść niż cycusia! Pomocy! 14.12.03, 23:22
      Dzień dobry!

      Pani Moniko i inne mamusie mam pytanie.Moja dwumiesięczna córeczka również po
      jedzeniu ssie piąstkę.Ostatnio odkryła,że w piąstce jest paluszek,który sobie
      może possać.Martwię się czy mała nie przyzwyczai się do ssania kciuka.
      Znam osobę,która ma swoje własne dzieci,a nadal ssie kciuk.

      matusia3
      • monika_staszewska Re: Woli ssać pięść niż cycusia! Pomocy! 17.12.03, 13:09
        Niestety nie wiem czy Pani córeczka przyzwyczai się czy nie do ssania kciuka.
        Ale podpowiem sposób na wypadek , gdyby miała PAni wrażenie, że kciuk użeduje w
        buzi zbyt często lub zbyt długo - trzeba po prostu uniemożliwić wsadzanie
        paluszka do buzi na przykład przez założenie skarpetek lub cienkich rękawiczek
        na łapki.
        pozdrawiam
        monika staszewska
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka