papryczka.chili 15.11.08, 09:57 6 grudnia moja Gabrysia skończy 3 miesiące.. na co mogę sobie pozwolić?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
insomnia0 Re: wigilia i karmienie cycem:) co bedziemy jesc. 15.11.08, 10:06 mi pediatra przy karmieniu piersią zabroniła jesc grzyby, ale nie wiem czemu;) i czy to prawda.. Odpowiedz Link Zgłoś
mruwa9 Re: wigilia i karmienie cycem:) co bedziemy jesc. 15.11.08, 10:11 a co jesz teraz? Dziecko na cos uczulone? Jesli nie- jedz, na co masz ochote. Moze ciezkostrawne i smazonenpotrawy ostroznie i w malych ilosciach, ale nie widze powodu do drastycznego ogranioczania menu, pod waruunkiem, ze dotychczas dziecko nie objawialo uczulenia na cokolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
jajki-ewicz Re: wigilia i karmienie cycem:) co bedziemy jesc. 15.11.08, 12:20 no cóż u mnie z Wigila tez bedzie kiepsko. Maluszek miewa problemy z brzuszkiem i musze uwarzac na to co zjem Odpowiedz Link Zgłoś
basiak36 Re: wigilia i karmienie cycem:) co bedziemy jesc. 15.11.08, 13:23 Na wszystko. Moja coreczka miala 2.5 miesiaca rok temu w wigilie i jadlam wszystko, pierogi z grzybami i kapusta i cala reszte. Nie ma sensu odmawianie sobie czegos 'w razie czego'. Poza tym przyczyna kolek do konca nie jest znana. Odpowiedz Link Zgłoś
ewazuza Re: wigilia i karmienie cycem:) co bedziemy jesc. 15.11.08, 15:29 Ja mam zamiar od nowego roku juz karmic sztucznie ale w grudniu juz pewnie zaczne mieszane.Moje ukochane sledziki, fasolka jas,kapucha z grzybami...Chyba sobie tylko popatrze... Odpowiedz Link Zgłoś
wielebnna Re: wigilia i karmienie cycem:) co bedziemy jesc. 15.11.08, 16:24 wszystko co nie zawiera mleka ani nic co od krowy jest cała reszta jest do zjedzenia Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: wigilia i karmienie cycem:) co bedziemy jesc. 15.11.08, 17:44 Na sprawdzenie, które z wigilijnych rarytasów przejda bez echa. Odpowiedz Link Zgłoś
jakw Re: wigilia i karmienie cycem:) co bedziemy jesc. 15.11.08, 20:11 Jeśli nie jest alergikiem, nie ma strasznych kolek to pewnie na większość. Moja młodsza miewała kolki, ale w wieku 3,5 m-ca eksperymentalnie zjadłam cały kapuśniak i trochę zielonkawa kupa to był jedyny efekt. Odpowiedz Link Zgłoś
mad_die ja będę jadła wszystko :D 15.11.08, 20:40 ale co moja córka będzie jadła? oto jest pytanie ;) będzie miała prawie roczek, więc już na wiele będzie mogła sobie pozwolić :D:D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
z_lasu Jeśli dziecko ma 3 miesiące, to to jest loteria 17.11.08, 12:38 Chyba, że już wiesz, że czegoś nie możesz. Ale jak nie wiesz, to dopóki nie zaryzykujesz, nie będziesz wiedziała. Ja już płaczę na naszą wigilią, bo nie mogę jeść żadnych kapustnych ani strączkowych, mimo, że Mały ma już 7,5 miesiąca. Biorąc pod uwagę, że jestem wegetarianką zostaje mi zupa grzybowa, ruskie i sernik. Bo kutii czy makowca jednak się boję (mak, bakalie, miód - ale może się odważę), a piernik odpada ze względu na skłonność Maluszka do zaparć. Masakra, najchętniej bym przespała te święta :( Odpowiedz Link Zgłoś
matysiaczek.0 z_lasu 17.11.08, 12:57 To pojedz sobie tego miodu i bakalii przed świętami, zobaczysz jaka będzie reakcja. Jak okaże się wszystko w porządku, przynajmniej wigilię spędzisz bezstresowo :) Ja już wiem, że serniczka nie zjem, upiekę za to biszkopt, tam mleka nie trzeba i już pomyślałam, że jabłuszka i migdały w biszkopcie będą...mniam Zresztą, jeśli chodzi o dietę bezmleczną, to wybór jest spory, gorzej z nietolerancją glutenu, ryb, orzechów, a jajek to już w ogóle... Inna sprawa, jeśli chodzi o kolki, wzdęcia. Dużo produktów tylko taką reakcję powoduje, a to i tak odstrasza mamy od zjedzenia np sałatki warzywnej (nawet bez majonezu). Odpowiedz Link Zgłoś
z_lasu Re: z_lasu 17.11.08, 13:10 Rzecz w tym, że sama mam uczulenie na święta Bożego Narodzenia - taki dziwny przypadek. Próbowałam przez lata ustalić, który składnik mnie uczula, jedząc je pojedynczo w dużych ilościach: mak, miód, figi, daktyle itd. - żadnej reakcji. A razem - swędząca wysypka. Dlatego trochę się boję, że żadne wcześniejsze próbowanie w niczym nam nie pomoże. Odpowiedz Link Zgłoś