Dodaj do ulubionych

Zanik laktacji

26.12.08, 22:23
W drugim tygodniu życia synka, wylądowaliśmy na 7 dni w szpitalu,z
powodu zakażenia rota wirusem.Pediatrzy zalecili karmienie dziecka
mlekiemm modyfikowanym :(.W wyniku stresu i nieregularnego
odciągania pokarmu,laktacja prawie zanikła.
Po powrocie do domu,próbowałam wrócic do karmienia piersią.Mija 10
dzień i niestety efekty przystawiania do piersi synka są marne.
Karmienie butlą nie pozostało bez echa.Dziecko traktuje pierś jak
smoczek.Aktywnie ssie pierś tylko około 1 minuty, poczym wypluwa ją
lub "cumelkuje".Nie przybiera prawidłowo na wadze, dlatego lekarz
prowadzący zalecił dokarmianie młodego mlekiem
modyfikowanym.Wolałabym karmić go tylko moim mlekiem,ale nie wiem
czy jest to możliwe .Odciągam pokarm laktatorem.Jest go na prawdę
niewiele.Po 2 godzinach nie karmienia ściągam laktatorem 40-50ml:(
Czy jest jeszcze szansa powrotu do naturalnego karmienia? Jak
zachęcic syna do ssania piersi ?
Obserwuj wątek
    • mruwa9 Re: Zanik laktacji 26.12.08, 23:04
      bylo o tym dziesiatki razy. po pierwsze, zlikwidowac wszelkie
      smoczki, nawet uspokajacze, po drugie przystawiac dziecko do piersi
      jak najczesciej, spac z dzieckiem, dawac mu jak najwiecej okazji do
      ssania piersi. Po trzecie, jesli trzeba dziecko dokarmiac (na tym
      etapie chyba trudno tego uniknac), warto zainwestowac w system SNS
      (pojemniczek na pokarm zawieszany na szyi, a ze zbiorniczka wychodzi
      wezyk, ktory wprowadza sie niemowleciu do kacika ust podczas ssania
      piersi, tak, ze dziecko jest dokarmiane przy piersi, a nie butla,
      uczac sie, ze to z piersi ma plynac pokarm). Zwiekszyc czestosc
      karmien, im rzadziej karmisz, tym mniej bedzie pokarmu, wiec
      wydluzanie odstepu miedzy karmieniami , aby w piersiach zdazyla sie
      zebrac wieksza ilosc pokarmu przyniesie skutek odwrotny do
      zamierzonego.
    • mruwa9 swoja droga 26.12.08, 23:05
      noz mi sie w kieszeni otwiera, jak czytam, ze wedlug pediatrow
      przejscie na karmienie sztuczne mam byc najlepszym wyjsciem w
      przypadku infekcji u noworodka :-( wlasnym oczom nie wierze :-((
      • nella27 Re: swoja droga 27.12.08, 11:18
        Mruwa też byłam zdziwiona zakazem karmienia, tym bardziej,że sama
        miałm rota i moje przeciwciała mogły dziecku pomóc.Cóż, nie
        dyskutowałam z lekarzami:(
    • basiak36 Re: Zanik laktacji 27.12.08, 21:09
      Dolaczam do zdziwienia w zwiazku z odstawieniem od piersi malucha, w sytuacji
      kiedy mleko mamy bylo szczegolnie potrzebne:(
      I warto z lekarzami dyskutowac, o karmieniu piersia czesto niewiele wiedza. Znam
      lekarzy ktorzy sie nie doksztalcaja od ilus lat i wolalabym nie polegac na ich
      zaleceniach dotyczacych diety mojego dziecka.

      Co do powrotu na piers, jak najbardziej sie da. Kiedys pisalam o tym:
      Podam pare linkow i tekst ktory tlumaczylam jakis czas temu z ang:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=70995773&a=71001226
      breastfeed.com/resources/articles/relactation.htm
      www.artofbreastfeeding.com/relact.html
      www.ennonline.net/ife/report/annexVIII.html
      messageboards.ivillage.com/iv-ppbreastfeed/?msg=74637.5
      www.alisaikeda.com/Clients_Clips/Relactation/body_relactation.html

      Powrot do karmienia jesli dziecko nadal chce ssac
      -czeste przystawianie do piersi, najlepiej co 1-2h w ciagu doby, w tym co 3h w
      nocy, nie rzadziej.
      -spanie razem z dzieckiem, aby mialo dostep do piersi kiedy chce, nocne
      karmienia rowniez wspomagaja produkcje prolaktyny a czesty kontakt z matka
      zacheca do ssania
      -dziecko powinno moc ssac z obu piersi jak dlugo chce, minimum 10-15 min na
      kazdej piersi, mozna pomagac dziecku uzywajac techniki 'breast compression'
      czyli delikatnego masowania piersi w trakcie karmienia, tak jakby sie chcialo
      (delikatnie!)wycisnac pokarm z piersi, takie cos robimy kiedy dziecko nie ssie
      aktywnie tylko wisi sobie na piersi
      -trzeba sie upewnic ze dziecko dobrze lapie piersi aby uniknac problemow z
      brodawkami oraz aby miec pewnosc ze piers jest dobrze oprozniania
      -nalezy unikac smoczka uspokajacza i smoczkow butelkowych, to podstawowa zasada.
      Smoczek redukuje czas jaki dziecko spedza na piersi
      -dokarmianie robimy uzywajac kubeczka albo SNS, regularnie zmniejszajac ilosc
      mleka jakim dokarmiamy, w zaleznosci od tego jak dziecko sie najada mlekiem mamy.

      -wedlug badan, z 366 matek u 39% dzieci ssaly chetnie za pierwszym razem, u 32%
      dzieci byly mniej chetne, a 28% odmowilo ssania. Jednak w ciagu tygodnia 54%
      dobrze juz ssalo piers a po 10 dniach 74%. U dzieci mlodszych niz 3 mce i tych
      ktore juz byly wczesniej karmione piersia bylo najlatwiej. Najwazniejsze okazaly
      sie czas, cierpliwosc i upor.
      Aby zachecic dziecko ktore nie chce ssac, karmimy:
      -kiedy nie jest zbyt glodne ani zbyt spiace
      -kiedy spi i jest spokojne
      -karmimy chodzac Wink, bo ruch uspokaja dziecko
      -w wannie
      -w przyciemnionym pokoju, w miejscu spokojnym bez halasu
      -kolyszac dziecko
      -sluchajac spokojnej muzyki
      Zwiekszamy dotyk i przytulanie!
      -duzo kontaktu, przytulanie dziecka w pieluszce do nagiej piersi
      Podczas karmienia
      -smarujemy brodawke mlekiem mamy, mozna uzywac dozownika ktory pozwalalby na
      wkapywanie kropelek mleka do buzi dziecka
      -duzo mowimy do dziecka spokojnym tonem, chwalimy jesli ladnie ssie
      -karmimy w przyjemnych miejscach, aby dziecku karmienie piersia dobrze sie
      kojarzylo, jesli sie denerwuje, przerywamy karmienie az sie uspokoi
      Jesli odmawia piersi:
      -karmimy kiedy jest spiace, zwykle dziecko odmawiajace piersi bedzie ssalo
      podczas spania
      -probujemy roznych pozycji karmienia, spod pachy, na lezaco, etc, wiele dzieci
      chetniej ssie kiedy mama chodzi i kolysze w trakcie karmienia
      -karmienie z dzieckiem w samej pieluszce a mama rozebrana od pasa w gore
      -delikatne masowanie piersi i cieple oklady przed karmieniem aby splyw pokarmu
      byl latwiejszy na poczatku karmienia.
      Relaktacja i powrot do karmienia jest jak najbardziej mozliwa, z badanwynika ze
      wiekszosc mam byla w stanie wyprodukowac pokarm w ciagu pierwszego tygodnia.
      Polowa matek byla w stanie wrocic do wylacznego karmienia piersia w ciagu
      miesiaca. U mam adopcyjnych trwa to dluzej niz u tych ktore rodzily.
      Zwykle powrot do karmienia trwa tyle czasu ile trwala przerwa.



      Zrodlo: La Leche League 'Breastfeeding answer book'
      • mruwa9 basiak36 i do moderatora 27.12.08, 22:31
        IMHO ten post powinien byc przypiety na gorze strony, aby byl latwo
        dostepny, bo problem pojawia sie na forum bardzo czesto.
      • nella27 Re: Zanik laktacji 28.12.08, 14:28
        Dziękuje bardzo dziewczyny za pomocne posty:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka