Dodaj do ulubionych

zbyt krótkie ssanie zbyt mały przyrost wagi

23.03.09, 11:51
Mój maluszek ma 3 m-ce i zbyt krótko ssie pierś od3-5min. Wszystko
zaczęło się gdy skończył 6 tygodni , po pierwszych szczepieniach
dodam że wzięłam szczepionkę skojarzoną a do tego szczepionkę
przeciw Rotawirusom i Pneumokokom. Wcześniej mały jadł od 10-15min i
wystarczało mu to na 3godz. ale od tych nieszczęsnych 6 tygodni
okres ssania skrócił się tylko do 5min ale za to częściej od 1,5 -
3godz a do tego strasznie ulewa się maluszkowi -5-6 razy po każdym
posiłku dlatego jak skończył 2 m-ce poszłam do pediatry sprawdzić
wagę – okazało się iż mimo że tak krótko je to ładnie przybierał na
wadze 800g przez 3 tygodnie. Lekarka powiedziała wtedy że widocznie
wyrobiła się małemu szczęka i potrafi bardzo ładnie ssać i zaspokaja
głód. Jednak po tej wizycie było coraz gorzej –synkowi nie
wystarczało już tylko mleczko z jednej piersi po tych 5min zaczął
domagać się więcej , a że w piersi było pusto zaczęłam przystawiać
go do drugiej piersi – ale za to skrócił sobie czas efektywnego
ssania do 3-4min z każdej piersi. Wydaje mi się że pije tylko mleko
początkowe, ale nie ma mowy o dłuższym przytrzymaniu przy jednej
piersi bo wypluwa i krzyczy bo za słabo leci a po drugie prawie
pusto, a do tego boję się że przez to za chwilę stracę całkiem
pokarm. Jak byliśmy na kolejnych szczepieniach (miał 12tygodni)
okazało się że maluch przybrał tylko 400g przez 3 tygodnie i lekarka
kazała dokarmiać sztucznie (karmić naprzemian), ale mój maluch nie
za bardzo chce pic z butelki – płacze i krzyczy a z piersi to bez
problemu pije. Raz udało mi się zmusić małego i wypił aż 60ml z
butelki to był rekord bo wcześniej to wypijał tylko 30-40ml w tym
czasie ściągnęłam mleczko z piersi bo zaczynały być nabrzmiałe i
okazało się że z jednej piersi ściągnęłam 70ml a z drugiej 50ml
tylko trwało to po 20min z każdej a nie 5min tak jak pije mój synek.
Dodam jeszcze że używamy smoczka bo mały miał kolki i położna
środowiskowa kazała uspokajać go smokiem – pomagało. W szkole
rodzenia położna też mówiła że można dawać smoka jak niemowlę
skończy 4-6tygodni więc nie widziałam w tym nic złego a tutaj czytam
żeby absolutnie nie dawać. Pani Moniko bardzo proszę o pomoc bo
mama nalega aby dokarmiac a ja nie chce już sama nie wiem co mam
robić – chciałabym jak najdłużej karmić tylko piersią ale nie chcę
głodzić synka.
Obserwuj wątek
    • mad_die Re: zbyt krótkie ssanie zbyt mały przyrost wagi 23.03.09, 13:20
      Po pierwsze:
      WYRZUĆ SMOCZKI I BUTELKI

      Po drugie:
      karm tak często i tak długo jak dziecko tego chce

      Jak nie będziesz go smoczkiem zapychała, to zacznie jeść dłużej z piersi, w efekcie piersi będą produkować więcej mleka, w efekcie synek będzie się lepiej najadał, w efekcie przybierze na wadze.
      Proste i logiczne.

      Nie dokarmiaj, tylko karm częściej z piersi. Najpierw jedna, potem druga, potem trzecia i tak do skutku. Pokarm w piersiach produkuje się na bieżąco. Piersi to nie bańki z mlekiem czy butelki, że mleko się kończy kiedyś. Póki dziecko ssie, póty mleko jest. IM WIĘCEJ DZIECKO SSIE, TYM WIĘCEJ MLEKA JEST.

      Mamy nie słuchaj.
      Położnej nie słuchaj.
      Lekarki w kwestii dokarmiania nie słuchaj.

      Jeśli dziecko będzie miało nieograniczony niczym dostęp do piersi (czytaj: bez smoczków zapychaczy i butelek dokarmiających) to nie da się zagłodzić. Będzie chciało częśćiej do piersi. I to będzie normalne.
      Także karm! Na zdrowie!
    • mruwa9 Re: zbyt krótkie ssanie zbyt mały przyrost wagi 23.03.09, 14:19
      jak wyzej. Wyrzuc smoczki w kazdej postaci. Poczytaj przyszpilony u
      gory strony watek o slabych przyrostach wagi (i optymistycznym
      finale). Zamaist smoczkow niech pojawia sie piers. Tylko tyle i az
      tyle. Powodzenia.
      • biza7 Re: zbyt krótkie ssanie zbyt mały przyrost wagi 23.03.09, 15:53
        Temat bardzo blisko znany, i z doświadczenia własnego (bardzo
        świeżego) potwierdzam: WYRZUĆ SMOCZEK I ŻADNEJ BUTLI!!!!

        U mnie w ciągu tygodnia nastąpiła znacząca poprawa i jeśli chodzi o
        ssanie, i jeśli chodzi o wagę, a robiłam co następuje:
        1) jak córcia szarpała się przy piersi, to przystawiałam do drugiej
        2) jak tam też zaczynała się szarpać, to z powrotem do pierwszej,
        ale w pozycji spod pachy
        - i tak w koło macieju, aż się najadła (nawet przez półtorej godziny)
        3) starałam sie po każdym karmieniu odciągać pokarm (żeby pobudzić
        laktację) w systemie 5-3-1 (po tyle minut po kolei z każdej piersi)
        4) odstawiłam całkowicie smoczek
        5) poszłam do doradcy laktacyjnego i zgodnie z jej zaleceniami
        pilnuję prawidłowego łapania piersi przez Maleńką
        6) jak ściągnęłam jakiś pokarm, to podawałam córci łyżeczką (jeśli
        malutka ilość), a jak więcej, to drenem na palcu ze strzykawki
        (butelkę z odżywką dałam tylko raz - pierwszego dnia po ważeniu,
        kiedy wyszedł przybór wagi 115g przez 4 tygodnie..... brrr - wtedy
        spanikowałam)
        7) w nocy śpię z Małą przy cycku - podsysa przez sen praktycznie
        przez całą noc, a jak zaczyna się wiercić, to ją po prostu
        przekładam do drugiej piersi. Sama się zdziwiłam, że nabrzmiałą
        pierś potrafiła tak przez sen wyssać do końca.

        I przede wszystkim bądź dobrej myśli!! Zobaczysz że wszystko się
        ułoży. U mnie tydzień takich działań wydłużył czas karmienia przy
        jednej piersi nawet do 20 minut, a córcia przybrała przez tydzień
        185g, więc wiem że system działa;)
        Trzymam kciuki!
        Iza
        • msedziak75 Re: zbyt krótkie ssanie zbyt mały przyrost wagi 23.03.09, 21:52
          Przy jednym kryzysie laktacyjnym który przeszłam gdy synek miał 3,5
          mies postępowałam podobnie jak biza7 z tą różnicą, że nie czułam
          potrzeby wyrzucania smoczka a mleko ściągnięta podawałam butelką,
          nie miało to żadnego znaczenia dla mojego synka. Jak mu dobrze
          leciała to wolał ssać pierś, jak był głodny, niż smoczka, a jak
          pierś była "pusta" to nic nie zmusiłoby go do jej ssania. Po 4-5
          dniach takich działań wróciłam do rytmu karmień co 3-4 h , tzn. mój
          synek żądał karmienia właśnie w takich odstępach czasu, a jeśli
          płakał np. po 1-2h od ostatniego karmienia to zazwyczaj powodem
          paczu było co innego niż głód. Jeśli się wie co w takich trudnych
          momentach robić to nie ma żadnego niebezpieczeństwa utraty pokarmu.
          Piersi są bardzo elasyczne i szybko dostosowywują się do potrzeb
          ssaka.
    • aannagr Re: zbyt krótkie ssanie zbyt mały przyrost wagi 24.03.09, 14:35
      Dziewczyny dobrze radzą.
      Ale przede wszystkim ten Wasz przyrost wcale nie jest zły. 400 gram w trzy tygodnie to daje średnią 133 gramy tygodniowo. A jeśli przez wcześniejsze 3 przybrał 800 gram to daje w sumie 1200 gram w 6 tygodni, to daje średnią 200 gram na tydzień. Moim zdaniem rewelacja. Normą - wg WHO - dla dzieci karmionych piersią w pierwszych 3 miesiącach życia jest 120 gram tygodniowo (zawsze liczy się średnią), w kolejnych miesiącach życia przyrosty mogą zwolnić do 90 - 100 gram tygodniowo (znów średnio). Normalne jest też, że jeśli dziecko na początku przybrało dużo, potem zwalnia.
      Nie wiem dlaczego nasi pediatrzy nie znają tych norm, tylko trzymają się nie wiadomo czego... Pewnie jakiś starych norm, robionych dla dzieci karmionych butelką...
      • iwona_k-k Re: zbyt krótkie ssanie zbyt mały przyrost wagi 24.03.09, 21:37
        to dlaczego pediatra kazała mi dokarmiac???!!! Jutro idę z małym do
        lekarza bo dostał jakieś plamki na buzi i ma krostki na brzuszku. Od
        razu sprawdzimy wagę po 1 tygodniu czy nadal tak słabo przybiera.
        Zastanawiam sie czy nie iść jeszcze do innego lekarza aby upewnić
        się czy to dokarmianie jest konieczne
        • aannagr Re: zbyt krótkie ssanie zbyt mały przyrost wagi 25.03.09, 10:22
          Ja mam dwie teorie na to dlaczego pediatrzy tak chętnie zalecają dokarmianie:
          1. Niedouczenie.
          Jest naprawdę mało pediatrów, którzy NAPRAWDĘ znają się na karmieniu piersią. Większość opiera się na wiedzy ze szkoły (którą kończyli dawno, w czasach kultu mieszanki i karmienia butelką) i nie chce im się tej wiedzy uaktualniać. Poza tym są przekonani o własnej nieomylności więc po, co się dokształcać?
          2.Kasa.
          Na karmienie mieszanką trzeba wydawać pieniądze (i to spore), a promowane jest karmienie piersią, więc nikt oficjalnie nie może "zalecić" karmienia mieszanką. Chyba, że są problemy z przyrostem wagowym, alergią i nie wiem czym jeszcze... I przy karmieniu sztucznym (czy choćby mieszanym) szybciej wprowadza się inne posiłki niż mleko... A to już pole do popisu dla wielu.

          To chyba dobry pomysł, żeby sprawę dokarmiania skonsultować z kimś jeszcze. Tylko nie zdziw się jak inny lekarz powie Ci to samo... Ja polecam choćby rozmowę z p. Moniką. Ona jest naprawdę na bieżąco z laktacyjną wiedzą. I jeśli trzeba dokarmiać umie podpowiedzieć, jak to sensownie zrobić. I przede wszystkim potrafi podnieść na duchu a to daje siły do walki o karmienie piersią (wyłączne).

          Pamiętaj też, że przyrosty liczy się średnio, a jedno tygodniowy przyrost w tym wieku może nie być jakiś rewelacyjny. Ważne, żeby był.
          I moim zdaniem Twój syn nie przybiera słabo. Tylko mniej niż wcześniej. Co jest normą w tym wieku. Dzieci interesują się światem i szkoda im czasu na jedzenie. A jeśli jeszcze dajesz młodemu smoczek to i potrzebę ssania ma zapewnioną...

          Daj znać po ważeniu, jak tam przyrost.
          Powodzenia :)
          • iwona_k-k Re: zbyt krótkie ssanie zbyt mały przyrost wagi 25.03.09, 12:52
            Waga wzrosła po równym tygodniu synuś wazy 300g:), ale okazało się
            że jest uczulony na mleko modyfikowane i pediatra przepisała Bebilon
            Pepti 1. Do tej pory dawałam mu tylko 3 razy dziennie butelkę
            chociaż lekarka kazała dawać co drugie karmienie a w nocy nie ma
            mowy żeby wypił butle -i bardzo dobrze -lepsze mleko mamusi :). I
            waga mnie podbudowała i Wy również podbudowałyście mnie na duchu. Na
            razie będe podawać mleko sztuczne tylko 2 razy dziennie (bo nie chcę
            go głodzić bo mam jeszcze trochę wyrzuty że wczesniej słabo przybrał)
            a resztę dnia i nocy niech wisi na cycusiu :). A do P.Moniki
            zadzwonię pod koniec tygodnia - wtedy będę u rodziców bo nie mam
            stacjonarnego telefonu a z komórki to za drogo. Jeszcze raz dziękuję
            • mruwa9 mala sugestia 25.03.09, 13:30
              jesli jestes bardzo przywiazana do idei dokarmiania mieszanka w tym
              momencie, to sprobuj podawac bebilon bezsmoczkowo: z kubka,
              strzykawki, lyzeczka. Bedziesz spokojna, ze dziecko otrzymalo
              wystarczajaca ilosc pokarmu, a jednoczesnie nie wygenerujesz sobie
              kolejnego problemuu, gdy niemowle, zaznajomione ze smoczkiem, obrazi
              sie na piers i odmowi ssania jako takiego.
              • iwona_k-k Re: mala sugestia 25.03.09, 17:34
                już zaopatrzyliśmy się w strzykawkę - bo za tydzień max 2
                zrezygnujemy z dokarmiania o ile waga bedzie rosła
    • monika_staszewska Re: zbyt krótkie ssanie zbyt mały przyrost wagi 25.03.09, 21:35
      Właściwie mogę tylko podpisać się pod radami, w sumie one by
      wystarczyły, bo dokarmianie nie było konieczne, wszak przyrost o 400
      gramów w trzy tygodnie mieści się w normie. Ale ponieważ sytuacja
      była zastanawiająca - poprzednie przyrosty były lepsze- należało
      właśnie pożegnać smoczek i tyle. Teraz pewnie tez by wystarczyło,
      ale jeśli czyje się Pani bezpieczniej można zrobić łagodniejsze
      przejście czyli pierś plus mleko dodatkowe z łyżeczki, kroplomierza
      czy strzykawki z pipetką, w małych ilościach, pod koniec karmienia
      piersią, kiedy kolejna zmiana piersi już Młodzieńcowi nie odpowiada.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • iwona_k-k Re: zbyt krótkie ssanie zbyt mały przyrost wagi 26.03.09, 10:46
        Dziś w nocy a raczej nad ranem już było lepiej z karmieniem piersią.
        Oczywiście jak zwykle synek pojadł 5 min a że już nie leciało tak
        mocno jak na początku to zaczął wypluwac sutek i zasypiać -dostał
        smoka bo strasznie wiercił się i jak tylko uspokoił się to
        wyciągnęłam smoka i dałam jeszcze pierś do ssania i tak na śpiąco
        popił sobie jeszcze mleczka 20min :) :) :). To wystarczyło mu na
        4godz. Nie pamiętam kiedy aż tak długo wytrzymał do następnego
        karmienia :)
        • mad_die Re: zbyt krótkie ssanie zbyt mały przyrost wagi 26.03.09, 15:27
          No no, z tymi przerwami to nie przeginaj ;) Jak miał problemy z przybieraniem, to dłużej niż 3h nie dawałabym pospać. Przynajmniej jeszcze jakiś czas.
          • iwona_k-k Re: zbyt krótkie ssanie zbyt mały przyrost wagi 26.03.09, 16:55
            Ale wcześniej to ssał tylko 5min z jedenej piersi i ok 3 min z
            drugiej -więc praktycznie to wypijał tylko wodę a nic treściwego
            teraz jada dłuzej to ma tłuściejsze jedzonko i wystarcza na dłuzej.
            On i tak ma budzik w brzuszku i o 17:00 obudzi sie na jedzonko
    • iwona_k-k Re: zbyt krótkie ssanie zbyt mały przyrost wagi 26.03.09, 16:46
      Chyba laktacja wraca do normy :). Piersi są coraz bardziej pełne a
      maluszek zaczyna dłużej ssac-karmiłam go o 15:00 i ssał 12min już
      prawie 3 godz i nie domaga się jedzonka :). Wiszenie na cycusiu
      pomogło :). Dziękuję za pomoc i pozdrawiam
      • ahkoscian Re: zbyt krótkie ssanie zbyt mały przyrost wagi 26.03.09, 17:11
        podłączę się pod wątek troszeczkę...
        mój synek ma 3,5miesiąca; je 5 razy na dobę, z czego przerwa nocna jest od 20
        do5-6 rano. przybiera ok. 100 dkg na tydzień...
        karmiony oczywiście piersią.
        wybudzać w nocy? jest aktywny w dzień,nic mu nie dolega... czy zmieniać coś w
        karmieniach??
        A
        • monika_staszewska Re: zbyt krótkie ssanie zbyt mały przyrost wagi 27.03.09, 14:37
          Jeśli ok. 100 gramów oznacza, że raczej mniej niż 100, ewentualnie
          równo 100 zastanowiłabym się nad częstszym karmieniem w dzień, albo
          choć jedną pobudką na karmienie w nocy.
          pozdrawiam :)
          monika staszewska
      • monika_staszewska Re: zbyt krótkie ssanie zbyt mały przyrost wagi 27.03.09, 14:37
        Ja tylko w kwestii: "... Piersi są coraz bardziej pełne...". proszę
        pamiętać, że odczucie pełnych piersi wiąże się raczej z
        nadprodukcją. Przy unormowanej laktacji są one raczej zawsze miękkie
        żeby nie powiedzieć sflaczałe.
        pozdrawiam serdecznie :)
        monika staszewska
        • msedziak75 Re: zbyt krótkie ssanie zbyt mały przyrost wagi 27.03.09, 16:27
          Ja dodam tylko tyle, że karmiąc co 3-4 h ,tak jak było też u mnie,
          uczucie pełnych piersi było dla mnie oznaką, że synek będzie mógł
          właśnie najeść się do syta (ssać ok 15-20 min). Przed karmieniem
          były one ciężkie "pełne" po karmieniu były "sflaczałe" co oznaczało
          dla mnie, że są już "puste". Myślę, że to nasze różne podejście do
          tej samej kwestii wynika z dwóch zupełnie odmiennych "systemów"
          karmienia piersią. Najważniejsze jest to, że i jeden i drugi działa
          a kto, który wybierze to już indywidualna sprawa. Chciałabym jeszcze
          dodać, że bardzo drażnią mnie na tym forum teksty typu "karmienie co
          3 h to metoda naszych matek, która dzisiaj się nie sprawdza". Wydaje
          mi się, że z takich sflaczałych piersi to dziecko nie ma właśnie
          szansy najeść się na 3-4 h. Chyba w końcu zrozumiałam skąd tak dużo
          rozbieżności pomiędzy moim podejściem a większości dziewczyn no tym
          forum do tych samych spraw.
          • mad_die Re: zbyt krótkie ssanie zbyt mały przyrost wagi 01.04.09, 11:11
            Sflaczale piersi oznaczja unormowana laktacje. Nabrzmiale oznaczaja nadprodukcje.
            I tak, dziecko jest w stanie najesc sie z jednych i z drugich. Patrz moje dwa flaczki :P
            A karmienie co trzy godziny stosuje sie u dzieci butelkowych. U noworodkow spawdza sie karmienie na zadanie, czeste, przynajmniej 10-12 raz na dobe. W praktyce oznacza to czasami nawet 20 karmien na dobe - przystawien do piersi.
            Kiedy dziecko rosnie, rosnie jego zoladek, przerwy pomiedzy posilkami sie wydluzaja, i te 3 godziny moze wytrzymac bez piersi. Tylko trzeba pamietac, ze piers to nie tylko jedzenie, to rowniez picie - a nikt chyba nie wydziela Ci wody i nie ustala Ci ze mozesz sie napic szklaneczke co 3h, nie? Piers to rowniez antidotum na wszelkie bolączki, smutki, pomoc w zasypianiu, do piersi sie mozna przytulic na dluzej, zeby poczuc mame. Nie widze sensu, zeby tego dziecku zabraniac robic, kiedy tego chce.
            • msedziak75 Re: zbyt krótkie ssanie zbyt mały przyrost wagi 01.04.09, 11:49
              Dziękuję za tak wyczerpujący wykład z zasad karmienia piersią.
              Pozwolę sobie pozostać przy swoim zdaniu, ukształtowanym na innym
              autoryrecie od karmienia piersią niż Twój oraz długiej praktyce ;-))
              • mad_die Re: zbyt krótkie ssanie zbyt mały przyrost wagi 01.04.09, 15:42
                Ależ proszę bardzo, a tę ironię radzę schować w kieszeń.
        • iwona_k-k Re: zbyt krótkie ssanie zbyt mały przyrost wagi 01.04.09, 08:50
          ale wcześniej jak były takie sflaczałe to mały nie najadał się i
          własnie wtedy mało przybrał na wadze i po karmieniu z obu piersi
          dawałam mu jeszcze butlę to wypijał 60ml. Teraz jak są pełniejsze to
          wypija mleczko i z jedenej i z drugiej piersi ale nie musze
          dokarmiać bo w końcu zaspokaja 'głoda' :)
          • biza7 Re: zbyt krótkie ssanie zbyt mały przyrost wagi 01.04.09, 14:23
            Z mojego - choć wprawdzie krótkiego - doświadczenia wynika, że:
            1) piersi są trochę inaczej "sflaczałe" przed karmieniem i po - ten
            opis chyba nie oddaje subiektywnych oddczuć różnych kobiet;
            2) w moim przypadku, kiedy miałam właśnie wrażenie że jest za mało
            pokarmu, a piersi za miękkie, i przyrost wagi był 115g przez 4
            tygodnie - to niechęć córci do ssania z danej piersi nie wynikała
            wcale z tego, że już nie było w niej mleka, tylko że skończyło
            się "łatwe" mleko - po prostu dziecko mi się troszkę rozleniwiło.
            Jak wyeliminowałam smoczek, to nawet ze "sflaczałej" piersi chce
            jeść, chociaż czasami jeszcze miewa swoje humorki;)

            A częstsze przystawianie przez kilka dni, w połączeniu z odciąganiem
            po karmieniach, podkręciło mi laktację - i teraz, gdy córcia nie
            chce się już zgłaszać tak często do karmienia (czasami przystawiam
            sama z siebie, a ona "pociamka" przez kilka minut, a potem się
            rozgląda, gada i w ogóle robi różne inne rzeczy a jeść nie chce), to
            faktycznie po 3 godzinach mam lekkie uczucie trochę pełniejszych
            piersi - i z takich piersi córcia mi już nie chce zjeść wszystkiego,
            co oznacza, że faktycznie w obu piersiach jest teraz więcej pokarmu
            niż mój mały ssak potrzebuje na jeden posiłek;)
          • monika_staszewska Re: zbyt krótkie ssanie zbyt mały przyrost wagi 01.04.09, 16:57
            Tyle, ze nie chodzi o to, że w piersiach jest za mało mleka, a o to,
            że Młodzieńcowi nie chcę się wysilić żeby się najeść i korzysta z
            dużego, samoistnego wypływu przy pełniejszych piersiach. Ale nie ma
            siły, wcześniej czy później będzie się musiał zmierzyć z tym, że
            żeby się najeść trzeba solidnie popracować.
            pozdrawiam :)
            monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka