azzurra
08.05.09, 12:14
W środę minie 11 miesiecy jak karmię mojego synka piersią, jednak
od 2 tygodni zauważyłam, że mam mniej pokarmu. Myślałam, że to przez
miesiączkę, w czasie której mam zawsze mniej pokarmu. Ale okres się
skończył, a problem pozostał. Nie tylko czuję, że piersi są bardziej
miękkie, ale też nie mogę odciągnąć, np. w pracy tyle pokarmu co
dotychczas. Zazwyczaj było to min. 100 ml, teraz jest 40-50. Martwię
się, bo jestem zwolenniczką długiego karmienia piersią. Czy stres
może mieć wpływ na ilość pokarmu? Czy po tak długim czasie są szanse
na zwiększenie laktacji? A może mój organizm mówi "dość".