agnieszka-79-0
30.06.09, 08:47
Pani Moniko, Mamy.
Mój synek za tydzień kończy 8 m-cy, w większości to "cycowy"
chłopak, choć w ciągu dnia zjada też owocki i przeciery warzywno-
mięsne, przybiera na wadze dobrze ok 75 centyl. I pojawił się
problem: ma zwiekszone wydalanie wapnia w moczu. To spowodowało, że
nie ma podawanych żadnych kaszek (mam nadzieję, że bez nich się
obędzie choć pewnie nie dostaje wszystkich warościowych skladników)
I stąd moje pytanie skoro moje menu jest już ograniczone (unikam też
pokarmów mlecznych bo niby skaza białkowa jest) to czy kontynuowac
karmienie piersią? Czy mleko jest jeszcze "coś warte", może lepiej
dla synka byłoby gdyby przeszedł na modyfikowane. Mam już takie
zamieszanie w głowie bo ostatnio "życzliwa" przyjaciółka
stwierdziła, że coś jest nie tak ze mną i mlekiem bo chyba nie jest
wartościowe skoro synek ma problemy ze sprawnością ruchową (
samodzielnie nie siedzi (nie ma mowy o siadaniu), nie pełza). Nie
wierzyłam w takie bajki jak niewartościowe mleko kobiece, ale może
faktycznie dla dobra syna powinnam przestać go karmić (może to tylko
ja jestem od tego uzalezniona). I mam pytanie taki 8-9 miesięczny
maluch ile powinien jadac posiłków mlecznych? Dziękuję z góry za
odpowiedź.