maddro
27.07.09, 12:32
Witam wszystkich mam problem z karmieniem piersia. Na poczatku nie mialam
pokarmu i cieszylam sie ze corka wisi na cysiu i cokolwiek je. Dzis moja corka
ma 8 tyg. i nie robi nic poza wiszeniem na cysiu. Kazda moja ucieczka z jej
ust konczy sie placzem (staje sie czerwona, zanosi sie, prezy cialo) nic nie
moze jej uspokoic. Nie wiem co robic, nie jestem w stanie normalnie
funkcjonowac, nie mam czasu zjesc, posprzatac absolutnie nic nie robie tylko
leze i ja karmie. Dodam ze moje brodawki sa strasznie obolale, zaczerwienione.
Czy jest jakas metoda na uspokojenie jej i na znalezienie jej czegos
zastepczego.Prosze o pomoc