Dodaj do ulubionych

czy to już koniec

03.08.09, 13:52
Witam wszystkie doświadczone karmiące mamy;-)Nadal karmie mojego 6,5m brzdąca
piersią, z tymże od 2 tyg - od kiedy wróciłam do pracy - pojawił się problem.
Mały nie chce ssać piersi...udaje mi sie tylko w nocy, kiedy mały śpi.
Przyczyną jest pewnie to, ze podczas mojej nieobecności mały pije z butli.
Teraz przed każdym karmieniem odciągam pokarm by podać synkowi. Czy powinnam
już odstawić maluszka od piersi? Od kiedy odciągam laktatorem piersi są
bardziej bolesne. I takie każdorazowe odciąganie też jest męczące. Co powinnam
zrobić???
Obserwuj wątek
    • desse_o Re: czy to już koniec 03.08.09, 13:57
      To zależy czy ci bardzo zależy na karmieniu go własnym mlekiem. Może inny
      laktator nie będzie dawał dolegliwości bólowych i łatwiej ściągnie mleko?
      Dodam, że moje doświadcznie jest o 2 tyg. krótsze od Twojego :( więc nie umiem
      lepiej doradzić.
    • tonika80 Re: czy to już koniec 03.08.09, 13:58
      a jaki skutek chcesz osiągnąć?
      Jeśli chcesz karmić piersia nadal to odciągaj laktatorem (nikt nie
      mówił, że będzie lekko, łatwo i przyjemnie ;-))- jeśli ręczny Ci nie
      pasuje to może zainwestuj w elektryczny?
      Odciagnięte mleko podawaj nie butelką a z kubeczka - młody już na
      tyle duży , że bez problemu można spróbować. Butlę wyrzuć. Do piersi
      przystawiaj jak najczęściej kiedy tylko możesz-włącznie z nocą.

      Jeśli nie chcesz juz karmić (masz do tego prawo) to piersi zasusz i
      podawaj modyfikowane.
      • arleta110 Re: czy to już koniec 03.08.09, 17:39
        Zależało mi, by karmić synka do ukończenia roczku, czyli do
        stycznia. Przystawiam go, a on wręcz odwraca się od piersi, odpycha
        się. Teraz właśnie zasnął po 30 min płaczu - jest głodny, a ja nie
        dałam mu butelki. Zassać nie chciał. A z moim pokarmem też chyba już
        gorzej...nie mogŁam nawet laktatoren nic odciągnąć....

        Odnośnie kubeczka, o jakim mówisz? Niekapku??
        • mad_die Re: czy to już koniec 03.08.09, 20:46
          Ile nie ma Cię w domu - to po pierwsze.

          A co do kubeczka - kup najlepiej taki do nauki picia - wygodniej będzie synkowi
          z niego pić. Niekapka może nie załapać jeszcze, ale spróbować nie zaszkodzi.
          Najwyżej zrobisz z niego "kapka". Choć dla mnie łatwiejszy w obsłudze był
          właśnie kubek do nauki picia, o taki właśnie:
          https://www.amazon.co.uk/gp/product/images/B000YKWFNQ/ref=dp_image_0?ie=UTF8&n=59624031&s=baby

          Ze zwykłego kubeczka tez powinien już załapać jak pić. Oczywiście nie dajesz mu
          kubka do rączki, tylko ktoś go obsługuje.

          Butelkę wyrzuć.

          A piersi się dostosują do nowego trybu karmienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka