Dodaj do ulubionych

Ciągle chce ssać

03.01.04, 22:21
Moja miesieczna coreczka to ssak z prawdziwego zdarzenia - ssie na okraglo.
Bardzo chce karmic piersia, ale czasami przezywam chwile zwatpienia. Ona
wydaje sie nigdy nie byc najedzona. A dookola rozne rady. Jedni kaza
przepajac glukoza (to chyba jakies nieporozumienie - bo ona dobrze przyrasta
na wadze, to po co pchac w nia dodatkowe kalorie?). Polozna kazala mi
wydluzac przerwy. Probowalam, ale nie podzialalo. Zrobila sie tylko bardziej
nerwowa. Moze ktos ma jakis swoj wyprobowany sposob i tez przeszedl przez to
samo? Czekam na rady i pozdrawiam.
Aga
Obserwuj wątek
    • fizula Re: Ciągle chce ssać 04.01.04, 17:57
      Moja starsza córcia też należała do gatunku nienasyconych ssaków. Młodsza
      pociecha z kolei nie potrzebuje tak często się przysysać. Moim zdaniem niektóre
      dzieci takie już są i można sobie pogratulować, że ma się dzieciątko tak pełne
      energii (w końcu dla takiego malucha ssanie to ciężka praca). Dzidzia Ci szybko
      podrośnie i zacznie bardziej interesować się otaczającym światem, to wtedy może
      da Ci trochę odsapnąć (ale wtedy będziesz już przyzwyczajona do zwyczajów
      małego ssaka). Ostatnio się przekonałam, że dla niemowlaczków niezbędne jest
      bycie małym tłuścioszkiem. Mój 7-miesięczny synio w ciągu 3 dni schudł mi
      widocznie, bo tak katar go przytkał, że bardzo trudno było mu ssać.
      Życzę cierpliwości!
      Iza
      • mama_zuzi5 Re: Ciągle chce ssać 05.01.04, 20:52
        Dzięki Izo za słowa otuchy. Pocieszająca jest twoja opinia, że niektóre dzieci
        takie już są, bo ja w kółko słyszę (od swojej mamy i teściowej - nie muszę
        chyba dodawać, że doprowadza mnie to do szewskiej pasji, że to ze mną jest coś
        nie tak (tzn. mój pokarm jest chudy, piersi za małe, itp.) i Mała się nie
        najada.
        Pozdrawiam
        Aga
    • helena4 Re: Ciągle chce ssać 06.01.04, 10:01
      Nie przejmuj się opiniami mamy i położnej. Mam 6 tygodniowego synka, który też
      jest nienasyconym ssakiem. Ja również się stresowałam, że mam chudy pokarm, ale
      po zważeniu okazało się, że karmiony jedynie piersią przybrał 1,9 kg od swojej
      najniższej wagi :-)

      Życzę wytrwałości, zaopatrz się w zapas książek, gazet, filmów video lub DVD
      albo robót ręcznych ;-)

      Pozdrawiam :
      Helena
    • allunia77 Re: Ciągle chce ssać 06.01.04, 10:09
      Witaj mamo Zuzi - ja tez mam córeczkę Zuzię, która dziś kończy 2 miesiące :-
      ))).
      Ja z kolei miałam i mam inny problem - mała karmiona od miesiąca piersią z
      kolei nie potrzebuje tak duzo posiłków - i jest to dla mnie czasem ogromnym
      stresem - bo wtedy słyszę od rodziny, że coś jest nie tak i mam małą budzić do
      karmienia. A gdy ją budzę, to ona tylko troszke łyknie i śpi sobie dalej.
      Dlatego choidzę z nia na wagę, aby sie uspokoić - a jest czym :-))).
      Dlatego jak widzisz zbyt częste jak i zbyt rzadkie karmienie może byz
      przyczyną niepokoju.
      pozdrawiam
      • lucasa Re: Ciągle chce ssać 06.01.04, 12:50
        Mamo Zuzi,
        tez chce Cie pocieszyc,
        ja mialam inny problem: mala w pierwszym miesiacu byla przy piersi tylko 5
        min, a przerwy pomiedzy posilkami miala 4-5 godz, i tez sie zamartwialam...

        ale po zwazeniu okazalo sie, ze dobrze przybiera na wadze, wiec wszystko ok,

        wiec jedyny wniosek: DZIECI SA ROZNE, I TO BARDZO ROZNE..
        a Twoja dobrze ze ssie,
        i dobrze ze Twoja piers a nie kciuka (moja malutka wlasnie zaczyna)
        Agnieszka
        • bomaki Re: Ciągle chce ssać 07.01.04, 18:50
          Mój 2-miesięczny Mateusz też chce ssać na okrągło, brakuje mi już sił. Staram
          się aby było chociaż 1,5-2h przerwy ale nie zawsze sie udaje. Czasami tylko
          jak śpi to robi nieco dłuższą przerwę. Miewam chwile zwątpienia ale pocieszam
          się,że to powinno minąć jak mały podrośnie. Zyczę wytrwałości a Ty mi życz
          tego samego. Pozdrowienia dla Ciebie i Zuzi. Bogda
    • akia_k Re: Ciągle chce ssać 07.01.04, 22:09
      Nie przejmuj się to normalne. Mój synek ma teraz 6 miesięcy, tak jak Twoja
      córeczka zachowywał się ok. 3 miesięcy, potem przerwy zaczęły się wydłużać.
      Czasami musiałam nawet z nim przy cycku chodzić do ubikacji, bo jak go
      odkładałam to był ryk. Z nim przy piersi jadłam, spałam, chodziłam po
      mieszkaniu. Taki maluszek szybko się męczy ssaniem i przysypia. Po chwili budzi
      się i znowu ssie i tak w kółko. Poza tym ma bardzo mały żołądek i szybko trawi,
      więc ciągle jest głodny. Zanim się naje to to co zjadł na początku jest już
      strawione. Musisz to przeczekać i nie słuchaj żadnych "mądrych" rad, Twoje
      mleko na pewno jest najlepsze i takie jakie być powinno, w sam raz.
    • literki mój 6-tygodniowy synek też! :) 08.01.04, 16:42
      ale powoli wydłuża sibie przerwy, choć jeszcze niedawno nie miał ani chwili przerwy - a ja nie miałam czasu nawet żeby pójść, za przeproszeniem, do ubikacji :) I też mi co niektórzy mówili o "chudym pokarmie", hi hi hi!
      nie martw się, to zdaje się tak jest przez te pierwsze tygodnie
      pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka