Dodaj do ulubionych

borykanie sie z codziennoscia.

27.11.09, 22:21
Witajcie Drogie Kobietki!
na forum jestem pierwszy raz.Mam 21 lat jestem Mamą 1,4 miesiecznego
Aleksika. Zaczne od poczatku mojego eks poznalam jeszcze w
szkole..... byl dwa lata starszy mial wtedy 19 lat,ja 17 przez dwa
lata bylo cudownie obydwoje sie wspieralismy szanowalismy....dopoki
moj drogi eks nieposzedl do zwizka i tam nie zostala. Nawiasem
mowiac po 3 latach zwiazku juz naszego zwiazku niebylo...bo przeciez
ilez mozna sie klocic?i oboje do tego doszlismy ,zebysmy zostali
przyjaciolmi i stalo sie cos nieoczekiwanego...Zaszlam w
ciaze....Czas ciazy wspominam jako jeden z najpiekniejszych okresow
z mojego zycia i jako koszmar.Dlaczego?bo nikt mnie w zyciu tak
bardzo nie zranil jak moj eks...nie powiem,ja tez nie bylam
swieta....pare razy go z drozbiazgami oklamalam ale to co on robil
przeszlo wszystkie normy niewiem czy w tym czasie palil trawke bo
owego czasu palil ale myslalam ze dla mnie z tym skonczyl..... i
niewiem,czy jego zachowaniem sterowali jego glupi koledzy z wojska
ktorzy uwazaja ze kobita powinna tylko w domu siedziec sprzatac i
dac d**** jak tego potrzebuje.... od 3 miesiaca juz wiedzialam,ze
niemam w nim wsparcia cala ciaze pracowalam w sklepie dzieciecym
dzieki Bogu mialam wspaniale szefostwo ktorzy mi bardzo pomogli i
wspierali w tym trudnym dla mnie okresie.Z Rodzicami tez mam dobry
kontakt.Mieszkam u nich z Aleksikiem.W ciazy mialam zalamania
nerwowe grozilo mi poronienie...pol ciazy lerzalam w szpitalu
dzwonic i blagajac niejednokrotnie eks na KOLANACH zeby nas nie
zostawil....to,ze mnie zdradzal nie bolalo tak bardzo od tego,ze sie
mna nie interesowal. po tym co przeszlam wiem...ze niewarto sie
zalamywac i podchodzic do wszystkiego az nadto emocjonalnie bo jest
tylko gorzej.Jak patrze na Mojego Aleksika to mi sie serce kraja
jest wspanialym madrym slicznym dzieckiem....Boli mnie to,ze teraz
mam trakie dni ze czesto czuje sie zmeczona i niemam sily wstac z
lozkasad ale wiem,ze napewno ten problem niedotyczy tylko mnie.
Pozdrawiam Was wszystkie,zycze slodkich snow
I ciesze sie,ze przelalam na papier to co mnie bolalo.
Obserwuj wątek
    • ct19 Re: borykanie sie z codziennoscia. 30.11.09, 10:51
      moj eks tez mnie zostawil jak bylam w ciazy i tez pali trawke ale
      jak papierosywink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka