kubowa 09.06.04, 21:33 mam pytanie: ojciec ma placic alimenty wraz z ustawowymi odsetkami w razie zwloki. jak i kto nalicza te odsetki? jaka to musi byc zwloka, zeby zaczac te odsetki liczyc??? jest w sieci jakas ustawa, ktora o tym mowi? k. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kruffa Re: ustawowe odsetki w razie zwloki 10.06.04, 13:19 Publikowane sa co jakiś czas, bo się zmieniają. Na pewno znajdziesz aktualne w internecie. Wrzuć w google.pl Zwłoka to juz 1 dzień. Odsetki mozesz wyliczac sama i mówić że tyle i tyle jest ci winien. Niestety jeśli nie chce płacić, to tylko sąd może wydać wyrok. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
kamila77 Re: ustawowe odsetki w razie zwloki 10.06.04, 13:31 Ustawowe odsetki wynoszą: za okres do 25 XII 2001 - 20% od 25 VII 2002 do 1 II 2003 - 16% od 1 II 2003 do chwili obecnej - 13% Jak masz jakąś znajomą księgową, to poproś o wyliczenie (ja mam kłopoty z liczeniem do trzech). Moja znajoma mi co jakis czas wyliczala to wszystko, ale w moim przypadku lekko sie to mija z celem, bo zalegle alimenty mam tylko na papierze. Odpowiedz Link Zgłoś
sokka Re: ustawowe odsetki w razie zwloki 10.06.04, 13:54 odsetki liczy sie tak: = (kwota należnych alimentów * oprocentowanie * ilość dni zwłoki)/365 wrzuć sobie do excella pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
kubowa Re: ustawowe odsetki w razie zwloki 10.06.04, 14:30 dzieki dziewczyny za te wiadomosci, moj ex to niestety pazerny na pieniadze dobrze zarabiajacy dziad, ktory wiecznie mowi, ze pieniedzy nie ma. wyrok alimentacyjny mam od niedawna, ale juz czuje, ze beda z tym klopoty. czy gdyby ojciec dlugo nie placil alimentow a byl w stanie to robic to moge go po jakims czasie pozbawic praw rodzicielskich? nie rozumiem podejscia facetow. nie dosc, ze maja to co chcieli czyli wygodne zycie bez dzieciaka na glowie codziennie, to jeszcze nie chce na nie dawac grosza. w sadzie tak sie klocil o jak najnizsze alimenty, ze sedzina (kochana babeczka) go wysmiala i kazal brac sie do roboty. czy on mysli, ze za te pieniadze, ktore ma mi dawac jeszcze ja sie utrzymam? to jakis absurd. dzisiaj jest 10ty, a ja juz wydalam wiecej na dziecko niz on ma mi dawac. dlaczego oni tego tak nie widza???? wrrrrrrrrrrrr musialam sie wywkurzyc kubowa Odpowiedz Link Zgłoś
kamila77 Moje odsetki :))))))))))) 11.06.04, 12:04 Poprosilam znajoma ksiegowa o wyliczenie, jest tego 2040 zl "podstawowych" zaleglosci, plus ok. 1500 zl odsetek (stan na dzis). Zwazywszy na to, ze na poczatku marca dostalam obietnice splacenia tego w ciagu pol roku, zaczynam planowac, na co to wydam))))))) Liste otwiera aparat ortodontyczny dla mlodego. Odpowiedz Link Zgłoś
justinka_s Re: Moje odsetki :))))))))))) 11.06.04, 12:47 odsetki teraz wynoszą 12,25 (od 25.09. 2003) a kto liczy? ja sama sobie policzyła, (księgowa jestem) i podałam zadłużenie aktualne komornikowi i ściągną zresztą w pierwszej kolejności przy wpłacie odliczam sobie odsetki a potem zaległość głowną pomniejszam Odpowiedz Link Zgłoś
z.orz Re: Moje odsetki :))))))))))) 11.06.04, 13:04 kamila77 napisała: > Poprosilam znajoma ksiegowa o wyliczenie, jest tego 2040 zl "podstawowych" > zaleglosci, plus ok. 1500 zl odsetek (stan na dzis). Zwazywszy na to, ze na > poczatku marca dostalam obietnice splacenia tego w ciagu pol roku, zaczynam > planowac, na co to wydam))))))) Liste otwiera aparat ortodontyczny dla > mlodego. Jeżu!!! Czy ja z Tobą rozmawiam po norwesku? Prosiłem cie o rok spokoju, abym mógł nabrać wiatru w żagle z zapewnieniem, że bieżące alimenty będę płacił w terminie!!! Gdzież tu obietnica spłaty zaległych w ciągu pół roku? Jeżeli zapomniałaś, to ci przypominam, zanim napiszesz kolejną bajeczkę tu na tym forum. I mam ogromną prośbę!!! Chwisz sie znajomym prawnikiem - poproś go o radę w temacie: co publikować wolno bez "obawy" o odpowiedzialność karną i/lub cywilną!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kamila77 Re: Moje odsetki :))))))))))) 11.06.04, 13:20 z.orz napisał: > Prosiłem cie o rok spokoju, abym mógł nabrać wiatru w żagle z zapewnieniem, że > bieżące alimenty będę płacił w terminie!!! > Gdzież tu obietnica spłaty zaległych w ciągu pół roku? O polrocznym terminie zaplaty zaleglosci zapewniales mnie w Elblagu na poczatku marca, krotko potem termin ten wydluzyl sie do roku: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=571&w=11707111&a=11797503 > Chwisz sie znajomym prawnikiem - poproś go o radę w temacie: co publikować > wolno bez "obawy" o odpowiedzialność karną i/lub cywilną!!! Nie "chwie się", tylko informuję. Ja bardzo przepraszam, ale nie zauwazylam, zebym ktorymkolwiek wpisem na forum naruszyla KK albo KPC. Wyliczeniem odsetek? Odpowiedz Link Zgłoś
yakusari Re: Moje odsetki :))))))))))) 11.06.04, 13:35 Chwisz sie znajomym prawnikiem - poproś go o radę w temacie: co publikować > > > wolno bez "obawy" o odpowiedzialność karną i/lub cywilną!!! > > Nie "chwie się", tylko informuję. Ja bardzo przepraszam, ale nie zauwazylam, > zebym ktorymkolwiek wpisem na forum naruszyla KK albo KPC. Wyliczeniem odsetek? > Żeby oszczędzić wszystkim czasu pozwoliłem sobie skopiować część która nas interesuje, oto ona: "Kamilo, czytać ze zrozumieniem cię chyba nauczyli... Napisalem wyraźnie "Jasne, że moje zobowiązanie, Ciebie nie interesuje, bo po co zaprzątać sobie tym głowę...", co odnosiło sie do poprzedniego postu, a dokładniej zdania "Zobowiązałem sie płacić bieżące alimenty i prosiłem cię o cierpliwość, jeśli chodzi o spłatę zaległych (prosiłem o rok cierpliwosci)". Czy w tym zdaniu jest mowa o moich zobowiązaniach czy zobowiązaniu? Połącz prosze obydwa posty i jeszcze raz przeanalizuj ich treść..." No właśnie informujesz, więc przeczytaj swoje wpisy bardzo dokładnie - z ostatnich miesięcy - i przeanalizuj ich treść, może dostrzeżesz w nich coś co może mieć wpływ na twą przyszłość... Wolałbym, abyś to ty wystąpiła o usunięcie tych postów, które naruszają moje dobro, zanim zrobi to prokurator... No i to "chwisz" - przepraszam za to, ze "zjadłem" dwie literki, ale czy to nie potwierdza tego postu gdzie coś o relatywiźmie było? Pozdrawiam Zbyszek PS Z.ORZ to nie zorza, jutrzenka itp..., ale pełnych swych danych nie podam by nie byc posądzonym, że tym samym ujawniam również dane poniektórych forumowiczek Pozdrawiam w tym miejscu niezorientowaną forumowieczkę Odpowiedz Link Zgłoś
kamila77 Re: Moje odsetki :))))))))))) 11.06.04, 15:05 Jutrzenko, yakusari ostatnio byla dziewczynka: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=571&w=12222880&a=12223850 jakies nagle klopoty z tozsamością? Odpowiedz Link Zgłoś
kamila77 Re: Moje odsetki :))))))))))) 11.06.04, 15:13 Chociaz i tak najbardziej rozbawilo mnie to: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=571&w=9219557&a=9249113 "Tato Kubusia", nieco wiecej odwagi w pisaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiajulia Re: Moje odsetki :))))))))))) Kamila77 11.06.04, 18:01 Kamila77 Co jakis czas zadzwiają mnie ludzie, różni. Twoje życie, Kamilo, z takim balastem... Chylę czoła, ściskam dłoń, musisz mieć stalowe nerwy, cierpliwość... Szkoda gadać...yakusari, boje się coś napisać, komentować, bo sądy cywilne... Ucałowania dla syna Kamilo. Pozdrawiam. K. Odpowiedz Link Zgłoś
kamila77 Re: Moje odsetki :))))))))))) Kamila77 11.06.04, 18:09 Kasiu, za calowanie nieletnich tez jest paragraf )))))))))))))) Pozdrowienia dla Julki Odpowiedz Link Zgłoś
kasiajulia Re: Moje odsetki :))))))))))) Kamila77 11.06.04, 18:13 Będę uważała:o))))). Pozdrowienia. K. Odpowiedz Link Zgłoś
poo_5 Re: Moje odsetki :))))))))))) 13.06.04, 15:32 Poodjazdówka pana Zbyszka i wszędobylskiej Domali trwa.Mam propoozycję.Zamiast płacić adwokatowi za wyszukiwanie czegoś tam Kamilii,może jednak warto przeznaczyć te pieniądze na niezapłacone alimenty?i odsetki tez! Odpowiedz Link Zgłoś
domali Re: Moje odsetki :))))))))))) 11.06.04, 13:36 kamila77 napisała: albo KPC KPC rzeczywiście, nie. Za to KC już tak. Wyliczeniem odsetek? Bynajmniej. Ale popytaj 'kolegę', może Ci powie. I przy okazji wyjaśni, co za to może grozić. Odpowiedz Link Zgłoś
kamila77 Re: Moje odsetki :))))))))))) 11.06.04, 14:53 Wiesz, on i tak dostaje napadu smiechu za kazdym razem jak mu o Was opowiadam, tym razem mu daruje, chyba ze sie Pawlowi nastroj kiedys pogorszy. Odpowiedz Link Zgłoś
sokka Re: Moje odsetki :))))))))))) 11.06.04, 15:14 Kamilo, chciałam się upewnić: jeśli odsetki stanowią 74% kapitału, to licząc po 16% w skali roku (upraszczam!!! - powinnam dla poszczególnych lat policzyć odpowiednie oprocentowanie) daje 4 lata i 7 m-cy zwłoki w spłacie całego zadłużenia. rzeczywiście tak jest (mniej więcej, bo jak napisałam wyżej trochę uprościłam), czy może znajoma się pomyliła? ps nie wydaje mi się, by można było naruszać tzw dobra osobiste bez podawania danych osoby, której dobra się narusza. na forum internetowym to jest tak: pani X powiedziała, że pan Y jest jej winny kupę kasy. nie wiem czy to się kwalifikuje pod jakikolwiek paragraf, ale nie jestem prawnikiem pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kamila77 Re: Moje odsetki :))))))))))) 11.06.04, 15:29 Ty myslisz, ze ja cos zrozumialam z tych wyliczen? )) Zadłużenie dotyczy okresu IX 2000 - III 2001, jesli chodzi ci o czas, kiedy to zobowiazanie zaistnialo. PS. Chcesz siedziec ze mną w jednej celi? Bo cheddar tez ma miec sprawe, za troglodyte, ale bedzie siedziec razem z emilia chyba, ktora z kolei ma kiblowac za "odpieprz sie". ))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
justinka_s Re: Moje odsetki :))))))))))) 11.06.04, 15:57 hahha, ale jazda dobrze, że mój eks i moja next nie czytają moich postów o tym , ze szcześliwa jestem bo by mnie zjedli chyba)) Odpowiedz Link Zgłoś
sokka Re: Moje odsetki :))))))))))) 11.06.04, 16:17 w jednej celi!!! tyle bab!!! to baaaardzo ryzykowny eksperyment ps. dalibóg, kawał czasu, nie wdając się w dalsze dywagacje, myślę, że odsetki dobrze policzone... Odpowiedz Link Zgłoś
sokka a poza tym... 11.06.04, 17:20 ... to ja nie jestem taka zadeklarowana hetero.... jade nad morze, sprawdzić czy jeszcze stoi - Kajtek tam łobuzował przez tydzień miłego łikendu życzy Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
domali Re: Moje odsetki :))))))))))) 11.06.04, 19:52 kamila77 napisała: > Chcesz siedziec ze mną w jednej celi? Bo cheddar tez ma miec sprawe, za > troglodyte, ale bedzie siedziec razem z emilia chyba, ktora z kolei ma kiblowac za "odpieprz sie". ))))))))))))) Chodzi zapewne o ten fragment: "nie dopuszczała do "publikacji" poniektórych postów, bo mogą być powodem wszczęcia postepowania przed sądem" Cały czas chodziło o twoje posty, Kamilo. Bynajmniej nie o Cheddar, czy Emilię. Odpowiedz Link Zgłoś
domali Re: Moje odsetki :))))))))))) 11.06.04, 19:56 sokka napisała: > ps nie wydaje mi się, by można było naruszać tzw dobra osobiste bez podawania > danych osoby, której dobra się narusza. Jeśli w jakikolwiek sposób ktoś może zidentyfikować osobę, o której Kamila pisze, to jest to naruszenie dóbr osobistych. Ponieważ na tym forum są osoby, znające mojego męża osobiście, Kamila pisząc o swoim byłym mężu, udzielając na jego temat pewnych informacji, łamie prawo. Ja też nie jestem prawnikiem, Kamila tym bardziej nie (skoro myli KPC i KC), natomiast sprawa z prawnikami konsultowana była. Odpowiedz Link Zgłoś
cwi Re: Moje odsetki :))))))))))) 11.06.04, 21:06 Kamilko, Jak chcesz przyjde zeznawac))) Opowiem co o Tobie mowili, co insynuowali, na forum i nie tylko. A powiedz mi, bo chyba mało kto zna Cie lepiej, niż ja, a ja Ci nigdy jednego pytania nie zadalem... Ilu miałaś męży? Bo nie wiem dokładnie o któego Ci chodzi??? ))))) ------------------ Państwo, widze naczytali się prasy... trochę za bradzo. Odpowiedz Link Zgłoś
domali Re: Moje odsetki :))))))))))) 11.06.04, 21:16 cwi napisał: > Opowiem co o Tobie mowili, co insynuowali, na forum i nie tylko. A może tutaj? Może dowiem się o sobie czegoś nowego? > A powiedz mi, bo chyba mało kto zna Cie lepiej, niż ja, A tak, coś o tym słyszałam... > Państwo, widze naczytali się prasy... trochę za bradzo. O, to troglodyta i gąska czytać umieją? Ale przekaże z przyjemnością ten wniosek wykształconym prawnikom. Odpowiedz Link Zgłoś
cwi Re: Moje odsetki :))))))))))) 11.06.04, 21:21 W ogóle polecam wykszatłcenie. Przydatne bywa. Cwi Odpowiedz Link Zgłoś
mikawi Re: Moje odsetki :))))))))))) 11.06.04, 21:24 ale kamila nie podziela chyba tej prawdy? Odpowiedz Link Zgłoś
virtual_moth Re: Moje odsetki :))))))))))) 11.06.04, 21:44 z.orz napisał: > Prosiłem cie o rok spokoju, abym mógł nabrać wiatru w żagle z zapewnieniem, że bieżące alimenty będę płacił w terminie!!! > Gdzież tu obietnica spłaty zaległych w ciągu pół roku? Ja nie wiem o co chodzi, domyślam się tylko, że chodzi o złamanie przez Kamilę jakiejś umowy. Coś tam ustaliliście, jakieś terminy, te sprawy, a tu nagle Kamila wyjeżdża z odsetkami... Chyba, bo nie śledzę dokładnie waszej sprawy:-] Ale nawet gdyby, to ja nie rozumiem pojęcia "rok spokoju". Na forum samodzielna mama nie ma ono racji bytu, delikatnie rzecz ujmując. Kamilo, co powiesz na "rok spokoju"? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kamila77 Re: Moje odsetki :))))))))))) 11.06.04, 22:17 v_m, gorzej, ze ja tez nie mam pojecia o co chodzi ))))) Obietnice polrocznego okresu, w ktorym zostana splacone zalegle alimenty dostalam w czasie osobistej rozmowy, wiec rzeczywiscie idiotyzmem jest przypuszczenie, ze ktokolwiek poza mna wzial to serio. Sformulowanie o splaceniu tego zobowiazania w ciagu roku pojawilo sie w poscie, do ktorego linke dalam wyzej. Watek dotyczyl odsetek od przeterminowanych swiadczen alimentacyjnych , zatem po 1. podalam wysokosc ustawowych odsetek, po 2. wyliczenie, ile te odsetki wynosily w dniu dzisiejszym w jednym, konkretnym, moim przypadku. Z tego powodu wytacza sie dziala w postaci prokuratora i sądu? Ja faktycznie mam niewielkie rozeznanie prawnicze, ale mam wrażenie, ze prokurator chetniej sie zajmuje dluznikiem a nie wierzycielem. Odpowiedz Link Zgłoś
domali Re: Moje odsetki :))))))))))) 11.06.04, 22:27 kamila77 napisała: Sformulowanie o > splaceniu tego zobowiazania w ciagu roku pojawilo sie w poscie, do ktorego > linke dalam wyzej. "Zobowiązałem sie płacić bieżące alimenty i prosiłem cię o cierpliwość, jeśli chodzi o spłatę zaległych (prosiłem o rok cierpliwosci)". To jest fragment postu, do którego dałaś link. Wyraźnie jest napisane (przynajmniej dla mnie, a filologii polskiej nie studiowałam, nie mówiąc już o kończeniu): PROSIŁEM (w czasie tej rozmowy), a nie PROSZĘ (pisząc ten post). > Watek dotyczyl odsetek od przeterminowanych swiadczen alimentacyjnych , zatem > po 1. podalam wysokosc ustawowych odsetek, po 2. wyliczenie, ile te odsetki > wynosily w dniu dzisiejszym w jednym, konkretnym, moim przypadku. Z tego powodu wytacza sie dziala w postaci prokuratora i sądu? Kamilko, i znowu - czytanie ze zrozumieniem. Ja już wyraźnie Ci napisałam: NIE CHODZI O WYLICZANIE ODSETEK!!! NIE CHODZI O PODAWANIE DO WIADOMOŚCI KWOTY ZALEGŁYCH ODSETEK!!! CHODZI O ZUPEŁNIE! ZUPEŁNIE! INNY WPIS!!! A który? Nie domyslasz sie? Odpowiedz Link Zgłoś
kamila77 Re: Moje odsetki :))))))))))) 11.06.04, 22:36 domali napisała: > To jest fragment postu, do którego dałaś link. Wyraźnie jest napisane > (przynajmniej dla mnie, a filologii polskiej nie studiowałam, nie mówiąc już o > kończeniu): PROSIŁEM (w czasie tej rozmowy), a nie PROSZĘ (pisząc ten post). Wiem, co jest napisane, wiem tez co zostalo powiedziane. Jakos nie zauwazylam jednak, zebym sie specjalnie czepiala wydluzeniu tego okresu, dlaczego wiec ty to robisz? > CHODZI O ZUPEŁNIE! ZUPEŁNIE! INNY WPIS!!! A który? Nie domyslasz sie? Nie, nie domyslam sie. Odpowiedz Link Zgłoś
mikawi Re: Moje odsetki :))))))))))) 11.06.04, 22:40 "myślę, myślę, myślę" mawiał Kubus Puchatek pukając się w główkę )))) Odpowiedz Link Zgłoś
domali Re: Moje odsetki :))))))))))) 11.06.04, 22:42 kamila77 napisała: Jakos nie zauwazylam jednak, zebym sie specjalnie czepiala wydluzeniu tego okresu, dlaczego wiec ty to robisz? Ależ ja się nie czepiam. Tyle tylko, że z zacytowanego przez ciebie postu wynika coś innego, niż ty twierdzisz. A półroczny okres spłaty z jednego powodu nie mógł byc zaproponowany - mój mąż jest realistą i wiedział, że takiego zobowiązania mógłby nie dotrzymać. > Nie, nie domyslam sie. No cóż, to kombinuj dalej. I szarym komórkom trening się przydaje. Odpowiedz Link Zgłoś
kamila77 Re: Moje odsetki :))))))))))) 11.06.04, 22:55 domali napisała: > Ależ ja się nie czepiam. Tyle tylko, że z zacytowanego przez ciebie postu > wynika coś innego, niż ty twierdzisz. A półroczny okres spłaty z jednego >powodu nie mógł byc zaproponowany - mój mąż jest realistą i wiedział, że >takiego zobowiązania mógłby nie dotrzymać. Argument o zerowej wartosci - nie z takich zobowiazan wobec dziecka sie wymigiwal. > No cóż, to kombinuj dalej. I szarym komórkom trening się przydaje. Pozwolisz jednak, ze pozostane w blogiej nieswiadomosci? Odpowiedz Link Zgłoś
domali Re: Moje odsetki :))))))))))) 11.06.04, 22:57 kamila77 napisała: > Argument o zerowej wartosci - nie z takich zobowiazan wobec dziecka sie > wymigiwal. Ale ludzie się zminiają... > Pozwolisz jednak, ze pozostane w blogiej nieswiadomosci? Ależ proszę bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
domali Re: Moje odsetki :))))))))))) 11.06.04, 23:31 kamila77 napisała: Liste otwiera aparat ortodontyczny dla mlodego. Leczenie ortodontyczne wad zgryzu z zastosowaniem aparatu do zdejmowania jedno- i dwuszczękowego do ukończenia 12 roku życia, kontrola wyników leczenia do ukończenia 13 roku życia [dotyczy wyłącznie aparatów wykonanych w ramach ubezpieczenia), naprawa aparatu ortodontycznego wykonanego w ramach ubezpieczenia raz w roku kalendarzowym do ukończenia 13 roku życia (nie przysługuje wymiana i naprawa aparatu ortodontycznego uszkodzonego z powodu nieprawidłowego użytkowania) Źródło: ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ZDROWIA z dnia 18 czerwca 2003 r. w sprawie wykazu bezpłatnych dodatkowych świadczeń zdrowotnych lekarza stomatologa i materiałów stomatologicznych przysługujących dzieciom i młodzieży do ukończenia 18 roku życia oraz kobietom w ciąży i w okresie połogu, a także określenia rodzaju dokumentu potwierdzającego uprawnienia do tych świadczeń (załącznik nr 1) Dziennik Ustaw Nr 115 Poz. 1088 i 1089 Odpowiedz Link Zgłoś
ewka5 Re: Moje odsetki :))))))))))) 12.06.04, 00:22 domali napisała: > Źródło: ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ZDROWIA z dnia 18 czerwca 2003 r. > w sprawie wykazu bezpłatnych dodatkowych świadczeń zdrowotnych lekarza > stomatologa i materiałów stomatologicznych przysługujących dzieciom i młodzieży * hahahaahahahahahahahaahahahahahahahaa, a to dobre! A probowalas kiedykolwiek zadzialac w takiej sprawie????? Zdaje sie, ze nigdy. Odpowiedz Link Zgłoś
domali Re: Moje odsetki :))))))))))) 12.06.04, 00:28 Osobiście nie. Natomiast moja osobista siostra ma zrobiony aparat ortodontyczny, bezpłatnie. Odpowiedz Link Zgłoś
pelaga Re: Moje odsetki :))))))))))) 13.06.04, 23:31 domali napisała: > Osobiście nie. Natomiast moja osobista siostra ma zrobiony aparat > ortodontyczny, bezpłatnie. To ja poprosze o namiar, bo w moim miescie nie dostane sie na bezplatna wizyte do ortodonty, nie mowiac o aparcie. Pani nawet na przyszly rok mnie zapisac nie chciala, bo nie wiadomo na ilu pacjentow bada mieli kase przyznana. I koszty aparatu poniose zapozyczajac sie, bo moj ex ma to gleboko w powazaniu, podobnie jak Twoj malzonek. Staralam sie Domali, naprawde sie staralam byc empatyczna w stosunku do Ciebie, nie chcialam sie zle nastawiac, ale Ty sie sama prosisz. Piszesz o czyms o czym nie masz zielonego pojecia, jestes dumna i gotowa bronic swa piersia faceta, w mojej ocenie bardzo niskich lotow (czy za to juz pojde siedziec????, czy lepiej przeznaczyc kase na adwokata niz na alimenty??? czy na sciaganie z bylej zony pieniedzy na splate kredytu zaciagnietego na koncie biednego bylego maza?????), z problemami czy jest facetem, czy kobieta na dodatek. Zdejmij wreszcie te rozowe okularki, to mniej bedzie Cie potem bolalo splacanie bylego meza i tlumaczenie dziecku dlaczego go nie widuje. A fanki Domali i naszej zdemaskowanej "zorzenki" podziwiam za lojalnosc mimo wszystko. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kamila77 Re: Moje odsetki :))))))))))) 12.06.04, 00:47 Przeogromnie dziękuję, zaraz w poniedzialek sobie to wydrukuję, polecę do przychodni, pokaże paniom w rejestracji, potem pani ortodontce, na pewno żadna z nich nie miala o tym pojęcia. W razie gdyby jednak kazały jak zawsze uzbroić się w cierpliwosc, ta kartka papieru moze przydac sie w przypadku innych dolegliwosci, zwlaszcza gastrycznych. PS Zawsze też mogę za to kupić Kubie łóżko. Odpowiedz Link Zgłoś
domali Re: Moje odsetki :))))))))))) 12.06.04, 00:50 Dla chcacego nic trudnego podobno... A tak z doświadczenia - na taki aparat, bezpłatny nie czeka się bardzo długo. Nawet w większym mieście, niż to, w którym mieszkasz. A co do łózka - to było ono kupione dla Kuby, a nie Kuby. Chyba że przy wyprowadzce z rodzinnego domu każde dziecko zabiera całe wyposażenie swojego pokoju. Ja się z czymś takim nie spotkałam... Odpowiedz Link Zgłoś
z.orz Re: Moje odsetki :))))))))))) 12.06.04, 09:13 Kamilo, czy ty doprawdy nic nie rozumiesz??? Widzę, że już osoba najbardziej zainteresowana zaczęła się wczytywać w twe "męki", więc może to ona wytłumaczy ci w końcu, co pisać wolno, a czego nie. Paniom forumowiczkom dziękuje za uznanie, bo wasze czepianie się odpowiedzialności wobec prawa potwierdza, że jest to właściwy dzwon i wiele z was wolałoby, aby wasi ex nigdy nie mieli okazji wczytania sie w waszą radosną twórczość. Kamili również dziękuję, bo jej "niezrozumienie" pomaga mi tylko w podejmowaniu decyzji... Jeżeli zaś chodzi o Kubę, to bardzo sie cieszę z jego wizyty w Warszawie. Może bowiem zdażyć się "cud" (hehe) i stwierdzenie "nie będzie u was nocował bo..." stanie sie nieaktualnym - że zacytuję ciebie Kamilo "tylko krowa nie zmienia poglądów", czego również życze wam, drogie czytelniczki, bo jeżeli tylko owa krowa nie zmienia poglądów, to może i wy zweryfikujecie swoje poglądy, z pożytkiem dla wszystkich. Wiem, że każdy człowiek czasami potrzebuje wybielania, ale ja sobie nie życzę wybielania moim kosztem, a i wy - myślę - nie życzyłybyście sobie takiego zachowania waszych ex. Nie jest przyjemnie czytać, ze jest sie troglodytą itp, ale zrzucam to na barki owego wybielania siebie i to jestem w stanie zrozumieć. Pisywanie tu powieści fantasy na mój temat przez Kamilę nie będzie przeze mnie tolerowane. I Kamilo, proszę, wczytaj sie dokładnie w swoje posty, nie w posta, może dojdziesz do wniosku, że przeginasz... Jeżeli nie dojdziesz do takiego wniosku, to cóż... będzie mi jedynie przykro, że taka osoba była kiedys moją żoną. Tak swoją drogą widzę, że gdy nie możesz czepnąć sie teraźniejszości, wracasz do przeszłości... A może ty stanełaś "w miejscu" i tkwisz w nim z niepokojącym uporem? "Kto stoi w miejscu ten się cofa!!!" Zapamietaj to sobie i nie rób ze mnie potwora na prywatny użytek. Życie i czas jest najlepszą cenzurą. Pamiętaj, że nie tylko czytelniczki tego forum wystawią nam ocenę, ale zrobi to również Kuba i na jego opinii najbardziej mi zależy! Życzę zdrówka wszystkim zrównoważonym samodzielnym mamom, a tym niezrównoważonym szybkiego do niego powrotu. Odpowiedz Link Zgłoś
kamila77 Re: Moje odsetki :))))))))))) 12.06.04, 11:50 Buuuuuuuu, tak duzo pisania a ja nic nie rozumiem, buuuuuu! Ktos mi przetlumaczy? Prosze o maile z interpretacjami. Odpowiedz Link Zgłoś
pelaga Re: Moje odsetki :))))))))))) 13.06.04, 23:52 z.orz napisał: > Widzę, że już osoba najbardziej zainteresowana zaczęła się wczytywać w > twe "męki", więc może to ona wytłumaczy ci w końcu, co pisać wolno, a czego > nie. A to co???????????? Jakis poryw zazdrosci?????????? Zdaje sie, ze kulturalne osoby zwracaja sie do innych w listach (a zdaje sie, ze post i mail sa niczym innym jak listami, tyle, ze post otwartym) piszac zaimki osobowe z wielkich liter, np. Twe, Ci, Tobie. Nie pozdrawiam nieopowiedzialnego ojca(niby-matke) z zaburzeniami osobowosci Do sadu ze mna, do sadu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
amfenix Re: Moje odsetki :))))))))))) 13.06.04, 17:26 Dominiko to wcale nie jest tak proste jak ci się wydaje.Próbowałam załatwic synowi aparat tą właśnie drogą i okazało się,że ustawić się muszę w wielomiesięcznej kolejce.Aparat zrobiłam więc w gabinecie prywatnym bo sprawa była nagląca.Kosztował kupe kasy i mimo wszystko naprawiany jest conajmniej raz na 3 miesiące, nie RAZ W ROKU ! I z tego co wiem jest to sprawa normalna, wszystkim dzieciakom wypadają druciki,kruszą się fragmenty, nie mówiąc już o tym że mojemu synowi zdarza się usiąść na aparacie. I jeszcze jedno, czy lecząc swoje zęby wybrałabyś stomatologa prywatnego czy przychodnię państwową? Odpowiedz Link Zgłoś
amfenix Miało być trochę wyżej 13.06.04, 23:40 Niefortunnie wstawiłąm ten post, miało być pod postem Domali dotyczącym dobrodziejstw państwowej służby zdrowia hehehe. Odpowiedz Link Zgłoś
domali Re: Moje odsetki :))))))))))) 14.06.04, 13:50 amfenix napisała: > Dominiko to wcale nie jest tak proste jak ci się wydaje.Próbowałam załatwic > synowi aparat tą właśnie drogą i okazało się,że ustawić się muszę w > wielomiesięcznej kolejce.Aparat zrobiłam więc w gabinecie prywatnym bo sprawa > była nagląca. Wierzę, że nie zawsze i nie wszędzie jest łatwo. Ja mam akurat przykład, ze taki aparat był zrobiony szybko (chyba w miesiąc), za darmo. Aha, i przychodnia była prywatna, ale miała kontrakt z Kasą Chorych (wtedy) i było refinansowanie. I z tego co wiem jest to sprawa normalna, > wszystkim dzieciakom wypadają druciki,kruszą się fragmenty, nie mówiąc już o > tym że mojemu synowi zdarza się usiąść na aparacie. No to już jest 'użytkowanie niezgodne z przeznaczeniem' (to siadanie). A naprawy? To chyba zależy od wieku dziecka i jego uwagi. Moja siostra (bo tym przykłądem się podpieram) miała aparat naprawiany raz. > I jeszcze jedno, czy lecząc swoje zęby wybrałabyś stomatologa prywatnego czy > przychodnię państwową? Chodziłam do panśtwowej, dopłacałam jedynie za lepszy materiał. Inna sprawa, że akurat przyjmuje tam świetna, sprawdzona dentystka. Teraz chodzę do tej samej dentystki, ale prywatnie. A dlaczego? Bo niestety w rodzinnym mieście bywam albo w weekendy, albo w święta, kiedy przychodnie sa zamknięte, a prywatny gabinet (w weekend)- nie. Odpowiedz Link Zgłoś
ewka5 Re: czy tu kogos paranoja dopada 12.06.04, 00:25 domali napisała: > No właśnie... Czyżby? * mam wrazenie, ze nie zrozumialas. Odpowiedz Link Zgłoś
ninaninanina Proszę o zakończenie wątku. 12.06.04, 08:59 Dziewczyny, następny wątek, który przemienił się w oobistą polemikę i wywlekanie brudów na forum. Piszcie na priv, tam straszcie się sądami, prokuraturą, dogryzajcie sobie nawzajem. To jest już niesmaczne i do reszty żenujące...proszę, nie kontynuujcie tego wątku, bo znając Nasze ostre jezyczki, będzie coraz bardziej zacięty, a to nie ten czas i miejsce Pozdrawiam Was serdecznie, choć bardzo deszczowo... Odpowiedz Link Zgłoś
szymon1975 Re: ustawowe odsetki - konkretnie 14.06.04, 00:04 kubowa napisała: > mam pytanie: > ojciec ma placic alimenty wraz z ustawowymi odsetkami w razie zwloki. jak i > kto nalicza te odsetki? jaka to musi byc zwloka, zeby zaczac te odsetki > liczyc??? jest w sieci jakas ustawa, ktora o tym mowi? > > k. odp: w wyroku sądowym zasądzającym alimenty jest termin do którego zobowiązany ma uregulować alimenty, jednak nalezy pamiętać, że ten termin nie jest terminem wysłania przez zobowiązanego pieniędzy na poczcie/banku tylko faktycznym/fizycznym podstawieniem do dyspozycji uprawnionego tych pieniędzy, a więc na przykładzie, w wyroku jest zapis że do 10 kazdego miesiąca, tak więc zobowiązany nie może 10 wysłać tych pieniędzy na poczcie lub przez bank tylko 10 najpoźniej muszą te pieniądze być już do Twojej dyspozycji. Od kiedy nalicza się odsetki? od następnego dnia po terminie w wyroku sądowym. Kto wylicza te odsetki? odsetki muszą być wyliczone przez uprawnionego do otrzymania tychże alimentów. Ile wynoszą ustawowe odsetki? od dnia 2003.09.25: ustawowe odsetki wynoszą 12,25 %, czy w skali miesiąca około 1,05 %. Jak ezgekwować odsetki? i tu nie jestem pewny, gdyż słyszałem i spotkałem się z różną opinią, jedni mówią, że wystarczy złożyć wniosek do komornika, drudzy zaś w drodze postępowania cywilnego w sądzie. Jednak na mój zmysł to drugie, aczkwolwiek nie jestem tu pewny. Czy istnieje ustawa? Oczywisćie to nic innego jak Kodeks Cywilny i Kodeks Postępowania Cywilnego (niektóre artykuły) oraz na temat odsetek ustawowych, Rozporządzenia Ministra Finansów. Owe akty są zamieszczone w całości na www.lex.pl, ponadto na temat odsetek ustawowych informacje są zamieszczone na stronach www.mf.gov.pl lub www.pit.pl; pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kubowa Re: ustawowe odsetki - konkretnie 14.06.04, 08:45 dzieki szymon, bardzo wyczerpujaca odpowiedz, ustaw poszukam i dostarcze komu trzeba, bo jak nie ma czegos czarno na bialym to nie zrozumie. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś