angel_73
18.06.04, 09:15
Czy sa jakies mamy, ktore przez to przeszly?
Swoja historie opisalam w watku
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=571&w=13416488
Czy mialo to wplyw na wasze dzieci?
Moj syn ma 2 lata 2 miesiace. Jest kochana przylepka.
Dzisiaj w nocy, gdy sie obudzil, a ja probowalam go uspokoic (jak zawze,
mowiac juz dobrze, itd) on spojrzal na mnie i uderzyl mnie otwarta dlonia w
twarz.
Wczoraj w ciagu dnia, gdy zaczynal wpadac w histerie i pytalam, czy moze sie
uspokoic, tez probowala mnie uderzyc reka.
Nie wiem, czy to wynik tej nieszczesnej niedzieli. Sprobowac to przeczekac,
czy isc z nim do psychologa?
Dodatkowo swiadomie nie chce mowic,nawet mama - jakies 2 miesiace temu zaczal
nawijac w swoim jezyku.
Co myslicie?