Dodaj do ulubionych

chcę odpocząć!

10.10.12, 14:20
Dziewczyny,jak radzicie sobie ze zmęczeniem? Jakieś witaminy, tajne sposoby? Ja jestem tak wykończona, że czuję każdy mięsień, czas wolny nie istnieje, etc.
Obserwuj wątek
    • mysz1978 Re: chcę odpocząć! 10.10.12, 21:56
      lekkie zaniedbanie obowiazkow domowych (sprzatanie ,prasowanie) i wczesniejsze chdozenie spac. I to by bylo na tyle wink
    • danaide Re: chcę odpocząć! 10.10.12, 22:06
      Kiepsko.

      To znaczy od chwili gdy nastało przedszkole o niebo lepiej, choć dalej ganiam. Teraz czasami padam popołudniem, dziwnym zbiegiem okoliczności akurat wtedy gdy miałam się bawić z małą lub jej poczytać. Jak padam to śpię. Mała zasypia obok.

      Czas wolny? Mniej robić. Nie spotkać się, nie zaprowadzić gdzieś dziecka, nie zrobić obiadu raz na jakiś czas, nie posprzątać, nie kupować (nie wiem co się porobiło, ale jak człowiek coś kupi, to w iluś przypadkach musi potem reklamować).

      Nie zarywać nocy na pisanie na forum!!!

      Piję olej lniany (omega). Dobry na depresyjne stany, na zmęczenie też, bo psychiczne jest zawsze większe niż fizyczne.

      Założyłam wątek o tym jak chciałam dziecko ojcu podrzucić "dla odpoczynku", ale tu też jakaś zgoda panuje, ojciec nie musi.

      Też jestem ciekawa co dziewczyny napiszą.
    • wrzesniowamama07 Re: chcę odpocząć! 10.10.12, 23:12
      czym jesteś zmęczona? praca+dziecko+dom? czy jakiś jeszcze inny zestaw obowiązków? Dziecko w jakim wieku?

      Bywam zmęczona, ale bez przesady, bywałam bardziej nie mając dziecka (lat 5 obecnie). Napisz coś więcej, to może da się coś zaradzić, doradzić
    • lilith76 Re: chcę odpocząć! 11.10.12, 15:29
      Jestem zmęczona, cholernie zmęczona sad
      Dziś na przykład mam wyczerpane baterie.
      Moja córka ma bunt trzylatki - rzucanie się na ziemie z wyciem, próby przeczekania kończą się czasem poddaniem się po godzinie (tak, ona potrafi tak w miejscu publicznym bardzo długo). Czasem mam na nią sposób, czasem nie. Bieganie na trasie dom-przedszkole-praca-przedszkole-dom nie wyczerpuje tak, jak próby przejścia przez ataki złości mojego dziecka w taki sposób bym ja nie wylądowała w więzieniu, a ona na OIOMie.
      Mam nadzieję, że to taki etap rozwojowy i z czasem przejdzie jej.

      Nawet danaide nie ma takiej córki wink

      Na szczęście co drugi weekend i czasem 1-2 wieczory w tygodniu posyłam córkę do ojca.

      > czas wolny nie istnieje, etc.

      Jak go nie ma, to jak tu się zregenerować? uncertain
      • danaide Re: chcę odpocząć! 11.10.12, 20:46
        Nie mamwink

        Ja zresztą w takich sytuacjach próbuję rozbroić bombę. To znaczy jak na to wpadnę i mam cierpliwość. Zdarzało mi się opowiadać bajkę, śpiewać czy przytulać. Bombardować dobrocią. Jeśli na to w danej chwili wpadnę i...

        Jak pisałam - to co jest teraz to niebo w porównaniu z niedawnym piekłem. Do niedawna jedynym odstresem był sen. Nawet taki w ciągu dnia. Może też wyjście z dzieckiem do parku. Leniwe dni. Slow. Działało na krótko. Jeśli w ogóle. Nawet parę godzin opiekunki na jakiś czas było za mało, bo za dużo się zgromadziło. Lilith kiedyś napisała o tym - paradoksalnie dobry jest czas gdy stracisz pracę. Zanim znajdziesz nową trochę odpoczniesz. Dobrze zrozumiałam?
        • danaide A kino? 11.10.12, 20:49
          Btw.
          Idzie ktoś na "Bestie..." w Muranowie w tę niedzielę?
          Dzieci zaopiekowane w holu.
        • lilith76 Re: chcę odpocząć! 12.10.12, 09:16
          Tak miałam takie bezrobotne kwiecień i maj smile Kwiecień głównie przespałam smile
          Zazwyczaj też potrafię rozbrajać. Punktem zapalnym jest poranek, gdy chciałabym dotrzeć bo pracy jak najmniej spóźniona, a to co chwila jakiś pretekst do buntu.
    • todilla Re: chcę odpocząć! 11.10.12, 18:17
      hehe ja ciągle odkładam odpoczywanie na weekend, cały tydzień żyję tym, że w weekend się wyśpię, co oczywiście rzadko kiedy wychodzi, bo przecież głodomor się budzi głodny big_grin i zanim się obejrzę, już jest znowu poniedziałek rano... Mi pomaga pobyt w saunie. Nie mam zbyt wielu okazji, by się tam udać, ale to naprawdę doskonały relaks dla mnie. Wychodzę jak nowo narodzona. Polecam wszystkim, pod warunkiem, że nie ma p/wskazań lekarskich.
      • ona3010 Re: chcę odpocząć! 11.10.12, 18:38
        odpoczynek reset??
        a co to znaczy?
        jade na rezerwie i zastanawiam się kiedy mi siądzie zdrowie...
        jakiś matrix dosłownie
    • mamameg Re: chcę odpocząć! 11.10.12, 21:14
      Wciskam dzieci komu się da:eksowi, mamie, teściom. Nawet pójście do dentysty bez rozrabiającego 2latka to odpoczynek.
      • miacasa Re: chcę odpocząć! 11.10.12, 22:39
        Nawet pójście do dentysty be
        > z rozrabiającego 2latka to odpoczynek.

        Rany, jak ja się wreszcie wyspałam w narkozie przy usuwaniu pęcherzyka żółciowego smile
        • ona3010 Re: chcę odpocząć! 12.10.12, 13:30
          a co jak ex nie wykazuje checi siedzenia z dzieckiem a ciocie i babcia sa 200km od nas?
          wczoraj odebrslam mloda i bylam tak zmeczona ze marzyłam sie zdrzemnąć 30 min... bez szanssad
          matrix trwa
          • basia181 Re: chcę odpocząć! 13.10.12, 23:18
            Mały śpi u ojca średnio 2 razy w miesiącu plus spacer raz/dwa razy w tyg. Nie mamy ustalonych godzin ani ilości wizyt, może przyjeżdżać do dziecka kiedy chce no i to właśnie jest ta częstotliwość. A mały jest bardzo aktywny, zastanawiam się nad wykorzystaniem go jako źródła energii w czasach kryzysu energetycznego.
          • mamameg Re: chcę odpocząć! 14.10.12, 13:13
            Napisałam, że wciskam,bo nie jest to chętna czy regularna pomoc. Dziś na przykład wyszło beznadziejnie, zawiozłam dzieci do eks(z obiadem!), wróciłam i prawie od razu po nich wychodzę.
            Jestem bardziej zmęczona niż gdybym ich nie zawoziła. Ale co zrobić jak się dzieciaki cieszą, że jadą do taty? młodszy od rana biegał w kaloszach i walił w drzwi, żeby już do taty jechać.
    • emilka548 Re: chcę odpocząć! 17.10.12, 18:53
      Ha, też chciałbym odpocząć. Mam trójke małych dzieci w wieku 6, 4 i 2 lata i jestem w ciąży. Mąż pracuje do późna, często wraca juz po tym jak dzieci idą spać. Jedyna szansa odpoczynku to jak najmłodsza ma drzemkę i jakimś cudownym sposobem żadne z pozostałych dzieci nie są chore, czyli są w przedszkolu. Dodam, że dziadkowie są za daleko żeby pomóc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka