Dodaj do ulubionych

ciąża........mam pytanko

30.07.04, 01:11
Jestem w 7 miesiącu i mam bóle w podbrzuszu,czuje jakby mały mial mi wylecieć
za chwile,strasznie mi ciąży i ciężko mi sie wstaje,siada i przekręca na bok
jak leże,bo to strasznie boli. Czy ktoras miala tak?
Obserwuj wątek
    • asik_w Re: ciąża........mam pytanko 30.07.04, 04:15
      witaj!! ja tez mialam podobnie, okolo 6-7 miesiaca mialam okropne bole z boku,
      nic nie pomagalo, dokuczalo wieczorami, kladlam sie na lewym boku probowalam
      relaksowac, myslec o sobie i maluszku i zasypialam, u mnie to byly problemy z
      lozyskiem, ale wszystko skonczylo sie dobrze
      nie zamartwiaj sie, idz jak najszybciej do lekarza, niech zbada, zrobi usg, a
      moze to nerwy?pamietaj ze teraz Ty i dziecko jestescie najwazniejsi, musisz byc
      silna dla Was dwojga!!!
      ja mialam trudna sytuacje gdy bylam w ciazy, niby bylismy razem ale....dluga i
      bolesna historia, czesto lzy, klotnie itdsad( ale wtedy kladlam sie myslam o
      synku, glaskalam go, mowilam ze go kochamsmile)
      czy ktos odpowiedzial na twoj apel o rzeczy dla dzidziusia?? co jest Ci
      najbardziej potrzebne i gdzie mieszkasz? nie obiecuje wiele ale postaram sie
      cos zorganizowac
      trzymaj sie cieplutko, badz dobrej mysli, Anka i Kamileksmile)
      • czarnacz Re: ciąża........mam pytanko 01.08.04, 14:01
        hej aniu odpowiedzialy mi dwie osoby, ja mieszkam w malborku,a wszystko sie by
        przydalosmile
      • as79 Re: ciąża........mam pytanko 02.08.04, 15:38
        hej mysle ze mam podobny problem. jestem w 4. miesiacu i czasem czyje jakby
        takie rwanie w dolnej cescibrzucha, a moze w kroczu, nie potrafie dokladnie
        tego zlokalizowac, tak jakby sila grawitacji byla tam silniejsza i chciala
        wyssac to co mam w srodku. czy to normalne? z czego to mozxe sie brac? moze wy
        cos wiecie na ten temat? moj lekarz to straszna pierdola i chyba szczegolnie
        nie jest tym wszystkim zainteresowany.dzieki
        • czarnacz Re: ciąża........mam pytanko 03.08.04, 01:09
          Zmien lekarza,bo z tym na poczatku ciazy niema zartow.Idź do innego,zeby
          upewnic sie czy wszystko jest ok.Ja mialam w 2 meisiacu cos takiego,to
          wyladowalam w szpitalu,bo mialam krwiaka w szyjce macicy....poterm w
          poźniejszych miesiacach mialam takie bóle,ale od seksu.A teraz go nie
          uprawiam,wiec problem z glowy.....smile
    • haribo Re: ciąża........mam pytanko 30.07.04, 08:35
      Najlepiej będzie jak pójdziesz do lekarza, aby Cię zbadał.Jeśli bardzo się
      martwisz mozesz jechać do szpitala na KTG.
      Ja też miałam takie bóle, poprostu dzieciaczek jest coraz większy, ma coraz
      mniej miejsca i w rezultacie czego rozpycha się wink Masz najprawdopodobniej
      ucisk na któryś z narządów (pęcherz, szyjkę macicy...).
      Jak już usiadałam to nie miałam siły się podniesć, a jak już chodziłam czy
      stałam, nie miałam siły usiąść - tam wszystko mnei bolało. NIe wspominajac już
      o przekręcaniu się na bok. Do tego miałam olbrzymi brzuch (wszyscy mnie pytali
      czy to pierwsza ciąza (ponoć w kolejnych ciażach brzuch jest większy) lub czy
      będą np. bliźniaki). Czasami to nawet wstydziłam się z taką kulą przede mną
      chodzić. Tyłek i biodra nie znacznie się powoiekszyły, za to brzuch.... Teraz
      mam okropne rozstępy, ale to nie jest aż tak bardzo istotne. Radość z
      posiadania dziecka wynagradza wszystko. I powiem Ci przestań się denerwować, bo
      na dziecku bardzo się to odbija. Pomyślisz, że łatwo mi mówić.... Sama ciezko
      psychicznie znosiłam ciążę (łzy, nerwy, nieprzespane noce) a teraz widzę jak
      moje dziecko reaguje nerwowo na hałas, krzyk, szczeknięcie psa. ALe na
      szczęście jest ślicznym, uśmiechniętym i bardzo pogodnym dzieckiem.
      I jeszcze jedno - też było mi ciężko, miałam wrazenie, ze moi rodzice tylko ze
      względu na mój stan udają, że są szczęśliwi. Jaka ja byłam głupia - oni jeszcze
      nie widzieli tego maleństwa a już szaleli na jego punkcie, tylko ja wszystko
      źle odbierałam. A żeby opisać to jak przeżywali mój poród (33 godziny, bardzo
      ciężki i niebezpieczny dla dziecka) i pierwsze chwile z maleństwem musiałabym
      mieć kilka godzin wolnego. Zresztą nie tylko oni oszaleli na punkcie mojego
      dziecka, bo i cała rodzinka - ciocie, wujkowie, babcie czy kuzyni. A
      teściowie... No cóż do dziś nawet nie wiem czy oni wiedzą, że mają wnuczkę...
      Trzymaj się, bądź dzielna - dla siebie i dziecka. Jeszcze tylko kilka tygodni...
      Pozdrawiam.
      Kasia.
      P.S. Gdybym mogła cofnąć czas zupelnie inaczej starałabym się przechodzić
      ciażę. Bardziej optymistycznie i radoścniej.
      Będziesz chciała pogadać pisz na priv, zgadamy się na gg.
    • niezabutka Re: ciąża........mam pytanko 30.07.04, 09:03
      witam ponownie, wiesz myslę że każda ciężąrna ma podobne objawy..ja też to
      mialam. ale musisz isc do lekarza, moze potrzeba dac np nos-pę, tzn leki
      rozkurczowe, bo to za wcześnie na skurcze i bóle podbrzusz, ale może to byc
      normalny efekt ciąży, bo dzidzia teraz szybko sobie rośnie. Mówili że w 9
      miesiacy juz prawie nie rosnie a mój "utuł" prawie 1 kg! i ciągle róśł.teraz ci
      bedzie ciężko fizycznie i przez to psychicznie bo trudno ci bedzie spac i sie
      poruszac, ja spuchnelam..chcialam wczesniej urodzic..urodzilam w 38 tygodniu,
      pomogli mi..ale to nie jest dobre wiesz mi, choc w moim wypadku to bylo
      wskazane..ale to juz material na inna historie..
      trzymaj sie, bedzie ciężko ale,bo po drodze będą ciernie, ale na końcu będą
      róże! (to nie ja tylko Św. Franciszek)pozdrowka Kalinka i Koko
    • tygrysica_krakow Re: ciąża........mam pytanko 30.07.04, 10:27
      Ja miałam wszystko to co ty prócz tych bóli w podbrzuszu. Ciąża to ciężki okres
      w życiu kobiety - ja znosiłam ją bardzo źle. Chyba gorzej psychicznie niż
      fizycznie.
    • fikusia Re: ciąża........mam pytanko 30.07.04, 11:06
      hej!ja kończę 8 miesiąc i czasami ledwo chodzę,czasami czuje takie parcie i
      cięzar w podbrzuchu, boli mnie pęchcerz moczowy no i te kości miednicy - chyba
      sie rozchodzą, boli przy wstawaniu i chodzeniu, przewracaniu się z boku na bok.
      Latam często na badania do mojej gin, wszystko gra więc myślę, że to normalne,
      musimy sobie troszke pocierpiec zanima nasz skarbek pojawi sie na świecie i
      wszystkie te męki osłodzi... wink

      trzymaj się!!! i pozdrów brzuszek
    • leeya Re: ciąża........mam pytanko 01.08.04, 22:23
      Czescsmile Ja tez tak mialamsmile Bolalo jak diabli i 3 razy wyladowalam na
      pogotowiu, gdzie Pani Polozna stwierdzila, ze sa to skurcze. Moj ginekolog
      potwierdzil i powiedzial, ze skurcze w 7 miesiacu sa normalnym, fizjologicznym
      objawem przygotowywania sie organizmu do porodu. Jednakze czasem sie zdarza, ze
      te "przygotowujace" sa ostatecznymi, wiec zafundowal mi "super" lek fenoterol
      na zatrzymanie tych skurczy i dodatkowo staveran oslonowo na serce. Powiedzmy
      szczerze, ze jak dla mnie to bylo pieklo, ale czego sie nie robi dla Skarbkasmile

      Idz jak najszybciej do ginekologa, ktory Cie prowadzi. W sumie On bedzie
      wiedzial najlepiej co jest dobre dla Ciebie i Malenstwasmile
    • piemonta Re: ciąża........mam pytanko 02.08.04, 12:17
      Odezwij się na priva. Resztka pieluszek jednorazowych (ale nie Pampersów) do
      wzięcia.
      • czarnacz dzieki wszystkim mamusiom:) 03.08.04, 01:06
        piemonta napisalam do ciebie e-maila.Mam wizyte dopiero 19-stego,bo moj lekarz
        na urlopie,wiec wtedy pojde dopiero. Dzieki za rady kobietkismile
    • czarnacz już wiem 04.08.04, 11:09
      Rozmawialam z kolezanka i mowila,ze tez tak miala i ze przez to lezala w
      szpitalu,bo to sa juz normalne skurcze.Mowila takze,ze lekarz odradzal jej
      smarowanie brzucha oliwka i wmasowywanie jej takze w piersi,bo to pobudza
      macice do skurczow.Z tego co wiem,to tez niemozna sie podniecac,bo wtedy macica
      sie napinasmile
      Co wy na to?
      • haribo Re: już wiem 04.08.04, 11:18
        Bo własnie tak jest.... Ale jak leżałam w szpitalu i nie mogłam urodzić
        (widocznie był jeszcze czas) orynator kazał mi pobudzać brodawki, aby
        przyspieszyć poród. Nie wiem czy to działa, bo mnie piersi bardzo bolały i nie
        miałam ochoty na jakiekolwiek podniety. Czytałam, ze nie tak orgazm jak sperma
        ma jakieś tam działanie pobudzające (z tym, że nie pamiętam, czy na rozwarcie
        czy na skurcze). Nie słyszałam nic na temat zakazu masowania brzucha. Ja moje
        szczęscie ciągle głaskałam i jakoś szybciej nie urodziłam (wręcz przciwnie -
        poród wywpływany, długi i bardzo bolesny, przy 8 centrymetrowym rozwarciu i
        skurczach co 10 minut, w sumie wszystko trwało 33 godziny).
        U mnie skurcze przepowiadające pojawiły się już około 32-33 tygodnia.
        • czarnacz Re: już wiem 04.08.04, 11:22
          no wlasnie ta kolezanka najpierw lezala,zeby za wczesnie nie urodzic,a potem
          urodzila 9 dni po terminiesmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka