Gość: Inka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.03.17, 15:43
Czy ktoś mógłby mi pomóc w kwestii alimentów? Rozstałam się z mężem, mamy dwoje dzieci. Mąż dobrowolnie płaci na dzieci kwotę, która mi odpowiada. Chciałabym jednak aby było to załatwione formalnie. chciałabym złożyć pozew do sądu, mąż się zgodzi na kwotę którą zaproponuję. Problem pojawia się w kwestii zatrudnienia. On jest na zwolnieniu od kilku miesięcy i dorabia na czarno ( spore kwoty). Czy sąd może dopytywać się skąd on ma zamiar brać pieniądze na alimenty skoro jego zasiłek chorobowy to małe pieniądze, mniejsze niz alimenty do których sie zobowiązuje? Czy jeżeli przyzna że dorabia to czekają go konsekwencje z tego tytułu? Sąd gdzieś to zgłasza?
Nie piszcie, że to oszukiwanie państwa itd. bo to jego sprawa, ja chce tylko zabezpieczenia finansowego dla dzieci a jak on to zrobi to on sam zadecyduje. Też wolałabym żeby nie robił takich numerów bo miałby na umowie konkretną kwotę i sąd by wiedział co i jak no ale jak widać nie można normalnie z niektórymi. Ja nie chcę mu robić problemów bo nie mam powodu, rozmawiamy normalnie, pieniądze przynosi regularnie, z dziećmi się widuje.