Dodaj do ulubionych

ale sie wkurzylam!

22.09.05, 08:49
Chce was poprosic o rade bo juz nie wiem co mam zrobic.
Moja corak (6lat)zawsze chce z zapalem isc na jakis sport ale kiedy nadejdzie
dzien w ktorym rozpoczynaja sie zajecia nuz wiecej nie chce. Ostatnio
zapisalam ja w szkole na dodatkowe zajecia sportowe poniewaz sama bardzo
chciala. Dzisiaj ze swietlicy miala isc na te zajecia i juz od rana mowi ze
wiecej nie chce. Wysadzilismy ja pod szkola i wtedy rozpoczal sie dramat.
Najpierw nie chcilala wziasc plecaka z ubraniem sportowym i tak sie
rozryczala ze az wstyd stac. Wreszcie gdy ja zmusilam aby wziela dalej stala
i ryczala i nie chciala isc do szkoly. W koncu odjechalismy z pod szkoly a
ona dalej tam stala. Tak aby nas nie widziala zawrocilismy aby zobaczyc czy w
koncu pojdzie i podszedl do niej jakis chlopaczek z innej klasy i poszli
wkoncu razem. Przez to wszystko nie dosyc ze popsula mi chumor to spoznilam
sie do pracy. NIe mam pojecia czy dobrze postapilam bo nie chce tez aby
myslala ze jej wszystko wolno jest jedynaczka i juz nie wim co mam zrobic.
NApewno jak wroci ze szkoly to dostanie kare zadnej telewizji.
Obserwuj wątek
    • pavlaczka Re: ale sie wkurzylam! 22.09.05, 09:25
      Hmmm...podejdź do tego spokojnie.Piszesz,że córeczka ma 6 lat...może więc jest
      poprostu za malutka na dodatkowe zajęcia.To jest dziecko więc ma prawo miec
      slomiany zapał.Moim zdaniem na zajęcia dodatkowe ma jeszcze czas,a teraz
      powinna się bawić...:)
      Ale zrobisz jak uważasz,każda mama wie najlepiej,co jest dobre dla jej
      Maleństwa.
      Pozdrawiam i miłego dnia życzę
      Agnieszka
    • maga67 Re: ale sie wkurzylam! 22.09.05, 09:28
      Wyluzuj. Zapomnij o porannym incydencie. Bo dziecko na pewno zapomiało. w ciągu
      dnia tyle sie wydarzyło, że ranek to już daleka przeszłość. Nie ma co do tego
      wracać.
      Najlepsza kara to szybka. Jeśli zostawiliście ja samą pod szkołą to była już
      dla niej kara. Podejrzewam, że była trochę przestraszona. To co jest nowe to
      nieznane, czyli boimy się (my dorosli też). To jest małe dziecko i może powinna
      pójść tam z kimś kto ją wprowadzi. Nie potrafiła poradzic sobie z emocjami.
      • mmmmm Re: ale sie wkurzylam! 22.09.05, 15:45
        wiecie co nie oceniam i nie wtracam się ale więcej szcunku do 6 letniego
        człowieka , przecież już od rana mówiła że nie chce , wam nie zdrzyło sie coś
        chcieć i potem zaraz zmienić decyzje, poza tym coś się za tym kryje, mała
        pewnie chce ale ma jakiś opór którego nie potrafi przewalczyć , do czego ma też
        prawo, nic na siłe, a kara z telewizją za co ????
    • pentera wyluzuj:) 22.09.05, 19:04
      • pentera wyluzuj:) 22.09.05, 19:11
        Wiesz ile razy jeszcze Twoja Mała zmieni zdanie na temat chodzenia na zajęcia
        sportowe i inne kółka zainteresowań? Ja sama coś tam parę razy zaczynałam, a
        jeszcze szybciej kończyłam. Mam sportowców w najbliższej rodzinie i z tego co
        sobie przypominam, o małe dziecko nie powinno uprawiać sportów wyczynowych do
        10 roku życia, bo grozi to skoliozą, no chyba , że jest to basen. Zmuszając ją
        do treningów obrzydzisz jej to dokumentnie:)
        • sandraa1 Re: wyluzuj:) 26.09.05, 15:30
          ja jej nie zmuszam do treningow. Chce aby jedynie sie zdecydowala i jesli przez
          tydzien lub dwa marudzi ze gdzies chce isc to niech przed zamym wyjsciem nie
          zmienia zdania. Tak jest ze wszystkim na bal karnawalowy czy cos innego.
          Najpierw nie moze sie doczekac a podem nie chce isc. A kara za to ze nie jest
          posluszna i robi awanture przed szkola. Bo to co ona powie to tak ma byc i mama
          i tata sa na kazde jej zawolanie. Wiec nie chce aby byla rozpieszczonym
          dzieciakiem kroremu wszystko wolno. Dlatego kara. Aby sie nauczyla troche
          respektu i zeby wiedziala ze to my jestesmy "szefami" i ma sie nas sluchac.
          • mmmmm Re: hej sandra 27.09.05, 13:25
            ale zdecydowana odpowiedz może masz racje w końcu to WY jesteście rodzicami i
            macie najlepsze rozpoznanie sprawy nie doradzam bo sama mam 14 miesięczniaka
            który wydaje mi się już dominujący hihi szybki i wściekły co będzie w
            poważniejszym wieku ?;-) podobno będzie jeszcze bardziej wściekły :)pozdr.
    • aga9001 Re: ale sie wkurzylam! 27.09.05, 15:28
      Kobieto zastanów sie czy Ty w tym wieku wiedziałaś czego naprawde chcesz, tak
      naprawde nawet mając 30 lat i wiecej nie zawsze wiemy. zastanó sie takze
      dlaczego córka tak usilnie stara sie zrówcic Twoją uwagę na siebie
    • anaizim Re: ale sie wkurzylam! 28.09.05, 17:54
      ej no cos ty twoja corci ma dopiero 6 lat toz to malenstwo nie karaj jej idz
      najpierw z nia niech sama popatrzy jak to robia inne dzieci powiedz jej niech
      sprobuje jeden raz niech sie nie boi a jak sie jej nie spodoba to wiecej nie
      pojdzie pozdrowionka
      • sandraa1 Re: ale sie wkurzylam! 29.09.05, 11:02
        wo wiec z zeszlym tygodniu odwolali zajecia i dzisiaj juz nie zmusilam jej zeby
        szla.
        TV nie ogladala caly tydzien i jest o wiele spokojniejsza, slyszy sie co sie do
        niej mowi i to naprawde zadzialalo. Poprostu Tv psuje nasze dzieciaki. Wczoraj
        wpadlam na inny pomysl bjorac raze z telewizyjnej niani. Wzielam 2 szklane
        pojemniki i napisalam na jednym 'niegrzeczna' a na drugim 'grzeczna'. Za kazdym
        razem jek bedzie niegrzeczna lub nieusluchana cukierek lub czekoladka bedzie
        wlozona do sloina 'niegrzeczna'. Jesli bedzie grzeczna i robila o co ja prosimy
        cokierek przejdzie z sloika 'nigrzeczna' do sloika 'grzeczna'. Na koniec
        tygodnia dostanie cokierki ze sloika na ktorym jest 'grzeczna' a ile cukierkow
        bedzie sie tam znajdowalo to zalezy od niej.
        Wczoraj metotda dzialala, nie musialam ciagle przypominac ze ma np. zakladac
        lapcie. Zobaczymy jak dlugo!
        • mamaemilii Re: ale sie wkurzylam! 29.09.05, 11:32
          Wiesz, Sandra, przykro się czyta Twoje posty. Mam wrażenie, że Twoja złość na
          córkę, na to, że nie chodzi jak w zegarku, przesłania Ci prawdziwy obraz
          sytuacji. Nie sądzę, by powodem jej zachowania było to, że jest rozpuszczona. A
          jeśli tak jest, to jest to tylko Twoja wina, nie jej. I to nie tv psuje nasze
          dzieci, ale to, jak MY pozwalamy im korzystać z tej tv.
          To co napisałaś, że zostawiłaś ją samą i odjechałaś, a potem jeszcze
          zaplanowałaś karę - to jest po prostu straszne.
          I zauważ, że tylko 1(!) osoba w tym wątku poparła Twoje metody. Mam nadzieję,
          że znajdziesz jakieś porozumienie ze swoją córką i po prostu się "dogadacie".
          Bo może przez tę telewizję Ty także nie zdołałaś jej usłyszeć?...
          • sandraa1 Re: ale sie wkurzylam! 29.09.05, 12:07
            to nie wyglada tak strasznie jak ja to opisuje. Ja ja bardzo kocham i ona mnie
            tez a jak kazdy rodzic mamy nieraz nieporozunienia. Zgadzam sie z toba ze wina
            lezy przewaznie po stronie rodzicow. I ja sie pod tym podpisuje. Dlatego chce
            poprawic moj blad i "ukucic" jej wolnosc. NIe wiem czy w polsce tez jest ten
            amerykanski czy angielski program w TV Niania. Mozna sie z niego duzo nauczyc.
            I wywnioskowac ze wina lezy wylacznie w metodzie wychowywania i w rodzicach.
            Czyli ze zle reagoja na rozne zachowania. Ja napewnoi nie jestem perfekcyjna
            matka. Bardzo bym chciala ale i ja ucze sie droga bledow. Dlatego tez jestem na
            tym forum. Kazde uwagi i pomoc jest mile widziana.
            Rozumiem rowniez je mozecie uwazac mnie za zle metody wychowawcze ale czy na
            wszystko mam pozwalac dziecku??
            • mamaemilii Re: ale sie wkurzylam! 29.09.05, 12:25
              Dobrze, że to napisałaś :)
              Jest u nas ten program, Niania na medal. Rzadko go oglądam, ale problemy tam
              poruszane zahaczały o patologię. Nie wiem więc, czy dobrze wybrałaś źródło
              porad :) - być może tam nie udało się zastosować innych metod. Osobiście
              wolałam Zaklinaczkę Dzieci, czyli amerykańską wersję programu z nianią.
              Sandra, polecam Ci forum Wychowanie forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=575
              Tam jest więcej mam ze starszymi dziećmi, może tam ktoś Ci doradzi, jak
              postępować z 6-latką w takich przypadkach.
        • mimbla_x Re: ale sie wkurzylam! 29.09.05, 11:36
          to wyglada troche jak tresura psa :( nie wiem na ile niegrzeczne jest Twoje
          dziecko, ale ta metoda nie bardzo mi sie podoba...
          natomiast jezeli chodzi o sporty - 6 lat to jeszcze bardzo wczesny wiek i
          dziecku na pewno trudno jest sie zdecydowac, uwazam, ze (jezeli macie na to
          cierpliwosc) trzeba dziecku pokazac jak najwiecej mozliwosci zeby mogla wybrac
          to co jej sie podoba;
          moja corka ma w tej chwili prawie 10 lat i tez przechodzilismy przez: judo (na
          ktorym w polowie pierwszego treningu zrezygnowala), spiew w przedszkolu (tu tez
          jej sie nie spodobalo), taniec (to zostalo), gimnastyka i konie (to tez
          zostalo, ale tu bodzcem byla rywalizacja z kolezanka - ona chodzi to ja tez!)
          • mmmmm Re: ale sie wkurzylam! 29.09.05, 22:28
            dziewczyny fajnie zeforum się trochę rozruszało m.in dzięki sandrze wątki drgnęły
            mam uwagę czy nie za szybko oceniacie ? forumjest chyba bardziej nie dla
            dyskusji, pomocy,więcej pytań i uwagi dla siebie nawzajem,mniej ścianjących
            podumowanek,
            ja swoją drogą sama nie wiem jak to zrobić aby dziecko poważało i słuchało, ale
            z drugiej strony dać mu zawsze szacunek, wolność wyboru oczywiście dostosowaną
            do jego możliwości oceny, jak uniknąć tresury? b.bymnie chciała tak, mam synka
            14miesięczniaka, czyli jeszcze czas , chociaz ...
            • asia_z Re: ale sie wkurzylam! 19.10.05, 13:05
              przyszalalyscie :)
              moja corka (6lat) co rano mowi przed wstaniem z cieplego lozka: "ojej, ale mi
              sie nie chce.. moze sobie jeszcze poleżę?" a po poludniu "mamusiu, jak ja
              KOCHAM moja szkole! czy moglabym zostac jutro na swietlicy?"
              takie po prostu sa dzieciaki - zyja tym, co w danej chwili, nie mysla za bardzo
              perspektywicznie, zloszcza sie, kiedy czuja, ze sa nierozumiane..
              dlatego warto byc konsekwentnym, ale nie stawiac przez faktem dokonanym "masz
              zostac i juz" tylko na spokojnie wytlumaczyc i wysluchac. Zareczam, ze zajmuje
              to tyle samo czasu, co awantura, a jest o niebo bardziej skuteczne :)
              no i oszczedza nasze nerwy :))
              a.
              p.s. wcale nie jestem idealna - tez mi sie czasem zdarza niefajna reakcja na
              julkowe zachowania..
              • asia_z Re: ale sie wkurzylam! 19.10.05, 13:16
                no i jeszcze sie wtrace - co to za kara: brak telewizji za "zle" zachowanie?
                pomysl sobie o jakims wypadku ze swojego dziecinstwa, kiedy bylas naprawde zla
                na rodzicow za kare, jaka Ci wyznaczyli. Pamietasz moze dlaczego? bo byla
                NIESPRAWIEDLIWA, co w jezyku dzieci znaczy - nie miala zwiazku z
                przewinieniem :)

                podam taki przyklad troche straszej mlodziezy, bo bedzie bardziej wyrazisty:
                mlodzieniec 15 letni chcial isc do kina z kolezanka i szykowal sie na to
                tydzien. Umowil sie z mama, ze przyjdzie prosto po szkole do domu, zeby ta
                mogla mu wyprac spodnie, i zeby zdazyly wyschnac. Mlodzieniec olal, poszedl
                grac do kolegi w nowa gre, przyszedl wieczorem i padl spac.
                a mamusia? Wyprala spodnie i dwie godziny suszyla suszarka, zeby tylko sie ow
                mlodzieniec nie zezloscil, a za kare dostal chyba zakaz grania dwa dni na
                kompie.
                jak myslicie, czy nie bardzej ruszyloby go, gdyby poszedl do kina w brudnych
                spodniach?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka