Zapomniała mu dzis kupić kefir.Oczywiście zrobił mi awanture a potem napisał
list.Cytuje:
"Mamo kup mi kefir mamo bardzo Cie prosze możesz mi kupić kefir.
List do Ciebie.I pamietaj kup mi kefir.Kończe rozmowe"
Koniec.
I przez głupi kefir a raczej moją krótka pamięć mam wyrzuty sumienia!
Ciekawe po kim mój syn ma taką zdolność wpędzania mnie w "dołki".
No nic pozdrawiam.A jutro pędze o świcie... wiecie po co!!!

)