22.11.04, 23:51
Proszę wybaczyc-spodziewam się,że tu to temat nieśmiertelny -a jednak
potrzebuję porady.
Jestem od kilku tygodni w sytuacji w której partner wyrzuca mnie z domu wraz
z 5 miesięczną córką.

Konflikt osiągnał swój szczyt(nie będę pisać szczegółów) i postanowiłam się
wyprowadzić-nie mając z resztą za bardzo innego wyjścia.
Codziennie jestem obrzucana wyzwyskami,co jak mniemam -ma przyspieszyć moje
odejście z domu.

Ponieważ jestem na urlopie wychowawczym,przysługuje mi w obecnej chwili
zasiłek rodzinny plus dodatki.
Bardzo skrupulatnie wyliczyłam koszt miesięcznego utrzymania córeczki i
wyszło mi ok.800 zł.
Zmuszona jestem wynająć mieszkanie-co i tak udało mi się trafem - i za czynsz
plus media będziemy mogły żyć spokojnie.

Czy mam prawo ubiegać się o pełną kwotę miesięcznego utrzymania dziecka?
Dodam,że ojciec dziecka pracuje i niezle zarabia.Stanowiłoby to 20%jego
dochodów podstawowych.
bardzo prosze o pomoc.Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • pelaga Re: alimenty 23.11.04, 07:39
      > Czy mam prawo ubiegać się o pełną kwotę miesięcznego utrzymania dziecka?

      Moim zdaniem powinnas sie ubiegac o pełna kwotę utrzymania dziecka, ponieważ:

      Art. 135 par. 2 krio
      Wykonywanie obowiazku alimentacyjnego wzgledem dziecka, ktore nie jest jeszcze
      w stanie utrzymac sie samodzielnie, moze polegac takze, w calosci lub w czesci,
      na osobistych staraniach o jego utrzymanie i wychowanie.

      Jest to artykul, na ktory powinna sie powolac kazda matka, ktora uwaza, ze
      alimentacja 50/50 jest niesprawiedliwa. Ja osobiscie uwazam, ze jest
      niesprawidliwa, choc ja wlasnie 50/50 mam zapisane w wyroku rozwodowym, choc
      bylam wtedy niepracujaca studentka!!! I gdzie te prokobiece sady???
      Uwazam, ze warto wytoczyc wielkie dziala, szczegolnie jesli ojciec nie
      wywiazuje sie ze swojego obowiazku wychowywania dziecka.

      > Dodam,że ojciec dziecka pracuje i niezle zarabia.Stanowiłoby to 20%jego
      > dochodów podstawowych.

      Wiec to nie majatek, wystarczajaco duzo mu zostanie na siebie i ewentualna nowa
      rodzinke.
      Pozdrawiam
      • kamila1234 Re: alimenty 23.11.04, 09:47
        mozesz ubiegac sie o alimenty 100%
        zalezy ile dochodu ma twoj partner ale wybierz wysoka kwote zeby pozniej było
        by z czego schodzic
        pozdr
        • dona29 Re: alimenty 23.11.04, 10:28
          dziękuję...
          jestem w trakcie pisania pozwu
          serdeczności wielkie za pomocwink
          pozdrawiam ciepło
    • ekate Re: alimenty 23.11.04, 12:04
      Na pewno powinnaś ubiegać się o pełną kwotę utrzymania dziecka. Aczkolwie sama
      nie wiem na jakiej zasadzie działają Polskie Sądy. Sąd pierwszej instancji
      przyznał mi alimenty wys. 900zł., od których ex oczywiście się odwołał. Sąd
      drugiej instancji zmniejszył mi alimenty do 600zł. Dodam, że ani moja ani jego
      sytuacja materialna nie zmieniła się, wręcz przeciwnie, on jest sam i swoje
      naprawdę wysokie zarobki ma tylko na siebie.
      Nie wspomnę, że pani sędzia zapatrzona była w niego jak w obrazek, nie przyjęła
      moich faktur leków ani zestawienia ile wydaję na dziecko jako dowodu. Uważam,
      że to jest skandal! Jeden Sad mówi jedno, drugi co innego. Gdzie tu logika?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka