kuku-007
02.12.04, 10:57
Bo mój znajomy mówi: "nawet jak mnie zona przyłapie w łóżku z kochanką, to
się nie przyznam!" I to jest podobno naczelna strategia samców skaczących w
bok. Jak było u Was? czy wasi ex mieli na tyle godności, żeby się przyznać,
czy do końca szli w zaparte?
Pytanie kieruję do samodzielnych, które rozstały sie w wyniku zdrady.
pozdrawiam, kuku