jancyk
08.12.04, 09:04
Jutro o 11-tej mam drugą (mam nadzieję,że ostatnią!) sprawę o pozbawienie
praw rodzicielskich ojca moich dzieci.Na pierwszej sędzina jakby popierała
mój wniosek i była za tym,że on powinien się na to zgodzić.Oby i tak było
teraz,żeby nie zmieniła poglądu.Mam tam być ze świadkiem-moją mamą.Mam
nadzieję,że wszystko się ułoży i że zabiorą mu prawa do dzieci.A alimenty i
tak będzie musiał płacić,choć uchyla się od tego od przeszło 4 lat.Jednak
postanowiłam,że jak nie on,to jego starzy będą płacić.Wiem-jestem wredna,ale
to oni mnie tego nauczyli!
prosze dziewczynki - trzymajcie mocno za mnie kciuki!!!