Dodaj do ulubionych

o zgrozo!!!

28.04.05, 12:22
czesc dziewczyny , musze komus wyzalic sie dlatego pisze do was, wlasnie
dostalam z sadu gdzie zlozylam pozew o ustalenie ojcostwa i alimenty pismo
zeby podac adres mojego ex w niemczech( tam pracuje na czarno i nie jest
nigdzie zameldowany wiec jak mam niby poinformowac sad o tym)lub termin
kiedy moze przebywac w polsce ( musialabym byc chyba jasnowidzem)bo nie maja
w jaki sposob dostarczyc mu wezwania na rozprawe choc w pozwie podalam jego
miejsce zameldowania w polsce ( u rodzicow ale oni nie musza odbierac
zawiadomienia). Kurcze jeszcze praktycznie nie rozpoczela sie rozprawa a juz
przeszkody sie pietrza, teraz to juz sama nie wiem czy gra jest warta
swieczki!!!!!
Obserwuj wątek
    • pelaga Re: o zgrozo!!! 28.04.05, 12:35
      Mysle, ze warta. Zdaje sie, ze jesli n ie podasz innego niz adres zameldowania
      to beda go szukac poprzez policje, a jak i to nie przyniesie rezultatow to
      wyznacza kuratora. Da sie ustalic ojcostwo podobno, nawet jak tatusiek sie
      ukrywa. Zreszta wiele dziewczyn sie tu borykalo z podobnymi problemami, wiec
      przekaza swoje doswiadczenia na pewno.
      Trzymaj sie dzielnie
    • done2 Re: o zgrozo!!! 28.04.05, 12:59
      Skoro wiesz od kogoś że Twój ex jest w Niemczech, może udałoby się podać tego
      kogoś jako świadka (np rodziców) i pod przysięgą zmusić ich do podania adresu.
      Bo chyba gdzieś tam mieszka, prawda?
      • modelina1982 Re: o zgrozo!!! 28.04.05, 13:02
        Wiem ze przebywa w Niemczech bo tam poznalismy sie( mieszkalam tam przez jakis
        czas przed ciaza) i moze dlatego wiem ze jesli ktos nie ma meldunku to i tak
        nie odbierze wezwania a tego ze on wlasnie takowego meldunku nie posiada jestem
        pewna.
        • done2 Re: o zgrozo!!! 28.04.05, 13:10
          No dobra, ale właściwie - jaka to różnica czy nie odbiera mieszkając w Polsce,
          czy nie odbiera mieszkając w Niemczech? Co wtedy robi sąd - jeżeli facet np.
          mieszka w Polsce i nie odbiera wezwań bo podejrzewa co może być w środku?
          Przecież sąd nie może odpuścić bo ktoś olewa wezwania? Nawet mając meldunek i
          mieszkając w tym samym miejscu można nie odebrać wezwania, więc myślę że sąd ma
          na to jakieś sposoby. A może jeśli podasz przypuszczalny adres exa a on nie
          odbierze wezwań sprawa odbędzie się zaocznie?
        • andzelina1 Re: o zgrozo!!! 28.04.05, 14:06
          mialam ten sam problem co Ty ze sad mi odeslal pozew a on mieszkal w polsce
          tylko ja nie wiedzialm gdzie.I tak zrobilam jak mi adwokatka poradzila podalam
          adres jego rodzicow i tak zrobilam.Nie mialam pewnosci ze jego rodzice odbiora
          ale tak sie stało i pozew mu dostarczyli.Trzymam kciuki
          • jaga604 Re: o zgrozo!!! 28.04.05, 17:47
            w przypadku kiedy nie da sie ustalic miejsca pobytu sad wyznacza kuratora.masz
            prawo nie znac adresu ojca dziecka(moze on umyslnie zmieniac miejsce
            zamieszkania)mialam podobna sprawe (on nie odbieral wezwan a wiem ze mieszkal u
            matki)wyznaczyli wtedy kuratora ijakos sie udalo musialam tylko udowodnic ze to
            on jest ojcem dziecka(swiadkowie,jakies dowody ze wspolnego zycia i bycia)jak
            chcesz ocos pytac to pisz na forum.pa...
            • modelina1982 Re: o zgrozo!!! 29.04.05, 11:01
              Napisalam do wielmoznego pana smsa z zapytaniem kiedy mozna sie go w polsce
              spodziewac?? niestety do tej pory nie raczyl odpisac, chcialam ta sprawe
              zalatwic bez osob trzecich ale widze ze on wcale nie ma na to ochoty wiec
              pewni8e podam namiary na jego rodzicow!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka