mam wielką nadzieję, że mi pomożecie

Mam pytanie;- jaka moze być srednia suma przeznaczona na gimnazjalistę w
wieku 15 lat...?
Mam z eks 2ch synów- 22 i 15 lat...starszy- zrezygnował ze studiowania- i
wylądował w wojsku...młodszy jest uczniem gimnazjum...
Eks nigdy- od rozstania- tzj przez 13 lat nie płacił alimentów...zdarzyło
się, ze dwukrotnie odpalił większa sumkę...ale to było włożone w remon
mieszkania...
zostawiłam mu mieszkanie...nie wzięłam z domu nic- tylko dzieci...
niby mi wystarcza ....ale postanowiłam, że w końcu powinien poniesć
jakiekolwiek finansowe konsekwencje z tytułu ojcostwa- tym bardziej, że nie
interesuje sie dzieckiem....
dbałam, by dzieci utrzymywały kontakt z ojcem....płaciłam za ich rozmowy
telefoniczne...woziłam do niego.....ba- prezenty- urodziny- imieniny-dzien
ojca- zawsze były dla niego...
syn ma 15 lat....choruje- alergia i astma...i pięknie sie uczy- więc wiadomo-
inwestuje w niego


- rosnie jak na drożdżach- buty już 46...
postanowiłam wystąpic o alimenty....
tylko on w Polsce nie pracuje....a poza granicami- raczej "na czarno"..wiem,
ze wyrejestrował firmę....
ale zmienił autko na wypasione....dom remontuje......
znam potrzeby syna....
ale obawiam sie- ze gdy on zrobi zbolałą minkę w sadzie- to niewiele uzyskam-
on rozłoży rece- pwoie- ze nie ma pracy...że chory.....
jak myślicie- czy warto zaczynac?......
jestem bardzo ciekawa Waszych wypowiedzi....
ja- jestem chora- i moja choroba nie rokuje na wyzdrowienie.....od 10 lat sie
z nia borykam....
ciepło pozdrawiam