prosze o rade...,

21.06.05, 07:49
i co ja teraz mam zrobić? wnosić o rozwód ale jaki? z orzekaniem o winie? I
co z moim synkiem? Serce mi pęka że on mój były może chcieć go kiedyś
zabierać do swojej nowej rodziny... Jak mu to uniemożliwić? Prosze poradzce..
    • pelaga Re: prosze o rade..., 21.06.05, 08:56
      Twoj zal i zlosc z czasem mina, a jesli facet bedzie chcial byc ojcem dla
      dziecka, to nie powinnas mu tego unimozliwiac. To, ze dorosli sie rozstali to
      ich problem, dziecko nie powinno byc wciagane w ich problemy.
      Nie jest Ci zal dziecka kiedy zastanawiasz sie jak uniemozlwic dziecku kontakt
      z ojcem??? Na tym forum dziewczyny maja problemy, bo ojcowie olali swoje dzieci
      i maja je gleboko w powazaniu i one nie zastanawialy sie jak odciac dzieci od
      ojcow. Dzieci porzucone w wielu przypadkach maja problemy emocjonalne i to sa
      prawdziwe problemy, a nie to, ze ex ma nowa rodzine. Dzieci cierpia przez
      nieodpowiedzialnosc rodzicow, obojga plci.
      Jak sie uspokoisz i przemyslisz swoje zachowanie na pewno dojdziesz do
      kostruktywnych wnioskow, ze nie powinnas zabraniac ojcu kontaktow z dzieckiem.
      • lilis1 Re: prosze o rade..., 21.06.05, 11:56
        Widzisz Pelaga, może i przemawia przeze mnie złość i żal. Ale mój mąż tak
        naprawde nie interesuje sie małym, zostawił nas gdy dziecko miało 2 miesiące.
        Do dzisiejszego dnia widział go 2 razy, synek wczoraj skończył 11 m-cy, mały go
        nie zna. A ja sie boje że przy okazji rozwodu zacznie mnie szantażować jakoś
        dzieckiem ...
        • pelaga Re: prosze o rade..., 21.06.05, 12:09
          Ojcow porzucajacych wlasne dzieci, to ja bym sterylizowala, albo humanitarnie
          usypiala. No ale ja to wredna jestem smile
          • aggtt Re: prosze o rade..., 21.06.05, 12:57
            pelaga, i tu po raz kolejny pozostaje mi li i tylko znów Ci przyklasnąć
            klaskam!
    • pelaga Re: prosze o rade..., 21.06.05, 09:03
      Acha a rozwod z orzekaniem o jego winie oczywiscie. Jesli pani jest w ciazy, to
      bedzie latwiej zdobyc orzeczenie jego winy. Uwazam, ze w takim przypadku warto
      powalczyc.
Pełna wersja