megan58
11.08.05, 11:14
Chciałam sie Was o cocs zapytac - bo chyba w innym siwecie zyje.
Nie raz sie słyszy , ze matak zabrania kontaktu dzieciom z next ojca ( zeby
nie było niedomówien - ja tego nie popieram - chyba ze przypadek
patologiczny).
I powiem Wam, ze zastanwaim sie - czy to wiara w moc sprawsza mataki, czy
niechciejsto Ojca czy proste wyt€maczenie wygodne jednej ze stron.. , bo..
Jkaą to ma moc sprawcza???
Chyba zadnej - jesli jest to tylko zakaz mataki.
Zawsze wydało mi sie, ze jesli matak stawia takaie absurdalne warunki -
niczym nie poparte - to ojciec dziecka idzie do sadu - dostaje kontakty poza
domem matki ( bo nie moze sie z nia dogadac - omijamy przypadki gdy sie
dogaduja- nawte w sprawie kontatku z next - badz nie) i matak tak naprawde
nie ma nic do gadania...
Musiała by wykazac szkodliwty wpływ next na dziecko...
Tak myslałm , ze jest. A teraz Drogie Samodzielne - powiedzcie mi - czy tak
jest????
Czy co niektórzy Tworza tylko Bajki o sile sprawczej woli takich matek - czy
jest to prawada....
Nie pytam złosliwe , ani nic z tych rzeczy ( sama tez tego nie zamierzam -
przynajmniej na razie zrobic) - pytam bo chce wiedziec czy w tym samym co Wy
swiecie zyje.