Dodaj do ulubionych

losy tego forum...

21.10.05, 20:44
tak sobie myślę, że losy tego forum potoczyły się tak, jak losy wielu SM...
Pojawił się jeden TA (możliwe że w kilku wcieleniach), i skończyło się na tym
że po wielomiesięcznych forumowych bojach z TA i innych mu podobnych, spore
grono b. dzielnych SM (nb b. dzielnych w realu) stwierdziło że najlepiej
będzie wycofać się i założyć fora prywatne. Teoretycznie wszystko ok. ALe
tutaj panoszy się TA, wątki są kasowane wedle nieznanego klucza...
tak jak w realu, muszę przyznać. Co Wy na to? Pelaga? Scania? Leya? czyz
naprawdę musimy kryć się na forach prywatnych? czy się mylę że mamy XXI
wiek?!!!!!!!!
a może GW jest niegotowa mentalnie, żeby istniał na ich forum taki wątek jak
Samodzielna Mama? czy naprawdę musimy się ewakuować na prywatne fora?
Obserwuj wątek
    • natasza39 Re: losy tego forum... 21.10.05, 21:25
      Nikt nie musi, wystarczy gasić upierdliwych gnojków.

      Jak to mówił Kobuszewski do Gołasa w sławnym dialogu dwóch hydraulików:
      "Siłom i godnościom osobistom"


      Pozdrawiam wszystkie tu piszące kobitki i zyczę siły w zwalczaniu męskiego
      gnojarstwa i hadrowatości niektórych babeczeksmile
    • leeya Re: losy tego forum... 21.10.05, 22:13
      Leeya wywolana bezposrednio do tablicy melduje siesmile
      Ann,
      ja ogolnie ostatnio sie nie udzielam na zadnym forum. Ni na zamknietym, ni na
      otwartymtongue_out Czasem, jak mam lepsze samopoczucie i ciut wiecej sily to pisze,
      choc z tym u mnie krucho. Zachorowalo mi sie i teraz raczej walcze z wlasnym
      organizmem niz z TA czy innym oszolomem.

      Leeya
      • czekolada72 Leeya! 21.10.05, 22:31
        Leeya, wlasnie, jak z Twoim zdrowkiem? Mozliwe, ze ominelam - jestes w kraju
        juz?
        Pozdrawiam!
    • tataadriana Re: losy tego forum... 21.10.05, 22:38
      na szczęscie mam tylko jedno wcielenie. nie muszę się ukrywać pod przyszywanymi
      nickami smile
      ponadto jesli komuś jest niewygodnie czytać, nie musi tego robić. i nie sądzę
      abym się tutaj panoszył, jednak dyskutowanie z ciemnogrodem jest czasami
      zabawne.
      też jestem ciekawy wg jakiego "klucza" kasowane są wątki. ciekawe czy wg
      regulaminu?
      jeśli ktoś nie jest w stanie podjąc merytorycznej dyskusji nt rodzicielstwa,
      zaczyna się pienić i rzucać inwektywami (vide pelaga, agamagda). co do GW -
      jest to portal wyrosły na tradycjach i o ile dobrze znam p. M., gotowy jest do
      podjęcia każdej dyskusji.
      pzdr
      • konkubinka Re: losy tego forum... 21.10.05, 23:01
        Wiesz co TatoAdriana
        Wiekszosc dziewczyn zna mnie od lat na forach SM i Macochy.Zawsze pomagałam
        poszkodowanym ojcom , wspierałam i lubiłam dyskusje z nimi.Nikt nie zabrania
        im tu pisac i sa oni bardzo mile widziani w wiekszosci .
        W Twoim jednak przypadku zaryzykuje stwierdzenie, ze masz poprostu jazde i
        klapki na oczach.I nawet jesli powiesz , ze Pelaga tez ma-to wierz mi wydaje mi
        sie , że ona ma tutaj wieksze prawo do posiadania takiego zdania jakie ma.
        Naprawde nudne sie stajje zaglądanie tutaj i czytanie Twojego miauczenia.
        Nie widzisz tego , że nudny jestes?
        Znam wiele ciekawszych dyskusji o rodzicielstwie niz te z Toba w roli głównej.
        • tataadriana Re: losy tego forum... 21.10.05, 23:25
          nie przypominam sobie abyśmy prowadzili jakiejś dyskusji.
          co do własnego zdania to możesz mieć jakie chcesz i mi to nie przeszkadza. tak
          jak innych osób. natomiast ja mam własne, niekoniecznie zgodne z linią
          programową niektórych osób.
          natomiast co do dyskusji - większość osób kłócących się szuka raczej klubów
          wzajemnej adoracji, co przestaje już być dyskusją, a jedynie wzajemnym
          przytakiwanie sobie. i o takich pewnie wspominasz.
          nie zmuszam ciebie do czytania. możesz pomijać moje posty.
          jeśli chodzi o jakiekolwiek prawa - zapewne nie doczytałaś że w RP każdy ma
          równe prawa. ale sądzę że jesteś przekonana, iż matki mają też większe prawa z
          tego tylko tytułu że dziecko urodziły i je wychowują smile normalka.
          pzdr smile
          • konkubinka Re: losy tego forum... 21.10.05, 23:42
            tataadriana napisał:

            > nie przypominam sobie abyśmy prowadzili jakiejś dyskusji.
            > co do własnego zdania to możesz mieć jakie chcesz i mi to nie przeszkadza.
            tak
            > jak innych osób. natomiast ja mam własne, niekoniecznie zgodne z linią
            > programową niektórych osób.
            > natomiast co do dyskusji - większość osób kłócących się szuka raczej klubów
            > wzajemnej adoracji, co przestaje już być dyskusją, a jedynie wzajemnym
            > przytakiwanie sobie. i o takich pewnie wspominasz.
            > nie zmuszam ciebie do czytania. możesz pomijać moje posty.
            > jeśli chodzi o jakiekolwiek prawa - zapewne nie doczytałaś że w RP każdy ma
            > równe prawa. ale sądzę że jesteś przekonana, iż matki mają też większe prawa
            z
            > tego tylko tytułu że dziecko urodziły i je wychowują smile normalka.
            > pzdr smile
            >
            bla bla bla
            tu ci troszke nie wyszlosmilesmilesmile

            a nie czytac sie Ciebie nie da , bo ostatnio co nie wejde to jestes w czołówce.
            Okej, konczmy to pisanie.
            Pisząc o ojcach z ktorymi dyskutowalam nie mialam na mysli Ciebie.I moze
            wstukaj w wyszukiwarke moj nick zanim palniesz cos w stylu tego ostatniego
            zdania.
    • 5aga5 Hej 21.10.05, 23:34
      Nie zaczynajcie znowu jakiś sprzeczek. Każdy niech mówi to co myśli ( sorki,
      pisze ) i będzie ok.
      Po co zatargi? Przecież ile ludzi, tyle opinii. Ja chyba jestem z innego świata
      bo tego nie rozumiem.
    • pelagaa Re: losy tego forum... 22.10.05, 09:47
      Wiele osob odeszlo z SM, to prawda. Ja tez nie zagladam tak czesto jak dawniej.
      Ale nic nie da sie zrobic sad Admini agory nie raguja na wiele spraw sad Ja do
      tej pory nie moge odzyskac skradzionego mi loginu sad(( Podejrzenia mam, kto to
      zrobil, ale IP nie zstalo mi udostepnione. To jest zenujace po prostu sad((( To
      forum jest publiczne, moze sie tu wypowiadac kazdy, obojetnie, czy jest
      bziakoczacym ojcem alimenciarzem, czy zlosliwa macocha i moze tu pisac o
      szydelkowaniu i paralotniarstwie dopoki nie uzyje slow powszechnie uwazanych za
      wulgarne. Moze powinno byc wiecej moderatorow? Moze powinni byc tacy, ktorzy
      czytaja wszystkie watki? Moze ktos sie zglosi do pomocy dziewczynom??? Nie
      zapominajamy, ze praca moderatora jest funkcja spoleczna a usuwanie watkow
      budzi zawsze wiele nieporozumien i po pewnym czasie taki moderator ma dosc
      swojej funkcji, bo dogodzic wszystkim sie nie da i zawsze znajdzie sie ktos
      niezadowolony.
      Uwazam jednak, ze watki obrazajace, napisane przez kogokolwiek powinny byc
      usuwane. Tak samo, jak wpisy niezwiazane z tematyka forum.
      Tak to jest przykre, ze SM jakos powoli staje sie forum nie dla samodzielnych
      matek.
      • scania81 skoro i mnie wywołano.... 22.10.05, 13:12
        to się odezwę, bo czytać i tak czytam...

        pelagaa napisała:
        moze sie tu wypowiadac kazdy, obojetnie, czy jest
        > bziakoczacym ojcem alimenciarzem, czy zlosliwa macocha i moze tu pisac o
        > szydelkowaniu i paralotniarstwie dopoki nie uzyje slow powszechnie uwazanych
        za
        >
        > wulgarne.

        niestety wczoraj moje dwa wątki zostały skasowane, mimo ze na innych forach
        skierowanych do mam i rodziców w ogóle nikt tak nie postąpił.

        Nie wiem o czym to świadczy, być może moderatorki mnie nie lubią, a jesli tak
        to i ten post zaraz zniknie, więc póki co: serdecznie was pozdrawiam, bo bardzo
        za wami tęsknię...

        Acha: zgłosiłam się jakiś czas temu do moderowania tego forum, ale widocznie z
        tych samych powodów z których jestem usuwana, nie dostałam nawet odpowiedzi...

        Miłego weekendu!!! W szczególności dla rodziców, którym maluch się
        przeziębił sad jak mi...
        • dyrgosia Re: skoro i mnie wywołano.... 23.10.05, 12:40
          > niestety wczoraj moje dwa wątki zostały skasowane, mimo ze na innych forach
          > skierowanych do mam i rodziców w ogóle nikt tak nie postąpił.


          Twoje wątki zostały skasowane przez administrację, ponieważ były spamem, na
          innych forach też, zostawiono tylko na mamie, bo tam dostałaś odpowiedz.
          • asiouek to przy okazji 23.10.05, 14:32
            i ja zapytam, co stało się z moim postem "Może dopóki..."??? Czy złamał w jakiś
            sposób netykietę??? Nie zauważyłam, żeby wcześniej była stosowana polityka
            wykasowywania postów zawierających linki do innych forów, sama Pani moderator
            do niedawna miała w sygnaturce taki link, a tu proszę... post zniknął.

            Bardzo proszę o odpowiedź, dlaczego.
            Pozdrawiam
            • asiouek gwoli sprawiedliwości 23.10.05, 14:37
              gdyby okazało się, że jest jakiś przepis/paragraf zabraniający umieszczania
              reklam innych forów na Samodzielnej, uprasza się o wykasowanie WSZYSTKICH w
              historii tego forum podobnych forów, jak i postów osób posiadających w
              sygnaturcę linki do innych forów.

              W przeciwnym wypadku mogłoby paść PODEJRZENIE, że moderator/-ka jest
              stronniczy/-a hehetongue_out
              • pelagaa Re: gwoli sprawiedliwości 23.10.05, 21:13
                Dziewczyny nie przesadzajcie. Wiele osob ma w SYGNATURCE linki do roznych
                miejsc w sieci i to nie lamie NETYKIETY. Sygnatura to sprawa indywidualna.
                A nagonka na moderatorow w niczym nie pomoze.
                • pelagaa Re: gwoli sprawiedliwości 23.10.05, 21:15
                  Aczkolwiek dodam, ze nie uwazam, aby moderacja jesli w ogole ma tu istniec
                  powinna wygladac tak, jak wyglada. Uwazam, ze powinno byc wiecej moderatorow
                  reagujacych na obrazliwe posty. Abo niech ich w ogole nie bedzie i obrzucanie
                  sie blotem bez slow wulgarnych bedzie nadal mozliwe.
          • scania81 Re: skoro i mnie wywołano.... 24.10.05, 08:59
            dziękuje za odpowiedź, postaram sie juz nie odzywać nawet proszona skoro tylko
            zawalam forum.

            chętnych do rozmowy zapraszam (nie wiem czy mozna podawać tu nr gg bo to moze
            tez zabronione, ale co tam: spróbuję....) na gg7272355 lub scania81@tlen.p

            acha: a te dwa wątki które zostały wpierw usuniete były tylko tutaj, w końcu
            zrazona nastawaniem na moje słowa rzuciłam je i na przedszkola, i emamę....
      • carlafehr Re: losy tego forum... 22.10.05, 21:19
        Dziewczyny, ja po prostu proponuje ignorować (nie odpowiadać a najlepiej w ogóle
        nie czytać) co niektórych forumowiczów. Napisał/a, jego/jej prawo, ja sie nie
        lubie denerwować ani nudzić, więc nie czytam. Z tego samego powodu nie odwiedzam
        np. w ogóle forum Macoch, chcę wierzyć, że są też dobrzy ludzie na świecie i nie
        chcę sie uprzedzać do wszystkich next.
        • pelagaa Re: losy tego forum... 23.10.05, 12:03
          No tak nieczytanie macoch to prosta sprawa. Nie pisze, to nie czytam i nie
          powiem dosc dobrze mi z tym smile Tez wolalalm wierzyc, ze macocha moze byc inna
          niz wiekszosc macoch, ale juz nie wierze, bo wyjatki tylko potwierdzaja regule.
          Ale tutaj jestesmy u siebie i powinnysmy czuc sie dobrze, to forum dla NAS,
          samodzielnych matek.
          Ja nie uwazam wygaszania za dobra metode. Tez uwazam, ze to powinno byc forum
          dla nas, ale dopoki jest publiczne nigdy nie bedziemy mialy na to wplywu i
          wszyscy beda mogli leczyc tu swoje frustracje alimentacyjne i porozstaniowe.
          Moze gdyby moderacja dzialala inaczej bylaby jakas szansa, ale do tego potrzeba
          sztabu moderatorow, bo nikt nie siedzi w necie caly dzien.
        • ajmj Re: losy tego forum... 23.10.05, 13:44
          hm... A ja lubię czytać Samodzielne mamy, bo chcę wierzyc, że nie wszystkie są
          takie wredne, i o dziwo istnieją!(zdrowo myslące, normalne babki) tez nie chcę
          sie uprzedzać do wszystkich EKS.
          • ajmj :) 23.10.05, 13:45
            smile Zapomniałam dodaćsmile
            • ann17 Re: :) 30.10.05, 21:03
              smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka