Hej,jestem sama juz od 2 lat,przyzwyczailam sie do tego,ale jednak czegos mi
zaczelo brakowac.Mam pieknego synka ma juz 3 latka.chyba tesknie za pelna
rodzinka,chcialabym zeby moj synek mial tatusia nacodzien a nie tylko od
swieta.Mozliwe ze mialabym kogos ale po tym wszystkim co przezylam trudno mi
teraz zaufac komu kolwiek.Bede musiala sie tego nauczyc bo chce bardzo zeby
moc sie wreszcie oprzec na meskim silnym ramieniu

czasami nie mam juz sily
sama tego dzwigac,chociaz wszyscy mnie podziwiaja.Bycie samotna matka w tym
kraju nie jest proste.Dobrze ze mam rodzicow ktorzy mnie nie
zostawili.Pozdrawiam wszystkie mamuski ktore borykaja sie z takimi samymi
problemami