julka9913
02.02.06, 23:50
Czesc odszedł do innej tydzień przed świetami bylo zemną strasznie żle przez
miesiac próbowałam z nim rozmawiac ale nic to nie dało usłyszałam tyle
przykrych słow a na to sobie już niepozwole i na takie poniżenie z
jego ,strony mam 3,5 letnią córeczke dla którj musze byc silna wiec zaczynam
sie z tym powoli godzic chociaż nie jest łatwo. Ostatnio był u małej 15 min
bo był zmeczony

)) i powiedział że chce rozwodu pytałam sie czy przyzna sie
do tego że mnie zdradził i że to on odszedł powiedział że tak ale jakoś nie
chce mi sie w to wierzyć a wiem że jak ja wniose pozew to będe musiała
ponieśc koszty chyba że bedę chciała za orzekaniem o winie no ale tak jak
pisałam to na złośc może sie nie przyznać do zdrady i co wtedy jak ja mu ją
udowodnie , w styczniu dal na ninie 300 zł zobaczymy jak bedzie teraz a
zależy mi na alimentach przyznanych sądownie i na rozdzielczości majątkowej
bo coś wspominał o wyjezdzie za granice a niemam zamiaru płacić jego długów
wiec co trzeba przedstawić jak sie składa o alimenty i jakiej kwoty rządać.
Ile takie sprawy trwaja jak sprawa o alimenty i rozwód czy seraracje i jakie
sa koszty i jak to jest z podziałem majątku chodzi o takie sprawy jak lodówka
którą ja teraz będe spłacać zostało 10 rat ,pralka ,komputer tv i drobny
sprzęt AGD kupilismy to wszystko po ślubie wiem że trocha zagmatwałam to
wszystko ale juz nie daje rady