07.02.06, 20:06
Cześć dziewczyny.
Moze nie jestem jeszcze mamą,ale w krótce będę i zamierzam być niestety samotną mamą.
Powiedzcie mi od czego zacząć rozwód.Chce złożyć pozew w sądzie bo chyba właśnie o tego sie zaczyna,ale co późnie,ile to trwa kosztuje,kto płaci itp itd.

Dziękuję za pomoc smile
Obserwuj wątek
    • kini_m (w nawiasie) 07.02.06, 20:10
      Może będę nietaktowny ale...
      ...nie dzisiaj.
      Teraz forum czym innym żyje.
    • virtual_moth Re: Rozwóe 07.02.06, 20:17
      No widzisz malutka, kini czyli właściciel forum jest zajęty popuszczaniem
      pierdół o "wolności słowa", więc chwilowo nie moze poświęcić Ci swojego cennego
      czasuwink

      Żarty na bok - jeśli rzeczywiscie nie widzisz szans na ratowanie małżeństwa, to
      po prostu złóż pozew i tyle. Warto wziąć adwokata do zredagowania pozwu.
      Zapraszam też na forum dla samodzielnych rodziców, w stopce forum znajdziesz
      parę przydatnych linków. Link w mojej sygnaturce.

      Pozdrawiam
      • iziula1 Re: Rozwóe 07.02.06, 20:24
        Virtual ryzykujesz.
        Post zostanie usuniety w całości.
        Link pokrewnego, konkurencyjnego forum reklamujesz.
        Wstydz się smile

        Do autorki.
        Nie wiem czy decyzja o rozwodzie kiedy jesteś w ciązy jest słuszna.
        Może rozważ separacje, próby medjacji z mężem, terapie.
        Rozwód to ostateczność.
        I uwierz mi to proces bardzo bolesny i trudny.
        Odłóż to na czas "po ciązy".
        Teraz potrzebujesz spokoju ze względu na dziecko.
        Pozdrawiam.
        IZA
        • kini_m Ile kosztuje rozwód 07.02.06, 20:59
          Przepraszam za pierwszy wpis, ale dziś od rana na forum "klimat" w wycinanie
          wątków. Nie daj Bóg, żeby i Twojego nie wycięli.

          Co do kosztów - krótko (temat jest właśnie na forum, powinnaś widzieć wątek)
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=571&w=36121435
          (wątek: "wpis tymczasowy masakra")

          Tak, jak pisze Iziula: to nie jest sprawa od ręki.
          Nie wiem w którym tygodniu jesteś, więc żeby się nie okazało że jutro złożysz,
          a zostaniecie wezwani do sądu na moment przed porodem.
          A jeśli niedługo masz termin, to będziesz potrzebna przede wszystkim
          dzieciątku, a nie do biegania po sądach.
          A to zawsze dodatkowy stres. Więc jeśli się nie spieszy, to daj sobie jeszcze
          czas.
          Inne propozycje, które podała Iziula też są godne rozważenia (terapia tzn.
          terapia małżeńska) - to mogą byc lepsze rozwiązania dla przyszłości dzieciatka.
          Jeszczer raz - przepraszam
          pozdrawiam
    • labomba666 Re: Rozwóe 07.02.06, 22:57
      > Moze nie jestem jeszcze mamą,ale w krótce będę i zamierzam być niestety
      samotną
      > mamą.

      Ach! Jakie to dojrzałe i przemyślane. W moich oczach naprawdę jesteś twarda! Co
      tam ciąża, poród, macierzyństwo - kto ma czas na takie pierdoły - czas pomysleć
      o rozwodzie! A najważniejsze - ile to kosztuje i kto płaci?

      LaBomba

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka