tataadriana !!!

13.02.06, 07:50
napisałeś coś takiego
chciałabym teraz do tego komentarz od ciebie dostać



Kiedy dziecko wynosi te 8 par spodni w roku? Każdy kto spojrzał na tą
pierwszą pozycję zastanawiał się, czy tworząca to osoba leczy się u
psychiatry. Puściłem taką tabelkę wśród rodziców z rubrykami „orientacyjna
cena” oraz „ilość kupowana w ciągu roku”. Średnia ilość kupowanych par spodni
wyniosła… 2. Żeby długo się nie rozpisywać zamieszczam podobną tabelkę
wprowadzając dane średnie na bazie kilkunastu ankiet.

Cel wydatku

Orientacyjna cena artykułu

Ilość kupowana w ciągu roku



Spodnie
30 zł
2 Małemu (dane średnie) kupuję spodnie raz w
miesiącu, ewentualnie dostaje od kogoś, spodnie u nas kosztują około 35 - 45
zł, pomnóż więc to przez 12 miesięcy

Spodenki krótki
7 zł
1 Mały corocznie dostaje ode mnie około 5 szt.
spodenek, całe lato nie przechodzi przecież w jednych spodenkach, koszt około
15 - 20 zł x 12 miesięcy

Bluza ciepła
35 zł
1 Bluz w roku ma kupowanych około 7 szt. po mniej
więcej 35 - 55 zł, a to x 12 miesięcy

Bluza lżejsza
30 zł
3

Koszulki typu T-shirt
5 zł
4

Skarpetki
1,50 zł
15

Rajstopy/kalesony
7 zł
3

Kurtka zimowa
60 zł
1

Kurtka wiosenna
35 zł
1

Kurtka wiatrówka
25 zł
1

Trzewiki zimowe
30 zł
1

Śniegowce
25 zł
1

Adidasy
25 zł
1

Sandałki
25 zł
1

Kapcie
14 zł
1

Tenisówki
10 zł
2

Kalosze
24 zł
1

Piżama
20 zł
2

Komplet okolicznościowy
50 zł
1

Czapka zimowa+rękawiczki+szalik
30 zł
1

Czapka letnia z daszkiem
5 zł
3

Kąpielówki
15 zł
1




Nie jest to mój indywidualny obraz cen. Różnice w niektórych przypadkach są
zauważalne, dlatego zostawiam je bez dalszego komentarza




a ja dalej nie komentuję, bo mi szkoda słów i czasu
    • chalsia Re: tataadriana !!! 13.02.06, 08:21
      he he he, ja chyba "zdałam test" tatyadriana pozytywnie bo miesięczne koszty
      gazu, prądu, wody, ścieków i wywozu śmieci przypadające na dziecko wynoszą 290
      zł, a mieszkam z dzieckiem sama w dość sporym domu.
      W ogóle te "a gdyby" "a gdyby" w elaboracie TA to śmieszno-żałosne są.
      Strasznie rozbawiło mnie jego gdybanie nt. wyliczenia kosztów dojazdu
      samochodem nad morze z - czy to z centrum PL czy z Beskidów i to w zależności
      od tego czy pojazd na benzyne czy na gaz. A w ogóle wszyscy co mają samochód o
      pojemności powyżej 1,6l to powinni na gaz pojazd przerobić. Facecik np.
      zapomina o takim drobnym fakcie, że diesla nie da się na gaz przestawić.

      Co do ilości ubrań to mi się nie chce nawet komentować. Jedno tylko napiszę - 2
      pary spodni rocznie to może być OK ALE w przypadku już dość dojrzałego
      nastolatka, co to nie brudzi, nie niszczy i NIE ROŚNIE.

      Chalsia
      • maminka_wiktorynki Re: tataadriana !!! 13.02.06, 08:38

        hahahaha


        Ale fajnie, że mnie ktoś wyręczył... Wczoraj weszłam na stronę tatyadriana i za
        głowę się chwyciłam... "Czy ten facet nic innego nie ma do roboty?"
        pomyślałamsmile To ja nie miałam siły coby dojść do końca tych tabelek i reszty a
        ten tak namiętnie uprawia te swoje tabelki, że uśmiać się można... A te
        wyliczenia paliwa i przejechanych kiloetrów przez matki z dziećmi, które jadą
        nad morze.

        Tatoadriana... Masz ode mnie wirtualny order za wytrwałość i za zamiłowanie do
        cyferkófsmile

        Pozdrowienia!
      • tataadriana Re: tataadriana !!! 13.02.06, 16:14
        chalsia napisała: zapomina o takim drobnym fakcie, że diesla nie da się na gaz
        przestawić.
        jedyna rada: zmień samochód.
    • alina66 Re: tataadriana !!! 13.02.06, 09:43
      mój syn ma 18 lat. Trochę rośnie jeszcze, ale nie za dużo. Nie raczkuje już,
      więc na kolanach nie wyciera smile

      Potrzebuje 6 par spodni rocznie. Co najmniej.
      Adidasów 3 pary.

      To tak tyle by było.....

      • labomba666 Re: tataadriana !!! 13.02.06, 11:11
        > mój syn ma 18 lat. Trochę rośnie jeszcze, ale nie za dużo. Nie raczkuje już,
        > Potrzebuje 6 par spodni rocznie. Co najmniej.

        ?! Alina, to daj mu pieniądze na bilet autobusowy, bo z tego, co piszesz jawnie
        wynika, że chłopak ma problemy z utrzymaniem równowagi wisząc na zderzaku wink)

        LaBomba
    • pesher Re: tataadriana !!! 13.02.06, 09:50
      Moje dziecko rosnie, chociaz juz nie raczkuje, pewnie dlatego potrzebuje 5-6
      par spodenek rocznie. I tylko dlatego, ze jest DZIEWCZYNKA, czesto chodzi w
      sukieneczkach. A w dodatku w zeszlym roku potrzebowala 12 (!!) par bucikow. W
      tym kapciuszkow do nauki chodzenia (45PLN) i bucikow z wkladka ortopedyczna
      (129PLN). O ja rozrzutna..
      • pesher Re: tataadriana !!! 13.02.06, 09:56
        U ortopedy dziecko bylo z ojcem to on kupil te buciki big_grinbig_grinbig_grin

        A zeby od razu wyjasnic sprawe: pieniadze na utrzymanie dziecka przelewamy na
        konto, do ktorego karte (i dostep internetowy) mam ja i ojciec dziecka, kazde z
        nas przelewa tam wczesniej uzgodniona sume. Kiedy brakuje pieniedzy na koncie
        Malej, ustalamy, ile mamy jeszcze dodatkowo przelac. I zakup bucikow byl
        wlasnie z tego konta, a nie z konta prywatnego ojca.
    • stokrotka19741 Re: tataadriana !!! 13.02.06, 10:33
      A jaki jest sens takiego zestawienia?
      Przecież każda rodzina ma inne dochody, inne potrzeby i dzieci w różnym wieku.
      dla maluchów są pieluchy, dla chłopców kalesony, dla dziewczynek sukienki i
      gumki do włosów.
      Jedni kupują, w second handzie, drudzy w H&M i Zarze.
      Zresztą wartości i ilości ubrań też wydają mi się zaniżone.
      • labomba666 Re: tataadriana !!! 13.02.06, 10:38
        > A jaki jest sens takiego zestawienia?

        Ukrócenie galopujących roszczeń zawartych w zestawieniach generowanych przez
        niektóre mamuśki, głównie na podstawie chiromancji.

        LaBomba
        • stokrotka19741 Re: tataadriana !!! 13.02.06, 10:52
          Chwileczkę, każda osoba sama sobie robi takie zestawienie.
          Jeśli ma być to wzór to jest on bardzo tendencyjny i zaniżony.
          Czy jeśli dzieci tatyadriana, mają tańsze i mniejszą ilość ciuchów, to co
          udawadnia?
          Mój były mąż i ja sami ustalamy, jak chcemy ubierać i jak drogo dziecko.
          Jeśli zaś nie zgadzamy się to sąd rozstrzyga.
          • labomba666 Re: tataadriana !!! 13.02.06, 11:02
            > Mój były mąż i ja sami ustalamy, jak chcemy ubierać i jak drogo dziecko.
            > Jeśli zaś nie zgadzamy się to sąd rozstrzyga.

            Dokładnie. Przy czym, jeżeli przysłowiową mamuśkę za bardzo poniesie fantazja,
            to ojciec może sobie wziąć dla przeciwwagi kalkulację przygotowaną przez
            Tatęadriana. Na czymś musi się oprzeć, skoro sam nie wychowuje dziecka i
            bezpośrednio nie zna realnie ponoszonych kosztów.
            • stokrotka19741 Re: tataadriana !!! 13.02.06, 11:11
              Przepraszam, dlaczego mamuśka? Może tatusiek - bo w tym wypadku to ojciec
              sporządza takie dziwne zestawienie.
              Skąd taka agresja?
              Wiadomo, że są naciągacze niezależnie od płci, rasy, czy koloru skóry.
              Przeliczyłam spodnie w szafie syna 6 par, w tym 2 nowe kupione na wyprzedaży za
              40 zł, u córki jest 12 spodenek (z ogrodniczkami i spodniami od dresu) - czy to
              rozpusta? Nie, tyle moje dzieci potrzebują.
              Czy to oznacza że tataadriana musi dokupić spodni, bo mu brakuje, czy ja mam
              wyrzucić? Bo ma być równość?
              Wydawało mi się że już od jakieś 15 lat, ten sysem równości juz nie istnieje.
          • virtual_moth Re: tataadriana !!! 13.02.06, 11:07
            stokrotka19741 napisała:

            > Czy jeśli dzieci tatyadriana, mają tańsze i mniejszą ilość ciuchów, to co
            > udawadnia?

            Nie wiem co udowadania, ale mówi sporo o sytuacji finansowej mamy i taty
            Adriana. Na tyle ich stać. Kogoś innego stać na więcej, koszty utrzymania są
            zatem inne. Jeśli zobowiązany do alimentacji nie zgadza się z wyliczeniami
            sporządzonymi przez matkę, idzie do sądu i tyle.

            Nie wiem o co chodzi z tymi tabelkami i dlaczego wzbudzają tyle emocji?
            Ja sporządziłam wyliczenie kosztów na podstawie jednej z nich i koszt
            utrzymania wyszedł mi o wiele niższy niż w "oryginale". Czy z tego powodu mam
            sądzić, że ktoś coś zawyża i oszukuje?
            ---
            Samodzielni rodzice
        • maminka_wiktorynki Re: tataadriana !!! 13.02.06, 10:54
          Każdy tata na własne potrzeby to rozumiem, ale ankiety po znajomych robićsmile
          I tak każdą złotówkę wyliczać... nie dziwne,że skoro taka odżałowana to te
          spodnie się szybciej drą.

          • labomba666 Re: tataadriana !!! 13.02.06, 11:05
            > Każdy tata na własne potrzeby to rozumiem, ale ankiety po znajomych robićsmile
            > I tak każdą złotówkę wyliczać... nie dziwne,że skoro taka odżałowana to te
            > spodnie się szybciej drą.

            Problem w tym, że ojciec w takich przypadkach uczestniczy pośrednio w
            ponoszonych kosztach i tylko poprzez takie ankiety może mieć bardziej obiektywny
            pogląd na spraawę. No chyba, że bezgranicznie zaufa eks wink)
            • maminka_wiktorynki Re: tataadriana !!! 13.02.06, 11:13
              uf uf... on już się chyba na ufałsmile Każdy ma swoje metody. Jak na mój gust to
              widząc dziecko wystarczy spojrzeć na spodnie czy na resztę odzieży i ocenić ich
              zużycie odpowiedzio w ciągu miesiąca. Trudno na podstawie cudzych zarobków i
              możliwości oceniać wielkość własnych alimentów. A co gdyby ankietowani
              odpowiedzieli,że ich dzieci zużywają 60 par spodni miesięcznie auto im pali 40
              litrów na setkę? wtedy też tak ślepo byłyby cytowane te tabelki? A już
              najbardziej bym chciała zobaczyć jak autor idzie dorobić po tym jak
              dowiedziałby się, że ankietowani płacą 7000 alimentów na miesiąc. Też nie
              chciałby odstawać od reszty? trochę rozumu i intuicji wdrożyć w życie...
    • kkokos Re: tataadriana !!! 13.02.06, 11:01
      moiom zdaniem anetina i tak ustaliła program minimum - można oczywiście mieć
      tylko jedne kąpielówki, ale czasem dobrze jest mieć drugą parę na zmianę,
      prawda? Rękawiczki - jedne w sezonie? to jedna z tych rzeczy, które uwielbiają
      się gubić. Nie mówiąc już o lepieniu śnieżek itd. - no nie ma siły, by nie mieć
      kilku par rękawiczek na zmianę, zwłaszcza jak się jedzie na ferie. to samo z
      zimowymi butami, uwielbiają się przemaczaćsmile Klapki basenowe (nie wiem, w jakim
      wieku jest dziecko anetiny) są zwykle bardzo nietrwałe, nawet jeśli mój syn nie
      zdąży wyrosnąć, to sie rozwalą. Kapcie szkolne - podobnie. Piżamki - dwie,
      letnia i zimowa czy na zmianę w użyciu/w praniu? Zwykle dobrze jest miec jednak
      więcej. Adidasy - nie ma siły, noga mojemu dziecku rośnie szybciej niż zdąży
      zniszczyć, były już lata, gdy na jesieni musiałam kupić nową parę, a na wiosnę
      ta nowa była już za mała. Sandały - częśto okazują się zbyt nietrwałe jak na
      ruchliwość mojego syna... I tak dalej.

      A swoją drogą, czy tataadriana sam ma zaledwie dwie pary spodni? Jeśli przyjmie
      do wiadomości, że dziecko wyrasta, czyli nie nosi spodni przez sześć lat z
      rzędu (jak być może tataadriana), to musi uznać, że skoro kupuje się dwie, to
      dziecko ma dwie... Dorosły - chyba że abnegat smile) miałby kłopot mając zaledwie
      dwie pary na tyłek, a co dopiero dziecko?
      • anetina Re: tataadriana !!! 13.02.06, 11:16
        kkokos napisała:

        > moiom zdaniem anetina i tak ustaliła program minimum -


        nie ustaliłam żadnego programu minimum
        skończyłam na etapie spodni i swetrów
        bo dalej szkoda mi czasu i słów na to


        można oczywiście mieć
        > tylko jedne kąpielówki, ale czasem dobrze jest mieć drugą parę na zmianę,
        > prawda?


        Mały ma dwie pary kąpielówek



        Rękawiczki - jedne w sezonie? to jedna z tych rzeczy, które uwielbiają
        > się gubić. Nie mówiąc już o lepieniu śnieżek itd. - no nie ma siły, by nie
        mieć
        >
        > kilku par rękawiczek na zmianę, zwłaszcza jak się jedzie na ferie.




        Mały ma chyba z 7 do 10 par
        to są takie rzeczy, że zawsze gdzieś tam się kupi
        i się ich nazbiera




        to samo z
        > zimowymi butami, uwielbiają się przemaczaćsmile Klapki basenowe (nie wiem, w
        jakim
        >
        > wieku jest dziecko anetiny) są zwykle bardzo nietrwałe, nawet jeśli mój syn
        nie
        >
        > zdąży wyrosnąć, to sie rozwalą. Kapcie szkolne - podobnie.



        na brak butów też moje dziecko nie narzeka
        aż dziw, że mieszczą się jeszcze w szafce



        piżamki - dwie,
        > letnia i zimowa czy na zmianę w użyciu/w praniu? Zwykle dobrze jest miec
        jednak
        >
        > więcej.



        piżamek Mały ma dokładnie 5 czy nawet 6 kompletów
        ale już 2 następne czekają (są troszkę za duże)



        Adidasy - nie ma siły, noga mojemu dziecku rośnie szybciej niż zdąży
        > zniszczyć, były już lata, gdy na jesieni musiałam kupić nową parę, a na
        wiosnę
        > ta nowa była już za mała. Sandały - częśto okazują się zbyt nietrwałe jak na
        > ruchliwość mojego syna... I tak dalej.




        jak wyżej
        szafka się prawie nie zamyka




        > A swoją drogą, czy tataadriana sam ma zaledwie dwie pary spodni? Jeśli
        przyjmie
        >
        > do wiadomości, że dziecko wyrasta, czyli nie nosi spodni przez sześć lat z
        > rzędu (jak być może tataadriana), to musi uznać, że skoro kupuje się dwie, to
        > dziecko ma dwie... Dorosły - chyba że abnegat smile) miałby kłopot mając
        zaledwie
        > dwie pary na tyłek, a co dopiero dziecko?



        a spodni Mały ma kilkadziesiąt
        począwszy od cienkich kończąc na grubych
        od dzinsów po materiałowe
        w każdym prawie kolorze
        • alcatel735 Re: tataadriana !!! 13.02.06, 16:40
          To możesz mi wytłumaczyć dlaczego zaczynałaś? Przeczysz swojej własnej logice.
          A w ogóle co to za cyrk?
          • pelagaa Re: tataadriana !!! 13.02.06, 20:23
            Moje drogie kolezanki samodzielnomamowe niejaki alcatel735 to alternmatywny
            nick tatyadriana, ktory powstal miedzy innymi po to, aby dostac sie na zalozone
            jakis czas temu przeze mnie forum, natrollowac tam, a nastepnie przesylac mi
            obrazliwa prywatna korespondencje.
            • tataadriana Re: tataadriana !!! 13.02.06, 21:02
              trollu nie śmiałbym się zniżać do pisania tobie prywatnej korespondencji.
              alternatywne mam konta na innych portalach, tutaj ich nie potrzebuję.
              • pelagaa Re: tataadriana !!! 13.02.06, 21:11
                Moge to udowodnic i opublikowac tu kilka kwiatow, jesli mnie prowokujesz.
                Nie jestem trolle, to jest forum skierowane do mnie.
                Jesli ktos mi nie wierzy, chetnie przesle na priv to, co czasami podsyla mi
                niejaki alcatel, lub inny ta.
                • tataadriana Re: tataadriana !!! 13.02.06, 21:20
                  też sobvie coś napiszę i podeślę jako twoje.
                  zastanów się nad swoją osobowością
                  • pelagaa Re: tataadriana !!! 13.02.06, 21:28
                    Roznica miedzy mna, a toba jest taka, ze ja zmyslac i klamac NIE MUSZE smile
                    • tataadriana Re: tataadriana !!! 13.02.06, 21:30
                      ale jesteś harda.
                      wyjdą wtedy twoje oszustwa?
                      • pelagaa Re: tataadriana !!! 13.02.06, 21:38
                        Raczej wyjdzie twoje chamstwo w korespondencji prywatnej, ktora potwierdzic
                        mozna IP. Bo to nierozsadne wyzywac kogos na privie, gdzie nie jest sie juz
                        zupelnie anonimowym.
                        • tataadriana Re: tataadriana !!! 13.02.06, 21:41
                          złóż pozew do sądu.
                          chętnie się z tobą spotkam smile)))
                          potrzebujesz jakieś dane?
                          • anetina Re: tataadriana !!! 14.02.06, 08:12
                            wydaje mi się, że wszystkie twoje dane to my już znamy
          • anetina do alcatel735 14.02.06, 08:11
            a co jest dla ciebie cyrkiem ???
    • ashan Re: tataadriana !!! 13.02.06, 11:08
      > Cel wydatku
      >
      > Orientacyjna cena artykułu
      >
      > Ilość kupowana w ciągu roku
      >
      >
      >
      > Spodnie
      > 30 zł
      > 2 Małemu (dane średnie) kupuję spodnie raz w
      > miesiącu, ewentualnie dostaje od kogoś, spodnie u nas kosztują około 35 - 45
      > zł, pomnóż więc to przez 12 miesięcy

      Spdnie:
      ocieplane, nieprzemakalne - 2 pary, ok 70,00/parę
      zwykłe: sztruksy, jeansy - 3 pary
      od dresu - 4 pary



      > Spodenki krótki
      > 7 zł
      > 1 Mały corocznie dostaje ode mnie około 5 szt.
      > spodenek, całe lato nie przechodzi przecież w jednych spodenkach, koszt około
      > 15 - 20 zł x 12 miesięcy
      >
      3 pary szortów, 3-4 pary spodni do kolan lub do połowy łydki



      > Bluza ciepła
      > 35 zł
      > 1 Bluz w roku ma kupowanych około 7 szt. po mniej
      > więcej 35 - 55 zł, a to x 12 miesięcy
      >

      polary - 3 szt (z czego jeden po starszym bracie)
      swetry - 4 szt. (w tym 1 zrobiony przez babcię)
      bluzy dresowe - 2 szt.


      > Bluza lżejsza
      > 30 zł
      > 3
      >
      cienkie, bawełniane, z długim rękawem - 7 szt.
      koszule - 2 szt.

      > Koszulki typu T-shirt
      > 5 zł
      > 4
      >
      kilaknaście, w tym kilka koszulek typowo letnich na ramiączkach


      > Skarpetki
      > 1,50 zł
      > 15
      >
      nia mam zielonego pojęcia


      > Rajstopy/kalesony
      > 7 zł
      > 3
      >
      5 par kaleson

      > Kurtka zimowa
      > 60 zł
      > 1
      >
      1 szt (ale cena powyżej mnie poważnie osłabiła)

      > Kurtka wiosenna
      > 35 zł
      > 1

      2 szt (cena 35 PLN ?!)

      > Kurtka wiatrówka
      > 25 zł
      > 1
      1 płaszcz przeciwdeszczowy


      > Trzewiki zimowe
      > 30 zł
      > 1

      1 para - koszt... może przemilczę, bo tataadriana apopleksji

      > Śniegowce
      > 25 zł
      > 1

      moje biedne dziecko nie ma sad


      > Adidasy
      > 25 zł
      > 1

      buty sportowe, półbuty - 3 pary (koszt.... hmm)


      > Sandałki
      > 25 zł
      > 1

      1 para, cena.... hmmm

      > Kapcie
      > 14 zł
      > 1
      do domu, do przedszkola, 1 para u babci - 19,00/1 parę


      > Tenisówki
      > 10 zł
      > 2

      brak

      > Kalosze
      > 24 zł
      > 1
      >
      > Piżama
      > 20 zł
      > 2
      >

      ta pozycja mję rozwaliła totalnie, na stanie u mego dziecięcia jest kilka sztuk
      pidżam - czasem trzeba je zmieniać codziennie, czasem kilka razy w ciągu jednej
      nocy


      > Komplet okolicznościowy
      > 50 zł
      > 1
      ?
      > Czapka zimowa+rękawiczki+szalik
      > 30 zł
      > 1
      tia, a jak czapka, szalik w praniu, to dziecko na dwór nie wychodzi?, a mokre
      rękawiczki po zabawie na śniegu?
      A może.... ich się po prostu w sezonie nigdy nie pierze big_grinDDD


      > Czapka letnia z daszkiem
      > 5 zł
      > 3
      tia
      > Kąpielówki
      > 15 zł
      > 1
      a gdzie:

      szlafrok
      majtki
      podkoszulki
      ocieplacz
      bandany/apaszki
      jeśli kąpielówki - to gdzie klapki na basen

      a z tekstyliów: jeszcze ręczniki, pościel, prześcieradła...

      pozdrawiam smile
      a.

      • derena33 Re: tataadriana !!! 13.02.06, 11:12
        Przestan juz Ashan bo tataadriana zemdleje...smile
        • anetina Re: tataadriana !!! 13.02.06, 11:17
          hihihi

          zawału nam jeszcze dostanie smile
          • maminka_wiktorynki Re: tataadriana !!! 13.02.06, 11:19
            no co Wy... Jak on takie tabelkii robi to zaprawiony w boju jestwink
            • anetina Re: tataadriana !!! 13.02.06, 11:25
              no, ale w jakiś sposób chyba można go wykończyć !?
              • maminka_wiktorynki Re: tataadriana !!! 13.02.06, 11:27
                kropla drąży skałę...nie poddawajmy się. Po wczorajszej lekturze nie mam
                wątpliwości... Spoziera na nas trollsmile)
    • labomba666 To jeszcze nic ... 13.02.06, 11:23
      ... ja kiedyś "walczyłem" z jedną kalkulacją utrzymania dziecka, w której
      zawarto takie durnoty, m. in. jak:
      - dziennie na owoce było przeznaczone 4 zł (np. dwa kilogramy jabłek),
      - na słodycze 6 zł (np. dwie czekolady Milka),
      - dwie butelki szamponu na miesiąc,
      - dwie butelki płynu do kąpieli na miesiąc.

      A dlaczego durnoty? A no dlatego, że dziecko miało 1 miesiąc.

      LaBomba
      • mrs_ka Re: To jeszcze nic ... 13.02.06, 11:31
        Oj tam, po co dyskutujecie? Wszak wiadomo,że TA nawet ksiązki do religii
        załatwia po 6 zł.

        a.
        • virtual_moth Re: To jeszcze nic ... 13.02.06, 11:36
          mrs_ka napisała:

          > Oj tam, po co dyskutujecie? Wszak wiadomo,że TA nawet ksiązki do religii
          > załatwia po 6 zł.

          Ma dobrego dostawcę. Jakby pójśc w hurt, to pewnie jeszcze taniej kupi. Potem
          może sprzedać z zyskiem. Kto wie, może zarobiłby na godziwe alimentywink
        • kammik Re: To jeszcze nic ... 13.02.06, 11:47
          Co za ohydne przeklamanie, ksiazka kosztowala 8zl smile
    • tataadriana Re: tataadriana !!! 13.02.06, 12:11
      anetina napisała:

      > napisałeś coś takiego
      > chciałabym teraz do tego komentarz od ciebie dostać
      >
      >
      www.tataadriana.republika.pl
    • tataadriana [...] 13.02.06, 12:19
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • ashan Re: tataadriana !!! 13.02.06, 12:52
        tataadriana napisał:

        > tabelka powstała po obliczeniu średniej, nie zawierają żadnego marginesu.
        żadna
        >
        > pewnie z was nie doczytała, bo chyba nie lubi czytać tego co jest istotne.

        tatoadriana, wybacz, ale nie mam czasu na głupoty (sic!) i nie włóczę się po
        Twoich stronach, skomentowałam post anetiny (tak, jak większość z nas,
        podejrzewam)

        > może więcej wieczorem, bo nie mam czasu na głupoty (z wyjątkami).

        to może daruj sobie w ogóle zaglądanie tutaj, co? miło by było smile
        a.
        • anetina ale namieszałam 13.02.06, 12:53

          • ashan Re: ale namieszałam 13.02.06, 13:14
            big_grinDDDD, no co Ty, gdyby nie Twój post nie miałabym pojęcia o tym kuriozalnym
            tworze smile, a tak trochę się pośmiałam smile)) tatęadriana miałam "wyłączonego"
            od dawna

            pozdrawiam
            a.
            ps. "twór" donosi się ofkorz nie do tatyadiana tylko jego "sondy" smile))
        • tataadriana [...] 13.02.06, 13:16
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • tataadriana Re: tataadriana !!! 13.02.06, 13:21
          poza tym stokrotka się połapała w celu. tyle że nie miała to być żadna
          prowokacja smile)
          miłego dnia
          • ashan Re: tataadriana !!! 13.02.06, 13:35
            tatoadriana, bardzo Ci współczuję, że czujesz się na tyle podle, żeby
            odreagowywać swoją traumę w taki sposób. Post, który napisałam ze spisem
            odzieży mojego dziecka nie był dokonywany "z natury", a z - zawodnej - ludzkiej
            pamięci. Juz po wysłaniu przypomniał mi sie sporo rzeczy, których w spisie nie
            ujęłam. Dlaczego o tym piszę? Bo są to rzeczy dziecka, który wychowuje się w
            pełnej rodzinie, gdzie nie muszę tłumaczyć się przed mężem z każdego wydatku na
            dziecko, nie przedstawiam paragonów i rachunków. Syn mojego męża ma szafę
            wyposażoną równie dobrze, jeśli nie bardzie wink (bo o zgrozo ma np. dwie kurtki
            zimowe, więcej butów etc etc.). Jego mama też nie lata z rachunkami i nie
            zbiera paragonów, a wiesz dlaczego? Bo mój mąż jest takim typem człowieka,
            któremu do głowy nie przyszłoby sporządzenie takiej listy, mającej na celu li i
            jedynie walkę z matką.
            a.
            • tataadriana Re: tataadriana !!! 13.02.06, 13:54
              bączku, nie mam żadnej traumy. kontakt z eks mam bdb, niczego nie musimy sobie
              liczyć, dziecku oprócz alimentó kupuję, ale nie bede się wycierał za ile i ile
              i co ile.
              wy macie problemy, bo wyliczacie, przeliczacie, dodajecie, mnożycie i bóg wie
              co jeszcze. za to nie potraficie rozwiązywać problemów z eksami w sposób
              cywilizowany - czyli poprzez rozmowę. i przy okazji krzywdzicie dzieci, które
              muszą ciągle słyszeć, że idzie się do sądu, że sąd tamto, że jakaś sprawa etc.
              a adrian nawet już nie pamięta co to jest sąd. a dlaczego? ponieważ potrafimy
              się z eks dogadać. i nie istnieją na razie problemy. czego osbie i wam życzę.
              • ashan Re: tataadriana !!! 13.02.06, 14:05
                nie jestem bączkiem smile trauma byłaby jakimś wytłumaczeniem dla tworzenia
                stronek w necie, wyliczeń, obliczeń, tabelek etc - taki specyficzny rodzaj
                natręctwa.
                co do reszty postu - czytaj żabciu ze zrozumieniem smile i pokaż, jeśli możesz,
                gdzie "wyliczam, przeliczam, dodaję, mnożę i bóg wie co jeszcze" mojemu
                eksowi smile, a przy okazji "krzywdzę dzieci, które muszą słyszeć, że się idzie
                do sadu......." etc etc, bo nie che mi się już przepisywać. Czekam żabciu na
                cytacik, a jeśli nie - na króciutkie "przepraszam, faktycznie, odpowiadając na
                Twój post nie odnosiłem się do Twoich wypowiedzi, tylko komentowałem wszystkie
                posty, jak leci". Wtedy będzie ok, jeśli nie - dasz dowód, żeś marny człeczyna
                i bez odwagi cywilnej, który do błędu przyznać się nie umie.
                a.

                ps. jako żyję w sądzie nie byłam, i mam nadzieję, że stan ten będzie przez
                najbliższe lata trwały smile
                • tataadriana Re: tataadriana !!! 13.02.06, 16:16
                  ashan napisałatrauma byłaby jakimś wytłumaczeniem dla tworzenia
                  > stronek w necie, wyliczeń, obliczeń, tabelek etc - taki specyficzny rodzaj
                  > natręctwa.
                  przypomnij o tym najpierw autorce tych pomylonych tabelek
                  • derena33 Re: tataadriana !!! 13.02.06, 16:20
                    Tataadriana.
                    A moze ty w ten sposob sie zalecasz do autorki wyliczen?
                    To tak jak kiedys chlopcy w podstawowce, jak sie dziewczyna podobala to albo
                    jej nasypali piachu za kolnierz, przezywali, albo za wlosy ciagneli?

                    Ale wiesz, czas najwyzszy juz dorosnac.
                  • ashan Re: tataadriana !!! 13.02.06, 16:25
                    tataadriana napisał:

                    > ashan napisałatrauma byłaby jakimś wytłumaczeniem dla tworzenia
                    > > stronek w necie, wyliczeń, obliczeń, tabelek etc - taki specyficzny rodza
                    > j
                    > > natręctwa.
                    > przypomnij o tym najpierw autorce tych pomylonych tabelek

                    dla autorki wyliczeń mają one walor praktyczny - dzięki nim udało jej się nie
                    dopuścić do obniżenia almentów na syna. A jaki praktyczny sens dla CIEBIE mają
                    Twoje wyliczenia?

                    BTW - przypominam o Twoim brzydkim pomówieniu - przeproś, albo odwołaj.
                    a.
              • anetina Re: tataadriana !!! 13.02.06, 14:15
                tataadriana napisał:

                > bączku, nie mam żadnej traumy. kontakt z eks mam bdb, niczego nie musimy
                sobie
                > liczyć, dziecku oprócz alimentó kupuję, ale nie bede się wycierał za ile i
                ile
                > i co ile.
                > wy macie problemy, bo wyliczacie, przeliczacie, dodajecie, mnożycie i bóg wie
                > co jeszcze. za to nie potraficie rozwiązywać problemów z eksami w sposób
                > cywilizowany - czyli poprzez rozmowę. i przy okazji krzywdzicie dzieci, które
                > muszą ciągle słyszeć, że idzie się do sądu, że sąd tamto, że jakaś sprawa
                etc.
                > a adrian nawet już nie pamięta co to jest sąd. a dlaczego? ponieważ potrafimy
                > się z eks dogadać. i nie istnieją na razie problemy. czego osbie i wam życzę.
                >


                jakoś po sądach nie latam
                jakoś potrafię dogadać się z eksem

                BO GO NIE MA
        • tataadriana Re: TWA + dyrgosia 13.02.06, 13:47
          a to się TWA rzuciło do kasowania. też wysłałem dziś maila do moderatorki aby
          zareagowała na łamanie regulaminu, lecz jej to nie przeszkadza widocznie, jak
          robią to osoby z podwórka.
          wracając to powtórzę że niestety nie opuszczę moich ulubionych (nie)
          samodzielnych, gdyż jest tu lepsza zabawa niż w realu.
          komentarz nie został jeszcze dokończony, już w kolejce czeka część druga do
          zbadania przez ile wydatki zostały pomnożone smile)
          • stokrotka19741 Re: TWA + dyrgosia 13.02.06, 13:57
            Wybacz tataadriana z krytykę, ale takie zachowanie wg mnie podchodzi pod
            działalność trolla i niepotrzebne prowokacje.
            Nie musisz się zgadzać z tym co piszą tu dziewczyny, mozesz mieć swoje zdanie,
            ale to co robisz nie jest poważne i przypomina piaskownicę - a moze o to Ci
            chodzi?
            Zeby dziewczyny nie miały gdzie pogadać?
        • tataadriana Re: tataadriana !!! 13.02.06, 16:15
          ashan napisała: > tatoadriana, wybacz, ale nie mam czasu na głupot
          chyba masz.
    • labomba666 Gdzie jest moderator?! Dlaczego pozwala obrażać... 13.02.06, 13:10
      ... uczestników Forum. Skandaliczna opieszałość!
      • maminka_wiktorynki Re: Gdzie jest moderator?! Dlaczego pozwala obraż 13.02.06, 13:14
        ale kto i kogo obraża...?
    • tataadriana Do moderatorki - jak istnieje 13.02.06, 16:18
      proszę o wykasowanie wątku. niczemu nie służy.
      • pelagaa Re: Do moderatorki - jak istnieje 13.02.06, 21:16
        Alez sluzy, temu samemu, co wyliczenia i komentarze na twojej stronie www.
        Kazdy udowadnia swoje racje. Za slowa udostepnione publicznie trzeba umiec
        odpowiadac.
        No i dodatkowo pieknie obrazuje podejscie autora stronki i komentarzy do tematu
        wydatki an dziecko.
        • tataadriana Re: Do moderatorki - jak istnieje 13.02.06, 21:22
          chyba TWA
    • pelagaa Re: tataadriana !!! 13.02.06, 20:40
      Ja smiem domniemywac PO CO powstalo owo wyliczenia na stronie tatyadriana.
      Jest ono oczyiwscie krytyka mojego wyliczenia, o czym tataadriana doskonale
      wie, ale na swojej stronie KLAMIE, ze nie wie, kto owo wyliczenie sporzadzil.
      Tataadriana znalazl sobie publicznego wroga w mojej osobie. A ze mnie to lata,
      nie odpowiadam na obelgi na privie, to postanowil sie wyzyc w inny sposob.
      I niech mu ziemia lekka bedzie smile Jesli to mu pozwala upuscici troszke pary i
      frustracji to niech sobie wypisuje swoje bzdury. Mnie to jedynie oslabia, ze ma
      az tyle wolnego czasu na marnowanie go na takie bezproduktywne zajecia.

      Wyliczenie moje, ktore publikuje w necie jest wzorem, z ktorego moga skorzystac
      wszystkie mamy wlaczace o alimenty na wlasne dzieci. W moim przypadku okazalo
      sie bardzo przydatne i uzyteczne. W sadzie obronilam wszystkie kwoty, na forum
      nie musze tego powtarzac. Mam w nosie to, czy ktos uwaza je za zawyzone, czy
      nie, nie musze sie nikomu, poza sadem tlumaczyc. Glupota jest udowadnianie mi,
      czy zuzywam energi, czy gazu za kwote taka, lub inna i porownywanie tego do
      mieszkania w bloku w ktorym od dawna nie mieszkam. Tak jak glupota jest
      zrownywanie standaru zycia wszystkich samotnych matek do standardu zycia akurat
      tatyadriana i kregu jego biednych znajomych. Nikt nie bedzie mi narzucal jaki
      mam miec samochod, bo ja akurat nie lubie malych samochodow i smiesza mnie
      faceci przeliczajacy, ze nie wolno wybiegac ponad 1,6 pojemnosci wink))))
      Dziewczyny wezcie na looooooz smile
      Nie warto sie takimi sprawami przejmowac. Kazda z nas wie ile kosztuje ja jej
      wlasne dziecko i nikomu nie musimy tego tutaj udowadniac!
      • tataadriana Re: tataadriana !!! 13.02.06, 21:18
        oczywiście, że kkomentarz do twojego wyliczenia nie powstał z próżni. nie
        rozumiem dlaczego uważasz to za wyliczenie skoro takowym nie jest, bo nigdy nie
        miał być.
        wiedziałem, kto powołał to wyliczenie do życia, jednak chyba ze wstydu nie
        podpisał się pod nim. dlatego sugerowałem się, że zrobił to jakiś anonim. ale
        nie gall.
        nie szukałem publicznego wroga w osobie oryginalnej brunetki, gdyż to ona
        najpierw znalazła sobie takowego we mnie.
        nie rozumiem dlaczego do piachu mnie wysyłasz, co jest chamstwem z twojej
        strony, ale widać że na twoją miarę.
        jeśli uważasz to co piszę za bzdury - masz do tego prawo, natomiast nie dziw
        się, że twoje wyliczenia uważam za przejaw pasożytnictwa.
        natomiast jeśli nie rozumiesz na czym polega różnica między wzorem a
        wyliczeniem - wzór określa się mniej więcej od pierwszych klas szkoły
        podstawowej : a+b=c , natomiast wyliczenie : 1+1=2 , wszak ja uważam, że u
        ciebie równa się 4.
        jeśli twoje wyliczenie ci pomogło - gratuluję. natomiast nie pochwalam
        rozpowszechniania według mnie naciąganych grubo tabelek, o czym mogę się
        wypowiedzieć.
        cieszy mnie, że masz to w nosie co piszę o tych wyliczeniach, jednak nie
        powinnaś się chyba wypowiadać w tym wypadku o tym?
        natomiast mogę cię zapewnić, że nie mam kręgu biednych znajomych, ale osobiście
        nie spotykam się z osobami twego pokroju.
        widzę że nie odpowiada ci przykład z moim własnym samochodem - podobno masz to
        w nosie, ale pokazujesz coś irracjonalnie odwrotnego.
        i w tym momencie zastanawiam się, czy pojawiająca się u ciebie stopka o
        przymusowym leczeniu psychiatrycznym nie powinna się odnosić do ciebie samej.
        cóż, każdy ma własne poglądy na temat tych wyliczeń (nie wzoru), dlatego
        zapewne spodziewasz się części dalszej komentarza.
        i mogę cię zapewnić, że takowa będzie.
        pzdr
        • pelagaa Re: tataadriana !!! 13.02.06, 21:34
          Jesli ktokolwiek nie powinien sie tu wypowiadac to na pewno nie jestem to ja,
          bo to forum jest skierowane do matek samotnie wychowujacych dzieci, czyli
          miedzy innymi do mnie.
          Reszty nie skomentuje, bo zawiera tresci dla mnie obrazliwe, a ja sie znizac do
          twojego poziomu nie bede.
          • tataadriana Re: tataadriana !!! 13.02.06, 21:39
            proponuję ci tylko odnaczenie mnie w ustawieniach i tym samym ignorowanie.
            gratuluję wysokiego poziomu!!!
            (ups, haczysz o chmury) smile)
    • kai_30 Re: tataadriana !!! 13.02.06, 22:16
      A ja chcialabym poprosic o przepis, jak to zrobic, zeby rosnacym w makabrycznym
      tempie chlopakom (siedmio- i pieciolatek) wystarczylo po:

      - dwie pary spodni (pomijajac kwestie rosniecia nawet, zazwyczaj ubrania moich
      dzieci po jednym dniu wedruja do pralki. Suszyc suszarka czy zelazkiem, zeby
      bylo je w co ubrac do szkoly? A w sumie jeszcze gorzej - skoro tylko dwie pary
      rocznie, to jedne cieplejsze, a jedne cienkie. Zatem zima dziecko ma jedna pare
      cieplych spodni?)
      - jedne spodenki krotkie (jw, pomijajac juz kwestie spodenek na wf)
      - jedna bluza ciepla (czyli jesli dziecko np sie obleje albo spoci, nalezy je
      ubrac na cebulke w pozostale trzy posiadane bluzy lzejsze, dopoki ciepla nie
      wyschnie?)
      - 4 koszulki (latem czasami tyle "schodzi" dziennie moim chlopakom, jesli bardzo
      szaleja na podworku/plazy. Zabronic wyjsc?)
      - po jednej parze butow na kazda pare roku. ("Przykro mi dziecko, rok
      kalendarzowy sie jeszcze nie skonczyl, nie interesuje mnie, ze ci noga urosla i
      w adidasy z wiosny sie nie miescisz...")
      - jedna para kapci rocznie (no na litosc! Noga rosnie, a kapcie sie niszcza,
      Jasiu w zerowce ma nowe kapcie co dwa-trzy miesiace, u starszego w szkole
      obowiazuje obuwie zamienne - reakcja jak w przypadku adidasow?)
      - jedna para rekawiczek????
      - jedna para kapielowek? Czyli na plazy dziecko siedzi caly dzien w mokrych
      gaciach, czy tez przebieramy je w jedyne posiadane krotkie spodenki? Mieszkam
      nad morzem, i na plaze zabieramy mniej wiecej po trzy-cztery pary gaci na leb. O
      niszczacym wplywie chloru basenowego nie wspomne.

      Faktycznie zaczynam sie zastanawiac nad wizyta u psychiatry. Nie mieści mi się w
      głowie, jak można zmieścić całą roczną garderobę dziecka w jednej walizce (a tak
      mniej więcej by wyszło z wyliczeń tatyadriana).
      • tataadriana Re: tataadriana !!! 13.02.06, 22:20
        moja tabelka nie jest ani wzorem, ani wyliczeniem. jedynie informacją.
        zapytaj się pelagi. u niej jest to samo. smile
        • pelagaa Re: tataadriana !!! 13.02.06, 22:33
          Twoja tabelka jest udowadnianiem, ze moja jest zla.

          A moja jest wzorem na ktorym mozna sie oprzec wyliczajac koszty utrzymania
          wlasnego dziecka.

          Ot taka sobie drobna roznica.
      • pelagaa Re: tataadriana !!! 13.02.06, 22:22
        > Nie mieści mi się w
        > głowie, jak można zmieścić całą roczną garderobę dziecka w jednej walizce

        Kai , bo Ty pewnie pasozytem jestes tongue_out tongue_out tongue_out
        Jak ja wink))))))))))))
        • tataadriana Re: tataadriana !!! 13.02.06, 22:28
          szerszeniu, obrażasz inne uczestniczki forum?
          oj, nieładnie smile))
          • kai_30 Re: tataadriana !!! 13.02.06, 22:34
            tataadriana napisał:

            > szerszeniu, obrażasz inne uczestniczki forum?
            > oj, nieładnie smile))

            Wiesz, tatoadriana, jest roznica miedzy zartobliwym nawiazaniu do "pasozytow", a
            stwierdzeniem, cytuje: Podstawowe pytanie? Kiedy dziecko wynosi te 8 par spodni
            w roku? Każdy kto spojrzał na tą pierwszą pozycję zastanawiał się, czy tworząca
            to osoba leczy się u psychiatry.

            Mnie akurat obrazilo Twoje zdanie, a nie pelagi. Bo alimenty, jakie dostaje na
            dzieci nie wystarczylyby mi nawet na te walizke ubran, i pelaga o tym doskonale
            wie tongue_out
            • kai_30 Re: tataadriana !!! 13.02.06, 22:39
              Co nie przeszkadza, ze jezdze scenikiem o pojemnosci 2l, a u fryzjera zostawilam
              ostatnio dwie stowy. Aha, i kupilam sobie laptopa za trzy tysiace, zeby dzieci
              ze stacjonarnego kompa mogly korzystac, jak pracuje.

              Faktycznie, nie dosc ze pasozyt, to jeszcze cudotworczyni - z takich alimentow,
              no no smile))
            • tataadriana Re: tataadriana !!! 13.02.06, 22:41
              masz prawo wystąpić o podwyżkę alimentów.
              weź pelagę na pełnomocnika - wtedy nawet na naprawy samochodu od eksa
              dostaniesz.
              • pelagaa Re: tataadriana !!! 13.02.06, 22:46
                Ilez to energii mozna zmarnowac na nienawisc do obcej osoby i czepianie sie jej
                notorycznie...
              • kai_30 Re: tataadriana !!! 13.02.06, 22:47
                Wiem, ze mam prawo. I z pewnoscia wystapie, jesli moja sytuacja "zarobkowa" sie
                pogorszy (bo np w ciaze zajde z moim obecnym) tongue_out

                Poki co - sprawia mi dzika przyjemnosc swiadomosc, ze finansowo radze sobie
                bardzo dobrze, w przeciwienstwie do eksa.
            • anetina Re: tataadriana !!! 14.02.06, 08:16
              kai_30 napisała:


              > Wiesz, tatoadriana, jest roznica miedzy zartobliwym nawiazaniu
              do "pasozytow",
              > a
              > stwierdzeniem, cytuje: Podstawowe pytanie? Kiedy dziecko wynosi te 8 par
              spodni
              > w roku?




              Mały nosił w roku chyba ze 20 par spodni
              terazy ma ich w szafie około 30 par
              i nie ma takiej sztuki, której by ani razu nie założył





              Każdy kto spojrzał na tą pierwszą pozycję zastanawiał się, czy tworząca
              > to osoba leczy się u psychiatry.
              >
              > Mnie akurat obrazilo Twoje zdanie, a nie pelagi. Bo alimenty, jakie dostaje na
              > dzieci nie wystarczylyby mi nawet na te walizke ubran, i pelaga o tym
              doskonale
              > wie tongue_out
    • pni Re: tataadriana !!! 14.02.06, 13:44
      Ja dostaję na dziecko 350 zł, choć ojciec dziecka zarabia krocie bo ma firmę
      (działkę i dom ale zapisane na swoją mamuśke, 3 samochody z tego 2 wypasione +
      mieszkanie kupione na siostrę). W sądzie wykazuje że firma ponosi straty i że
      on zarabia 5.000 rocznie (nie pomyliłam się ani o jedno zero.
      Ale nie narzekam i nie mam zamiaru walczyć o więcej, ja nie zbiednieję on się
      nie wzbogaci.
      Najważniejsze że mamy teraz w domu spokój, jesteśmy wesołe i uśmiechnięte, a
      nie tak jak dawnej zastraszone.
      Poprostu jesteśmy szczęśliwe, a na walentynki dostałyśmy od znajmowych
      ślicznego kotka.
      Teraz dopiero mamy wesoło.
      Mam gdzieś te alimenty najważniejsze jest zdrowie i to że się kochamy tego się
      nie da kupić, a poza tym mamy przyjaciół znajmowych na których możemy liczyć.
      • patrycja_20 Re: tataadriana !!! 16.02.06, 15:22
        pni masz rację , to najważniejsze. Ja mam 400 zł alimentów na córcie i 200 zł
        na siebie, dodatkowo dostaje zasiłek w wysok 43 zł miesiecznie, to comam na
        miesiac starcza mi ale ejst cięzko. Jednak i dla mnie i dla Karen liczy sie
        to ,ze mamy święty spkój, ja odpoczełam psychicznie a mała przestała być
        znerwicowana... jest nam tak dobrze i niechce niczego zmieniac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja