Dodaj do ulubionych

tesknota za ojcem

13.03.06, 22:23
kurcze smutno mi. moje ukochane dziecko teskni za tata, on odwiedza ja 2 razy
w tyg, ale to takie wizyty ze 1 ok godziny, a druga na spacer i czesc. mala ma
5 lat, bardzo byla z ojcem zzyta, a teraz go jej brakuje. do bani. biedne
dziecko, chcialabym na siebie wziac jej smutki, ale nie moge a malutkiej jest
z tym wszystkim zle...
Obserwuj wątek
    • mimi_mami Re: tesknota za ojcem 14.03.06, 08:00
      Wiem co przezywaszsad i wiem tez ze nie ma na to lekarstwa, Mała musi sobie
      sama wszytsko poukładać. Niestety to trwa, u nas juz 5 lat ale jest powoli
      lepiej , nie płacze dzwoniąc do niego i żebrając o wizyte. Tylko, że u nas on
      nie widuje jej wcale od około 1 roku a byli bardzo zżycisad
      A nie możesz pogadac z tata żeby ja cześciej widywał? Moze znalazłby wiecej
      czasu na wizyty?
      Zazdroszczę Ci ,że w ogóle chce ja widywaćsad

      Mimi
      • ajmj Re: tesknota za ojcem 14.03.06, 08:29
        a Ojciec nie moze jej na dłużej zabierac do siebie?
      • considerable Re: tesknota za ojcem 14.03.06, 08:45
        mama zamiar z nim porozmawiac na ten temat. on mieszka baaardzo blizutko,
        doslownie kilkaset metrow od nas!!! dlatego to dla mnie takie niezrozumiale i
        przykre ze tak rzadko zaglada do corki. no ale woli inne rozrywki sad
        • ajmj Re: tesknota za ojcem 14.03.06, 11:46
          no, to jak tak wygląda sytuacja, to naprawde przykre. Porozmwaiaj z nim, a nuz
          cos się zmieni.
          Pozdrawiam.
          • labomba666 Re: tesknota za ojcem 14.03.06, 12:55
            A co ma się niby zmienić? Przecież, jeżeli facet przychodzi dwa razy w tygodniu
            do dziecka, to nie można tego określić inaczej, niż: dość często. Ma się wprowadzić?

            LaBomba
            • considerable Re: tesknota za ojcem 14.03.06, 13:01
              bynajmniej. ale poszukac rozwiazania zeby corka tak bardzo za nim nie tesknila.
              a teskni sad
              • labomba666 Re: tesknota za ojcem 14.03.06, 13:11
                Zainteresować ją czymś innym - przecież to małe dziecko. W czym problem?
                • considerable Re: tesknota za ojcem 14.03.06, 13:50
                  dzieki za wspaniala rade. kupie jej klocki lego smile))
                  • labomba666 Re: tesknota za ojcem 14.03.06, 14:04
                    No to opowiedz jej, jakie durne wątki zakładasz na forach internetowych. Powinno
                    ją to nieźle rozbawić.
            • lizy LaBomba:))))) 15.03.06, 19:01
              Nie wiem jak wyglada LaBomba. Nigdy sie nad tym nie zastanawialam. Moze jest
              pryszczatym nastolatkiem, sexownym blondynem, bombowym brunetem czy nawet super
              staruszka? To nie ma znaczenia. Uwazam, ze kazdy ma tu prawo do wlasnego zdania.
              Tak, czy inaczej szanujmy sie nawzajem i nie obrazajmy.
              Chyba nam wszystkim na tym forum zycie wystarczajaco juz DOKOPALO.
    • considerable Re: tesknota za ojcem 14.03.06, 14:11
      labomaba znowu watek rozwalil... prosze dziewczyny piszcie co myslicie o moim
      powyzszym poscie. pozdrawiam wszystkie samomamy smile))
      • mama007 Re: tesknota za ojcem 14.03.06, 15:32
        hej,
        ja rozumiem doskonale. moj ex jest marynarzem i schodzi na lad co kilka mies -
        wtedy przyejzdza do Mlodej. ale oczywiscie jak jest na ladzie to ma mnostwo
        Bardzo Waznych SWOICH Spraw i jezdzi po calej Polsce, z corka widzac sie w
        ciagu kilku mies 3-4-5 razy...

        tak, kocha ja, tak stara sie byc dobrym ojcem, ble, ble, ble... tylko szkoda ze
        praca czy cokolwiek inne jest tak wazne, ze nie moze jej odwiedzac nawet jak
        nie jest w rejsie...

        Ty przynajmniej masz szanse to zmienic - pogadaj z exem, a corka duuuuzo
        rozmawiaj
        pozdrawiam
        Aga
      • labomba666 Re: tesknota za ojcem 14.03.06, 15:49
        > labomaba znowu watek rozwalil... prosze dziewczyny piszcie co myslicie o moim
        > powyzszym poscie.

        No to może ja zacznę - sądzę, że masz problemy emocjonalne z własną osobą.
        Szukasz akceptacji dla własnych zachowań, a jeśli jej nie znajdujesz próbujesz
        zwalać winę na inne osoby (np. mnie). Jeżeli to Forum pomaga wyładować Twoje
        frustracje, to OK. Niestety, z czasem będzie coraz gorzej, a co najgorsze sądzę,
        że Twoje zachowanie ma bezpośrednio przełożenie na Twój stosunek do dziecka.
        Powinnaś zasięgnąć opinii specjalisty.

        LaBomba

        P.S. Gdybym był złośliwy, napisałbym o braku wielkich liter na początku zdania.
        • jedynkka Re: tesknota za ojcem 14.03.06, 17:00
          Wiesz co labomba czy jak ci tam.Wyluzuj troche i przestan mieszac.Nie
          wypowiadaj sie na tematy o ktorych nie masz pojecia.Ciekawe skad mozesz
          wiedziec co przezywa male dziecko ktore teskni za ojcem.A z tym specjalista to
          moze sam skorzystaj bo chyba wszystko ci sie miesza.
          • lizy to nie jest takie proste 14.03.06, 21:09
            Staram sie dziecko zajmowac czym innym, jestem radosna wesola, zeby odwrocic
            uwage od absencji ojca. To sie nawet da zrobic, ale jest powierzchowne. Wiem, ze
            w glebi duszy dziecko odczuwa brak ojca (widze jak z zaciekawieniem obserwuje
            ojcow odbierajacych inne dzieci ze szkoly). Niestety mimo, ze nie mowie o ojcu
            zle dziecko wie, ze liczyc moze tylko na mnie. Mowi "musimy byc silni, mamy
            tylko siebie". Dziecko jest madrzejsze niz sie wydaje. Gorycz porzucenia przez
            ojca (braku rozmow, czytania bajek na dobranoc i obecnosci w najwazniejszych
            chwilach jego zycia) zostanie w nim na zawsze. Niech nikt nie ma tutaj zludzen.
          • labomba666 Re: tesknota za ojcem 14.03.06, 21:30
            Wiesz co Jedynkka? Pewnie w realu jesteś Królową Dyskotek, w dodatku nieźle
            opaloną. Ale zanim zaczniesz się wypowiadać na forach, to poprzedź to
            przyswojeniem podstawowych zasad interpunkcji, właściwego stawiania spacji w
            akapicie, polskich znaków diakrytycznych, zwracania się do rozmówcy z wielkiej
            litery i takie tam bzdurki. Innymi słowy: najlepiej dokończ podstawówkę.
            • lizy Re: tesknota za ojcem 14.03.06, 23:34
              Skad w was tyle jadu???????????????????
              • mama007 lizy :))))) 15.03.06, 08:54
                bo wiesz, lizy, labomba jest zapewne świetnie wykształconym panem w średnim
                wieku, w niemodnych okularach w grubej oprawie, na brzuchu ma obciągnięty
                pulowerek.... ma przerzedzone włosy i żółte zęby (od nadmiaru nikoty i
                kofeiny...) - w realu nikt nie chce z nim rozmawiać pomimo tego, że zna zasady
                interpunkcji i umie korzystać ze spacji.
                dlatego siedzi "dniami i nocami" (metafora - trudny wyraz...) przed komputerem
                i całą swą złość pakuje w klawiaturę i monitor, chcąc się wyładować.
                a potem jeszcze czyta wszystkie wypowiedzi i wypomina braki przecinków i
                wielkich liter. a błąd ortograficzny - strach się bać!

                pozdrawiam i ciut więcej dystasu do wszystkiego życzę... wbrew pozorom niektóre
                kobiety też znają zasady interpunkcji, nawet jeśli są opalonymi "laskami" i
                królują na dyskotekach ....

                Aga
                • labomba666 Re: lizy :))))) 15.03.06, 08:59
                  Dodam jeszcze, że mam przetłuszczone włosy i kilo łupieżu na pulowerku.
                  • mama007 Re: lizy :))))) 15.03.06, 09:04
                    o widzisz, zapomniałam.... wink
                    • czerwone_korale Re: lizy :))))) 15.03.06, 10:43
                      masz rację,że godzinne wizyty dwa razy w tygodniu -kiedy ojciec mieszka tak
                      blisko to baaardzo mało.
                      Dziecko ma 5 lat,jest z ojcem zżyte-takie krótkie wizyty chyba bardziej ją
                      rozżalają niż cieszą?
                      jedyne wyjście z tej sytuacji to rozmowa z ex-em.Powiedz mu jakie córka ma
                      oczekiwania.Mam nadzieję że ułoży się po Waszej myśli.
                      Pozdrawiam
            • jedynkka Re: tesknota za ojcem 15.03.06, 19:05
              Widzę labomba666, że zareoagowales tak jak się spodziewałam.Nie jestem królową
              dyskotek, tylko samotną matką z wyższym wykształceniem. Ale co ty o tym mozesz
              wiedzieć. Jestes tylko facetem. A wiadomo .... Obraziłes mnie a nic o mnie nie
              wiesz, nie wiem może masz z tego dziką przyjemność.Jak się zwracasz do kogoś to
              zamiast używać dużych liter zacznij szanować ludzi i ich problemy.A jak nie
              umiesz pomóc to przynajmniej nie wydawaj swoich toksycznych opini.
              • labomba666 Re: tesknota za ojcem 15.03.06, 19:10
                > Widzę labomba666, że zareoagowales tak jak się spodziewałam.Nie jestem królową
                > dyskotek, tylko samotną matką z wyższym wykształceniem

                Skarbie, ktoś Cię wprowadził w błąd - wyższe wykształcenie, to nie takie, które
                zobywa się w podstawówce w salach na pierwszym piętrze.
                • jedynkka Re: tesknota za ojcem 15.03.06, 21:46
                  Nie mnie ktos wprowadzil w bląd tylko ciebie skarbie
                  • labomba666 Re: tesknota za ojcem 15.03.06, 21:50
                    Pewnie wszystkie egzaminy zaliczyłaś "ustnie"?
                    • jedynkka Re: tesknota za ojcem 15.03.06, 21:56
                      Tak możesz mi wyjaśnisz co masz na mysli?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka