Dodaj do ulubionych

Pytanie-ubezpieczenie siebie i dziecka-niepracując

26.04.06, 11:38
jeszcze sie ucze,wieczorowo,więc do konca czerwca, ew.do konca pazdiernika,bo
tak mam na legitymacji jestem ubezpieczona na matke,bo do tej pory do grudnia
sie z nią rozliczalam, i na matke jest ubezp. moja córeczka.jesli bron boże
nie znajde pracy do tego czerwca czy pazdziernika ale pewnie znajde tylko na
zlecenie czyli często bez skladek,a ojciec dziecka nie bedzie pracowal
(chociaz sie nie zapowiada,ale nie wiadomo)to co wtedy?i nie bedzie
zarejestrowany w urzędzie ani on ani ja.
jak ja albo kinga pojdziemy do szpitala albo zachorujemy to gdzie mozna isc
panstowo bez ubezpieczenia??
moze glupi problem poki mnie to nie dotknelo ale chce sie zabezpieczyc, a
szczegolnie kingę. czy jest mozliwosc ubezpieczenia dziecka na babcie?adresy
zameldowania inne...
Obserwuj wątek
    • e_r_i_n Re: Pytanie-ubezpieczenie siebie i dziecka-niepra 26.04.06, 11:40
      Dziecko jest ubezpieczone z urzedu, wiec nawet jesli rodzice nie sa
      ubezpieczeni, to panstwowo ja przyjma.
      W przypadku umowy zlecenia placone sa wszystkie skladki. Natomiast jesli jestes
      bezrobotna, to zarejestruj sie w urzedzie. Inaczej nie mozesz leczyc sie
      panstwowo, bezplatnie.
      • aniaje a wlasnie nie 26.04.06, 11:45
        pytalam nie raz pracodawcow i nie kazdy daje skladki,niektorzy nie dają,nie
        wiem, tak mi powiedzieli,tez sie zdziwilam,widac to nie bylo zlecenie. a jestes
        pewna ze kazde zlecenie daje zdrowotne?albo tylko zdrowotne bez chorobowego i
        emerytalnego
        do jakiego wieku dziecko jest ubezpieczone z urzędu?czyli moge isc gdziekolwiek
        chodze tak?bo jak zapisywalam w lutym kinge do nowego pediatry to chcieli zebym
        pokazala ubezpieczenie na dziecko
        poza tym jak bede zarejstrowana to nie moge pracowac i odwrotnie
        • e_r_i_n Re: a wlasnie nie 26.04.06, 12:10
          Jesli Twoim jedynym źrodlem dochodu jest umowa zlecenia, to płacisz wszystkie
          skladki.

          aniaje napisała:

          > chodze tak?bo jak zapisywalam w lutym kinge do nowego pediatry to chcieli
          > zebym pokazala ubezpieczenie na dziecko

          Nic dziwnego. Jesli rodzice dziecka sa ubezpieczeni, to po co panstwo ma placic?

          > poza tym jak bede zarejstrowana to nie moge pracowac i odwrotnie

          No tak, ale jak pracujesz, masz ubezpieczenie, jak jestes zarejestrowana tez.
          Zarejestrowac/wyrejestrowac sie zawsze mozna.
          • pesher Re: a wlasnie nie 26.04.06, 12:23
            Sprecyzujmy, bo e_r_i_n nie do konca prawde pisze.

            Od umowy zlecenie pobierana jest TYLKO skladka na ubezpieczenie zdrowotne w
            przypadku kiedy:
            - osoba jest zatrudniona na umowe o prace przez innego pracodawce
            - osoba ma status studenta i jednoczesnie nie ukonczyla 26 lat

            Od umowy zlecenie pobierane sa wszystkie skladki na ZUS kiedy:
            - osoba nie jest zatrudniona na umowe o prace
            - osoba jest zatrudnina na umowe o prace przez tego samego pracodawce, ktory
            dodatkowo zatrudnia na umowe zlecenie
            - osoba ma ukonczone 26 lat, nawet jezeli ma status studenta

            W przypadku pracy na umowe zlecenie przysluguje Ci darmowa opieka medyczna, z
            tym, ze trzeba potwierdzac w ksiazeczce osoby ubezpieczonej kazda taka umowe
            (poprzez pieczatke zakladu pracy i podpis osoby upowaznionej). Ksiazeczke Osoby
            Ubezpieczonej wydaje ZUS na podstawie wniosku potwierdzonego przez zaklad pracy
            (zalacznik do wniosku: 1 zdjecie).
            • e_r_i_n Re: a wlasnie nie 26.04.06, 12:51
              Jak juz poprawiamy, to bez bledow smile

              pesher napisała:

              > Od umowy zlecenie pobierana jest TYLKO skladka na ubezpieczenie zdrowotne w
              > przypadku kiedy:
              > - osoba jest zatrudniona na umowe o prace przez innego pracodawce
              > - osoba ma status studenta i jednoczesnie nie ukonczyla 26 lat

              Osoba, ktora jest studentem W OGÓLE nie płaci skladek, nawet zdrowotnej.
              Reszta to rozwieniecie mojej wypowiedzi, chyba zbedne smile

              > W przypadku pracy na umowe zlecenie przysluguje Ci darmowa opieka medyczna, z
              > tym, ze trzeba potwierdzac w ksiazeczce osoby ubezpieczonej kazda taka umowe
              > (poprzez pieczatke zakladu pracy i podpis osoby upowaznionej).

              Wystarczy RMUA z zakładu pracy.
              • pesher Re: a wlasnie nie 26.04.06, 13:04
                Boszszszeeee...

                Zwracam honor. Student do 26 roku zycia nie placi skladki zdrowotnej, wydawalo
                mi sie, ze placi 1%, ale sprawdzilam i jednak nie. Nie zglasza sie tez takiego
                pracownika do ZUS.

                Co nie zmienia faktu, ze chcialabym, zeby przyjeli moje dziecko czy mnie do
                jakiejkolwiek przychodni panstwowej na podstawie RMUA. Ale co ZOZ to obyczaj...
                U nas jednak panuje moda na podbite ksiazeczki, z RMUA odsylaja.
                • e_r_i_n Re: a wlasnie nie 26.04.06, 13:06
                  No to juz problem przychodni, nie przepisow. Wg nich wystarczy potwierdzenie
                  zaplaty skladki.
                  • aniaje Re: a wlasnie nie 26.04.06, 19:05
                    tyle,ze ja pytalam w szkole i powiedzieli ze to wieczorowe studia więc nie mam
                    u nich ubezpieczenia zdrowotnego,chyba jedynie do kogoś tam w przychodni
                    studenckiej,chociaz to bylo dawno temu i w sumie nic nie wiadomo
                    więc jesli jestem studentem do czerwca oficjalnie-czyli chyba do obrony pracy
                    czy do rozdania dyplomow?ktore moze nawet we wrzesniu jest to ...nie wiem nic
                    nie rozumiem.....sadto narazie pojde na zlecenie ale ze zdrowotnym czy nie?skoro
                    ze szkoluy mi nic nie przysluguje?
                    • asiouek Re: a wlasnie nie 27.04.06, 19:04
                      studentką jesteś do dnia oddania legitymacji studenckiej. Małą możesz
                      ubezpieczyć na babcię - moja córka jest tak zapisana od urodzenia, ja zresztą
                      jeszcze też, bo pracuję na umowę zlecenie i mam poniżej 26 lat (finansowo jest
                      tak dla mnie najkorzystniej). Wydaje mi się, że nieistotne, czy studia są
                      wieczorowe, czy dzienne, czy zaoczne, status studenta i tak się ma. Chyba że to
                      nie studia sensy stricto tylko jakieś studium.
                • chalsia Re: a wlasnie nie 27.04.06, 19:08
                  a ja tam nigdy nie mam ze sobą książeczki zdrowia (ani swojej ani dziecka), za
                  to zawsze mam przy sobie wydruk RMUA (czy jak on się tam nazywa) z pieczątką
                  nie starszą niż 4-5 miesięcy. I zawsze mnie z dzieckiem przyjmują.
                  Chalsia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka