pyska123
30.06.06, 13:12
witam
moja sytuacja przedstawia sie nastepująco:
mam syna 8 latka,z jego ojcem rozstalam sie gdy bylam jeszcze w ciazy-moj
wybór.
nie bylismy małżenstwem. nie interesowal sie synem wogóle-na oczy nigdy go
nie widzial. Gdy Mały miał 2,5 roku z wiązalam się z mężczyzną, z ktorym
jestem do dzis i mamy 2 letnią córkę. Dla Małego mój obecny był Tatą i o
istnieniu innego nie wie.Niedawno zmienilam mu nazwisko na moje gdyz do tej
pory nosil nazwisko "tatusia" i tu zaczęly sie pytania skąd było "tamto"
nazwisko.Bardzo chce mu wyjaśnic całą sytuację-tylko jak to powiedziec 8-
latkowi zeby go nie urazic,zrazic itd.
Nie chce aby sytuacja w naszej rodzince jakos sie zmienila ale chce mu jednak
o wszystkim powiedzic.
Poradzcie...