alimenty-jak dlugo i ile

04.09.06, 16:51
Witajcie Jestem tu nowa ale dosc czesto zagladam na forum.Mam troche nie
typowy problem Jestem zwiazana z mezczyzna ktory wlasnie jest w trakcie
sprawy o ustalenie ojcostwa i alimenty.Dziewczyna z ktora ma dziecko nigdy
nie byla jego partnerka Znali sie tylko i owocem jednego z feralnych spotkan
jest dzieciaczek.Czytalam troche na ten temat jednak zawsze lepiej zapytac
kogos z doswiadczeniem smile Otoz chcialabym sie dowiedziec jak moze przebiegac
taka sprawa? Ile moze trwac i jakiej wysokosci alimenty moga mu byc
zasadzone.Dodam ze partner przebywa za granica a na sprawy stawia sie adwokat
z jego pelnomocnictwem.Zwracam sie o pomoc poniewaz boje sie o nasza
przyszlosc Z gory dziekuje za pomoc
    • mikawi Re: alimenty-jak dlugo i ile 04.09.06, 17:04
      Proponowałabym twojemu mężczyźnie przeprowadzenie testów DNA by mieć pewność że
      przez następne ćwierć wieku będzie płacił na swoje dziecko i aby za kilka lat
      jak dziecko będzie duże nie przyszło mu do głowy, że to może jednak nie jego,
      bo i tak będzie wtedy po ptokach. A tak sprawa będzie czysta.
      A wysokość alimentów zależy od tego o jaką kwotę matka dziecka wystąpi w sądzie
      oraz ile zarabia twój mężczyzna czy też może zarabiać wykorzystawszy
      odpowiednio swoje możliwości zarobkowe. Czasem matki zawyżają tę kwotę, licząc
      na to, że jak się ojciec nie będzie zgadzał i sąd obetnie, to i tak wyjdą na
      swoje.
      • karaluszek10 Re: alimenty-jak dlugo i ile 04.09.06, 17:39
        Chce zrobic badania Szczerze mowiac mam juz dosc tego wszystkiego. Tamta pewnie
        chce go udupic i utruc nam zycie.Nie wiem czy dobrze robie wiarzac z tym facetem
        • pelagaa Re: alimenty-jak dlugo i ile 04.09.06, 18:15
          > Tamta pewnie
          > chce go udupic i utruc nam zycie.

          Niekoniecznie. Moze po prostu ubiega sie o nalezne dziecku prawa? Zakladajac,
          ze Twoj partner jest ojcem tego dziecka, to ma ONO prawo do tego, aby miec
          biologicznego ojca wpisanego w akcie urodzenia, jak rowniez ma prawo otrzymywac
          od ojca pieniadze na utrzymanie, czyli aliemnty, do czasu az stanie sie
          samodzielne. Ma tez teoretyczne prawo do tego, aby ojciec uczestniczyl w jego
          wychowaniu, ale jesli ojciec nie zachce, to uczestniczyl nie bedzie, bo na
          razie kar za takie zaniedbywanie dziecka w Polsce niestety nie ma.
          Za blady doroslych nie powinny placic dzieci, a niestety czesto placa uncertain
          Czy dobrze robisz wiazac sie z tym facetem, to juz Twoj wybor i tego, jakie
          wartosci sa dla Ciebie wazne. Ja osobiscie nie zwiazalabym sie z kims, kto
          mialby w nosie wlasne dziecko, chocby i przypadkowo poczete, chocby i z
          niewlasciwa osoba. No ale to zalezy od priorytetow.
          • jenny_curran Udupić? 04.09.06, 18:20
            Nie chce Was udupić, poprostu chce zapewnić swojemu dziecku godny byt, a do
            tego jak wiesz potrzebne są pieniądze. Jakkolwiek krótki był ich romans, o ile
            jest dziecko, to chyba nie chcesz by żyło w biedzie, nawet jeśli jest owocem
            zaledwie kilku randek. Czy Ty (odpukać), gdybyś urodziła dziecko będące owocem
            kilku spotkań, nie starałabyś się o alimenty? Watpię.
    • martina.15 Re: alimenty-jak dlugo i ile 04.09.06, 18:52
      wiesz co, ja musialam skladac sprawe o ustalenie ojcostwa i alimenty mimo ze
      chodzilam z ojcem mojego dziecka 4,5 roku, po czym zostawil mnie w 4 mc. i tez
      go chcialam udupic? ja rozumiem, on jej nie kochal, ona jego ALE DO JASNEJ
      CHOLERY TO NIE O NIA CHODZI TYLKO O TO DZIECKO ktore i tak od poczatku ma tylko
      mame uncertain
      u nas zalozenie sprawy do pierwszej rozprawy-3 tyg, od 1 rozprawy do badan-3
      tyg, 2 rozprawa 8 tyg po badaniach, nastepna tydzien pozniej, potem jeszcze za 2
      dni. tylko niech twoj ukochany pokaze klase a nie jak moj byly zaproponuje 150
      zl (sorry zaliczka alimentacyjna wyniso 170 a do rozprawy z mopsu za samotne
      wychowywanie dostawalam 220+43). 350-450, a najlepiej 600 tylko nie wiem jak
      wyrobicie.

      zycze i Tobie i Twojemu i tej kobiecie i jej dziecku, zeby kazde bylo
      szczesliwe. i mialo to, na co sobie zasluzylo.

      nota bene, jak sie kogos zna to sie nie idzie do lozka (moi 19letni znajomi maja
      na to okreslenie FF- fuckin friends uncertain) albo przynajmniej sie zabezpiecza
    • natasza39 Re: alimenty-jak dlugo i ile 04.09.06, 19:41
      karaluszek10 napisała:

      > Mam troche nie
      > typowy problem Jestem zwiazana z mezczyzna ktory wlasnie jest w trakcie
      > sprawy o ustalenie ojcostwa i alimenty

      Tak jak dziewczyny Ci powiedziały juz wcześniej. To nie o "udupienie" chodzi
      tylko o walkę matki o byt dziecka. Zostaniesz kiedys matką, to to zrozumiesz.
      Jesli chodzi o Twojego wybranka...
      Dobrze że robi te testy na DNA. Jesli ma watpliwosci, to lepiej teraz się
      upewnić, niz potem żałować.
      Jakie te wyniki by nie były to jednak uważam, że sam fakt beztroskiego
      podejscia faceta do przypadkowych kontaktów seksualnych nie świadczy op nim za
      dobrze. Oby za kilka lat nie tłumaczył Ci się, że te sms-y w komórce, to nie sa
      od jego kochanki, tylko od przypadkowo poznanej dziewczyny, która mu do łózka
      wskoczyła. Lekkie traktowanie takich spraw raczej jest kwestia charakteru, a
      nie przypadku.
    • karaluszek10 Re: alimenty-jak dlugo i ile 06.09.06, 14:16
      Piszac udupic nie mialam nic zlego na mysli Wiem ze jest dzidzia i nie mam
      absolutnie do dziecka pretensji Tu nie chodzi o to ze on nie chce miec z tym
      dzieckiem nic wspolnego.Owszem ma poczucie obowiazku lecz problem jest w tej
      dziewczynie.Kazala mu sie wynosic gdy poszedl do dziecka i dogadac sie.Nie
      chciala z nim rozmawiac wiec zaproponowal jej zeby rozwiazala to przez sad bo
      za kilka lat nie chce miec problemow ze niby nie placi.Tu problem jest w tym ze
      ona zaczele wojne kiedy po jakims czasie w koncu dotarlo do niej ze on z nia
      nie chce byc.
      • katep_1 Re: alimenty-jak dlugo i ile 06.09.06, 21:51
        i nie mam pretensji do dziecka
        TEGO BYKURCZE JESZCZE BRAKOWAŁO!!!!CO ZA BABA!!!
        • karaluszek10 Re: alimenty-jak dlugo i ile 07.09.06, 15:00
          Przeciez pisze ze nie mam bo nie jest niczemu winne!!!!Jeszcze nie zglupialam
          zeby miec pretensje do dziecka!!!!!!
    • mirabelll Re: alimenty-jak dlugo i ile 07.09.06, 15:46
      oh misio ma wątpliwości czy to jego dziecko??? biedactwo...
      Słuchaj ja byłam w podobnej sytuacji jak matka tego dziecka....
      Byłam związana krótko z facetem, który zostawił mnie w 6 mcu ciąży dla innej. I
      nagle zaczął mieć wątpliwości...NAGLE!!!!
      Ten drugiej dziewczynie nagadał że to napewno nie jego dziecko, tylko po to żeby
      się z nim związała. Sprawy się trochę skomplikowały kiedy test DNA potwierdził
      ojcostwo, uciekła gdzie pieprz rośnie a kochany tatuś przyszedł błagać o litość...
      tacy właśnie bywają faceci...sku..ele. A dziewczyny, które wiążą się z
      mężczyzną który ma dziecko w drodze nie są lepsze
      !!!!! Moim zdaniem jesteście siebie warci! Proponuję, żebyś kupiła sobie świnkę
      skarbonkę to dorzucisz mu się do alimentów!!!!
      • lilith76 Re: alimenty-jak dlugo i ile 07.09.06, 16:01
        Przecież pisała wyraźnie, że nie był w związku z tą kobietą.
        Może dla niej byli w związku i ona już suknie z welonem wybierała, a dla niego była to tylko przelotna znajomość na trzy randki. Dureń, że się nie zabepieczał, ale czy trzeba go za to stawiać przed plutonem egekucyjnym samotnych matek?

        Dziewczyna rzeczowo pyta - ile czasu zajmuje taka sprawa, ile w budżecie ubędzie pieniędzy, a wy tu już dopisujecie drugi "Silmarillion" tego związku...
        • mirabelll Re: alimenty-jak dlugo i ile 07.09.06, 16:03
          napisała, że dziewczyna rozpoczęła z nimi wojnę bo nie chciał z nią być....
          myślę , że nie wytaczałaby wojny zupelnie obcemu facetowi, któremu zna z 3
          randek....
          • lilith76 Re: alimenty-jak dlugo i ile 07.09.06, 16:07
            Nie wnikam, nie byłam obecna przy tych wydarzeniach, ale podejrzewam, że istnieją kobiety, które trzy randki w łóżku utożsamiają ze związkiem.
            A z drugiej strony - nawet jeśli nie wiązała z nim przyszłości, to teraz jest w ciąży, a porządna kobieta w ciąży wychodzi za mąż za ojca swojego dziecka, niezależnie jak długo i jak dobrze go zna (tyle książek o tym napisano, tyle filmów nakręcono...).
            • mirabelll Re: alimenty-jak dlugo i ile 07.09.06, 16:09
              no ale przecież on nie chce z nią być i ma już inną, która planuje już płeć ich
              dziecka.....
              • lilith76 Re: alimenty-jak dlugo i ile 07.09.06, 16:16
                Uściślę - wierzę, że kobieta jest w stanie wytoczyć wojnę ledwo poznanemu facetowi, dlatego, że jest z nim w ciąży i oczekuje z tego powodu ślubu z welonem.

                Facet jest idiotą, że bzykał bez prezerwatywy, ale jeśli będzie płacił na dziecko i starał się utrzymać z nim kontakt, to nie rozumiem, gdzie tu problem.
                • lilith76 Re: alimenty-jak dlugo i ile 07.09.06, 16:19
                  Fakt, nie planowałabym płci dziecka z facetem, któremu jeszcze jedno się nie zdąrzyło urodzić do końca. Poczekałabym i zobaczyła jak się zachowuje w takiej sytuacji.
                  • karaluszek10 Re: alimenty-jak dlugo i ile 07.09.06, 16:49
                    To dziecko sie juz urodzilo i najsmieszniejsze jest to ze ona nie od razu
                    powiedziala mu o ciazy.Dopiero po jakims czasie! To diecko juz jest a jego
                    tatus chce na niego placic jesli rzeczywiscie sie okarze ze to jego dzizdzia.On
                    nie ma sie zamiaru odsowac od dziecka.I to wlasnie dla jego dobra nie chce sie
                    wiazac z ta kobieta.I ona wiedzala o tym ze nigdy nie beda razem zanim sie
                    okazalo ze jest w ciazy.Nic jej nigdy nie obiecywal. Dzidzia nie sadze zeby
                    byla szczesliwa sluchajac ciaglych klutni i oskarzen.No i tez dla tego ze
                    poprostu nic do niej nie czuje.
                    • lilith76 Re: alimenty-jak dlugo i ile 07.09.06, 17:02
                      No i tez dla tego ze
                      > poprostu nic do niej nie czuje.

                      Sypianie z kobietą, do której się nic nie czuje też jakoś świadczy o facecie.
                      Ale ja nie mam ochoty tu oceniać.
                      • karaluszek10 Re: alimenty-jak dlugo i ile 07.09.06, 17:33
                        A czy sypianie z facetem z ktorym sie nie jest tez dobrze swiadczy o
                        dziewczynie??? Nie bronie go ale ktos mi powiedzial ze zawsze u faceta na
                        pierwszy plan wchodzi fizjologia a dziewczyna powinna myslec glowa zeby nie
                        plakac.Nie wiem czy to prawda.To zalezy jak kto na to patrzy wink
                        • mamatoomaszka Re: alimenty-jak dlugo i ile 07.09.06, 17:45
                          Odpowiedz na zadane pytanie brzmi: jesli po badaniach okaze sie , ze to jego
                          dziecko, to alimenty zostana przysadzone zgodnie z potrzebami dziecka i
                          mozliwosciami ojca i poki co w Polsce placi sie je do 24 roku zycia lub do 25
                          jesli dziecko jest na ostatnim badz przedostatnim roku studiow, a podobno sa w
                          przygotowaniu przepisy w oparciu o unijne o wieku do 28 lat. Tak wiec 24 a moze
                          i 28 lat placenia przed Twoim partnerem.
                          • karaluszek10 Re: alimenty-jak dlugo i ile 07.09.06, 17:47
                            Dzeki serdeczne za informacje.Pozdrawiam goraco
                        • bea53 Re: alimenty-jak dlugo i ile 07.09.06, 18:33
                          czesc,
                          Wydaje mi sie ze uleglas czarowi faceta ktory mowi Ci to co chce a Ty wierzysz
                          jemu bo tak i jemu i Tobie wygodnie.
                          Byla czy nie byla w zwiazku z nim to nie jest do sprawdzenia za jakis czas jak
                          Ty moze bedziesz w ciazy, nastepnej kobiecie powie ze tez nie byl w zwiazku z
                          Toba...>>zalozymy sie? Bedzie tak samo traktowal Ciebie jak traktuje matke
                          swojego 1 dziecka.
                          Czemu sypial z nia skoro nie byl z nia w zwiazku, moze on traktuje tak wszystkie
                          kobiety a im sie wydaje ze to cos wiecej? Naiwnych nie sieją
                          Czy to Twoj problem jego alimenty? Niech sam sie martwi sam o to i o swoje dziecko!
                          Jestes na 100% pewna ze tamta nie powiedziala mu ze byla w ciazy?
                          Dla mnie takich gosci wlasnie trzeba olac, niech zajmie sie kąpaniem i
                          kupowaniem pieluszek, a nie urabianiem nastepnej naiwnej laski.Szkoda ze nie
                          postawisz sie w sytuacji tej dziewczyny jak ona sobie sama radzi tylko
                          zastanawiasz sie jak bardzo "chce udupic" Twojego lubego a moze dochodzi tego co
                          jej sie prawnie nalezy?

                          Ojciec mojego dziecka zrobil gdy bylam w ciazy to samo..opowiadal na prawo i
                          lewo ze on nie jest pewny czy to jego albo w zaleznosci od sytuacji ze go
                          wrobilam,nastepna laska nie miala skrupolow ze zostawil mnie w ciazy, uległa
                          czarowi..ale ja tez po pol roku olał..
                          Bea.






                          • mirabelll Re: alimenty-jak dlugo i ile 09.09.06, 13:52
                            zgadzam się z przedmówczynią.
                    • pelagaa Re: alimenty-jak dlugo i ile 07.09.06, 20:19
                      > Nic jej nigdy nie obiecywal.

                      Tia... Zdarzylo mi sie byc kilka lat z facetem, od ktorego uslyszalam na
                      odchodnym, m.in. ze nic mi nie obiecywal...
                      Jesli idziesz z kims do lozka to Twoje cialo sklada obietnice... Podobno...

                      Fajnego masz faceta. Czytaj, czytaj to forum. Dokladnie czytaj. Niedlugo
                      bedziesz tu pewnie u siebie.
            • pelagaa Re: alimenty-jak dlugo i ile 07.09.06, 20:16
              > a porządna kobieta w ciąży wychodzi za mąż za ojca swojego dziecka, nie
              > zależnie jak długo i jak dobrze go zna

              Ale to zart byl???????????? Bo cos zupelnie niepowaznie zabrzmialo...
              Bo jesli nie zart to ja juz nic nie kumam o co kaman wink
              Bo dla mnie MADRA kobieta nie wychodzi TYLKO z powodu ciazy, obojetnie, czy
              jest "porzadna" czy nie wink
              Pozdrawiam
              PelAga, co kiedy nie byla madra, ale za to bardzo porzadna w/g Lilith tongue_out
              • lilith76 Re: alimenty-jak dlugo i ile 08.09.06, 09:42
                pelagaa, to był żart!
                W pewnym sensie ponury żart, bo sama widziałam takie związki i widziałam jak się kończyły.

                big_grin
    • bszalacha Re: alimenty-jak dlugo i ile 10.09.06, 22:16
      Ja też bałabym się o przyszłosc z partnerem,który uważa,że dziecko to przypadek.
      Chciałabyś być dzieckiem takiego ojca?Na pewno znasz odpowiedż.
Pełna wersja