Po raz nie wiem juz ktory robilam z dzieckiem drzewo genealogiczne, chyba co
roku je robimy, mam juz tego serdecznie dosc. Co roku inne wymagania, w tym
roku ma byc juz z nazwiskami rodowymi kobiet itd.
No to zrobilismy, z mojej strony do prapradziadkow Mlodego, ze strony exa do
jego rodzicow, bo przciez ja dalej nie pamietam. Powiedzialam Mlodemu, ze
moze zadzwonic do ojca po wiecej informacji, nie chcial, nie dziwie sie
dzieku, wiec odpuscilam temat. Pozostaje mi miec tylko nadzieje, ze to nie
zawazy na gorszej ocenie

Szkola mnie ostatnio dobija.