malowanka
10.11.06, 22:12
Ojciec biologiczny mojego dziecka ma zasądzone alimenty których nie płaci,
chce sie spotykać czasami ale z różnych względów to nie wychodzi m.in
mieszkamy w różnych miastach, mnie na tym nie zależy. Natomiast córka wie że
ma 2 tatusiów, tego biologicznego i mojego męża, którego traktuje jak tatę.
Czasami się boję co z nią może byc gdyby był wypadek: rodzony ojciec-
alkoholik, trudno uchwytny pod adresem zameldowania i mój mąż, bez żadnych
praw do niej. Może któraś z mam wie, cy mąż może np. decydować np. o jej
operacji, brać na nia paczki z zakładu pracy na Mikołaja, czy tak naprawdę
ona jest dla niego całkowicie obcym człowiekiem? A jeśli nie ma żadnych praw,
to gdzie i co trzeba napisać by mogł byc prawnym opiekunem? Bo rodzony ojciec
nie chce się zrzec praw rodzicielskich a my z mężem nie chcemy włóczyć się po
sądach w tym temacie. Notabene, kiedyś rozmawiałam z córką- 9 lat- czy
chciałaby zmienic nazwisko na moje, męża i siostry , powiedziała, że NIE.
Proszę o podpowiedź co możemy zrobić by mąż mógł decydować o mojej córce w
codziennych sprawach.